U mnie tez najpierw gazetowe a jak sie wciągnęłam w temat to trafiłam tutaj :D
Wersja do druku
U mnie tez najpierw gazetowe a jak sie wciągnęłam w temat to trafiłam tutaj :D
Ja tez adres na innym forum znalazlam.
A poniewaz zapragnelam kupic chuste ... wiec sie doszkalam... co i jak! :mrgreen: :D
przez forum gazetowe :D
Szukałam informacji o chustonoszeniu w googlach i forum spodobało mi się, bo jest przejrzyste i pełne opinii. A jak zaczęłam się wgłębiać i zobaczyłam jak pozytywnie zakręceni są ludzie z chustami i jak niesamowity stosunek mają do rodzicielstwa oraz dzieciaczków (tak bardzo bliski mojemu), to bardzo zapragnęłam tu być, mimo, że na razie chuścioszka ani widu, ani słychu.
Właściwie to nie pamiętam jak Was znalazłam :oops: Chyba po jesiennym numerze "GAGA", w którym był artykuł o chustach i mnóstwo stron podanych-zaczęłam je przeglądać i jakoś tak...szczęśliwie :mrgreen:
Trafiłam szukając informacji o chustach, podczas przymierzania sie do zakupu.
Super wątek- Recenzje chust
Dzieki kolezance z forum rówieśniczego, ktora pomaga mi w szukaniu odpowiedniej chusty:)
Dzięki grimma!!
dzięki gazetowemu :-)
Nie będę oryginalna, z forum gazetowego. Witam dziewczyny, to mój pierwszy post ;)
Trafiłam tu z gazetowego forum rówieśniczego :D
Ale w sumie posta piszę, żeby zakomunikować,choc watpię, żeby kogos to obchodziło :lol: , iż watek rozpoczął się w miesiącu, w którym zaszłam w ciążę, a moje maleństwo ma już dziewięć miesięcy :jump:
ja trafilam tu z forum 28dni i bardzo sie ciesze bo jest tu duzociekawostek :) pozdrawiam
Ja również przez gazetowe forum :)
...dzięki jednej zaprzyjaźnionej przedszkolnej mamie...Dziękuję Pani Agnieszko!Od tej pory forum jest moim nałogiem :)
po tym, jak zobaczyłam chustę pierwszy raz w kinie (nie wiedziałam nawet jak toto się nazywa), postanowiłam poszukać w internecie. Na pierwsze forum chustowe (kawałek szmaty...) trafiłam jakiś czas potem. Nie przestawałam jednak grzebać w sieci. I tak dogrzebałam sie tutaj :)
Ja najpierw poszłam na spotkanie Klubu Kangura, żeby dowiedzieć się czegoś o chustach i coś wybrać dla siebie. Mały miał trzy tygodnie, przespał spotkanie i nie zdążyłam go w nic zamotać. Przed wyjściem jedna mama pożyczyła mi swoją chustę :applause: (dziękuję Dominiko :kiss: ) i poradziła zajrzeć na to forum ze słowami, że to kopalnia wiedzy. Zgadza się :D
Ja trafiłam na forum dzięki KK i Mayetschce :D Wielkie dzięki :D
Teraz polecam innym :D
Ja trafiłam tu dzięki mojej ukochanej i jedynej :) siostrzyczce Karolinie - kajkasz1, która tutaj nieustannie na forum buszuje :) . Uzależniona jest od chust i śmiejemy się w domu ,że będzie trzecie dziecko miała tylko dlatego aby je w chuście ponosić. Na razie czai się na moja Łusię abym przyjechała a ona mogła ja ponosić hihihihihihihi. :szok: Na razie dopiero czekam na instruktaż noszenia i wynik usg bioderek aby nosić Łucję. Jak ją włożyłam do chusty to marnie to wyszło. Łusia wyglądała w niej jak worek ziemniaków a nie o taki efekt nam chodziło :). Super forum -już po koleżankach powysyłałam info. Jak nie miałam dzidzi to nie kumałam co moja siostra robi całymi godzinami na kompie :fire: i dlaczego ma chustowego fioła.
