się znaczy czwórki. :/
Wersja do druku
się znaczy czwórki. :/
spełnienia marzeń w Nowym Roku!! niech się wypełnią Wasze noworoczne postanowienia :D
wszystkiego dobrego dla wszystkich, nawet dla tych co to postanowień nie mają i idą na żywioł tzw. ;)
mi. - o co chodzi z tą znaczy się czwórką?
najlepszego!
olciu, że Zosi pewno idą czwórki :)
olcia, JAK TAM?
właśnie!! jak się pierwszy dzień udał? opowiadaj :-)
więc dzień się udał
już widzę, że wychodzenie o 15.30 z pracy nie będzie możliwe
za to niania to kochana ciocia Ela, Jula ją uwielbia i przy niej stała się żarłokiem
a mi jest mega ciężko i wiem, że to wszystko wygląda nie tak, jak powinno, ale nie wiem jak powinno, żeby było ok
i chyba mam jakąś małą depresję...
ale jakoś dam radę... albo i nie... :/
dasz, dasz. a jak przestaniesz dawać, to coś-tam zmajstrujecie ;)
ja się bardziej zastanawiam nad porządkiem świata... że to nie jest tak poukładane, jak być powinno
muszę pracować, żeby na starość mieć emeryturę
no i tak to
a jak tu wychować 2 dzieci????
masakra
a jak czwórkę???
Ty znowu z tymi czwórkami ;) hehehe
ja to chciałam 3, ale teraz nie mam pojęcia jak to wszystko będzie
weekend haruję, nie chcę brać wolnego od razu i to w dzień, kiedy nic sdię nie będzie działo - spokojnie sobie poczytam, oprzejdę przez jakieś rzeczy iw yjdę wcześniej
widziałam zachmurzenie zaćmienia
olcia - radę dasz (jak Bob Budowniczy) :) Marzec się zbliża i z nim mój powrót.... Poukładane jest na pewno źle, też jakoś nie czuję wsparcia w macierzyństwie. Depresyjnie tez jakoś ostatnio się nastawiam, a Ala daje czadu (dwójki wyjść nie mogą? od miesiąca? a może górne jedynki?), ale może dni się powydłużają i znowu stwierdzę, że na wsi mieszkać się da (po ostatnich szuflowaniach przy pełnym uzależnieniu od samochodu mam z dwójką maluchów zdecydowanie dość). O zaćmieniu zapomniałam (w sumie było mało ważne na mojej liście spraw).
witajcie Kochane :D
życzę Wam samych cudowności w nowym roku, dużo zdrowia i mało problemów :kiss:
wreszcie dotarłam po przymusowej przerwie ;) wracamy do żywych po niezbyt fortunnym zakończeniu/początku roku :roll: teraz już musi być dobrze :lol:
zaćmienia nie widziałam :(
olcia trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się układało :kiss:
a ja poszłam za Twoją radą w sprawie pracy
Izu ale Gajka urosła :omg: widziałam foto z choinką :lol:
ha!
a ja właśnie zaczęłam sześciodniowy weekend :vagen:
no, dobra... pięciodniowy ;)
a ja zaczęłam weekendowy katar na dwa głosy - mój i Gai :-( i chyba dołącza do nas mój mąż, będzie trio. Oby nei zamieniło się ono w kwintet..
choco - :-) miód na uszy moje!! urosła? dzięki!! (z choinką czadu dała :/)
witajcie!
postanowiłam przywitać się również w wątku lokalizacyjnym :)
wszystkiego dobrego w nowym roku dla Was!
cześć eniii :-) a skąd jesteś?
cześć eniii :)
a więc jednak będzie jakiś maluch w towarzystwie ;)
witaj eniii :)
i noworocznie witam Was dziewczęta :)))
Izu Kochana, są takie poziomy, na których kichanie jest porównywane z orgazmem :ninja: - zatem rozumiem, że nie jest tak, że narzekasz? :lol:
witaj enii! :)
Pewnie nie oglądacie serialu "Na Wspólnej", ale jakby ktoś miał ochotę zobaczyć Lenkę w ramionach Kuby Wesołowskiego, to zdaje się, że dziś powinna być o 20.00 :P
o sesese! poważna sprawa!
oj, nie oglądałam :-( a linkę jakąś dasz?
mi - niestety u mnie ani w poziomie, ani w pionie kichanie orgazmu nie przypomina :D
Odcinek można obejrzeć tu:
http://vod.onet.pl/na-wspolnej,na-ws...9,odcinek.html
(mam nadzieję, bo my nie korzystamy- na linuxie nie działa :( )
suri - nie gniewaj się, ale... mniej więcej w jakiej minucie oglądać? bo ja nie serialowa, u nie daję rady uwaznie śledzić tego odcinka:hide: . A który to Wesołowski już sobie sprawdziłam :p
będę miała wreszcie kółkową :mrgreen:
fajne zdjęcie Kajetana!! ale facet wydoroślał :D
jestem z Pruszkowa (już uzupełniłam dane w profilu ;-)
chusta już do nas dotarła (nati kalahari), pierwsze wrażenie - jaka ona mięciutka :)
Cześć eniii!
suri - widzę, że kolejna gwiazda rośnie - i to telewizyjna! Gratulacje! (jak dojdziecie która minuta to z chęcią obejrzę)
me'shell - hahaha, faktycznie, jeszcze dwie klatki w naszym bloku chustowo nie rozpoznane ;-)