Zamieszczone przez
natala
jak sie je ma ;) bilbioteki znaczy :lol: bo my polska mamy kiepsciutka i daleko bardzo, wiec coz mi pozostaje innego niz kupowac :ninja:
poza tym enty raz czytam Piaskowego wilka. a W juz jojczy, zeby Hotzenplotza znowu zaczac...
i SPiewajaca lipke w koncu zaczelismy - ja ja z dziecinstwa pamietam, tylko nie pamietam czy mielismy ksiazke czy czyjas byla, musze mame podpytac. w kazdym razie podoba sie starszemu bardzo. udalo nam sie jeszcze Basnie indianskie Medii rodziny przeczytac, inne na razie czekaja.