Teraz z gazety, ale na ostatnich Targach na Służewcu Ktoś mi szepnął (przepraszam nie znam jeszcze Waszych nicków) o forum i takie tam ;) i tak jestem.
która podpowiedziała gdzie najlepiej złapać porady o Mei-Tai.
No i miała rację :) Dziękuję Wam
Parę lat temu usłyszałam od siostry, że są cudowne chusty do noszenia dzieci, że to rewelacja! Przyjęłam to obojętnie, bo dzieci miałam duże. Ale zasiane ziarnko rozkwitło, gdy miała się urodzić moja wnuczka. Przebąkiwałam o chuście przy córce, a ona - nic. Już po urodzeniu zapytałam, czy chciałaby chustę, a ona, że bardzo, ale czasu i głowy nie ma, żebym ja wyszukała i jaką ja wyszukam, to będzie dobra. Uff! odpowiedzialne zadanie! Siedziałam kilka dni w komputerze i tak trafiłam na to forum! Ile tu wiadomości! Cudownie. I chusta z form jest! Może męska w kolorach (Julianek), ale do różowych ubranek pasuje idealnie. Wiem, że ubranek w chuście nie widać, ale pasują:D
wspaniałe forum,czytam od kiedy noszę,a noszę 2 miesiące,.no,wiem,dopiero,ale ja juz sobie siebie bez chusty nie wyobrażaam,.żałuję tylko,że starszaka nie nosiłam i teraz taki niedonoszony zostanie:D.no chyba ,że jeszcze kiedys do miętka wskoczy,ale nie wydaje mi się bo strasznie dziki jest:lol:.
ale za to Remisię moją noszę i jest suuuuuuper.
aha,trafiłam tu przez rówieśnicze forum gazetowe.no,niezbyt oryginalnie:D
pozdrawiam Was matki -nosicielki!
Hmmmm .... a ja nie wiem jak trafiłam.:) Myślę, że Palec Boży który kierował wyszukiwarką. :) Bo ile bym nie myślała to nic nie umiem sobie przypomnieć jak ja Was znalazłam. :) Ani nie wiem jak to się stało, że zaczęłam szukać czegokolwiek o noszeniu. Zanim się sama pierwszy raz nie zamotałam przy pomocy Dominiki to nigdy wcześniej nie widziałam chusty na oczy. :) Ale czy to ważne? Wsiąkłam już na dobre. I bardzo się cieszę. :jump:A kawałek szmaty.... odkryłam duuuużo później.
Na moje szczęście wyszukiwarka wyrzuciła odpowiedni adres,kiedy szukałam informacji o chustach. Wcześniej trafiłam też na gazetowe,ale tu tak jakoś milej-prawie jak w kawiarni na babskim wieczorze :). Żałuję tylko,że nie znalazłam go zaraz po urodzeniu Izy. A tak przez pierwsze 2 miesiące jej życia żyłyśmy w okrutnej nieświadomości jak prosty może być dzień z chustą :).
Teraz mam ochotę czytać,czytać i czytać... Póki płacz obudzonego dziecka nie przywoła matki do porządku :)
Ja tu trafiłam przez wegedzieciaka :D
jakos szukalam w polsce o chustach, chcialam wiedziec czy to znane...:duh:
noja, 7 lat temu jeszcze hyba tak nie bylo.
spaniale ze tyle rodzicow teraz nosza swoje dzieci!!!:thumbs up:
A no trafiłam i zaraziłam się przez Dominika79 ;-)
Teraz i ja zarażam... super ten wirus :thumbs up:
Szukałam o chustach, bo mam problem ze swoją, a nie chce jej oddawać... no i tak google mnie tu sprowadziło :D
ja przez dłuższy czas byłam tylko na forum chustowym gazety. Dopiero podczas jakiegoś spotkania plenerowego poznanianek dowiedziałam się o tym. NO i wygląda na to, że zabawię tu na dłużej;).
pozdrawiam wszystkie (i wszystkich) zamotane :D
Dowiedziałam się o tym forum na warsztatach chustowych.
Przez kumpelę :D
Ja kupiłam chustę gabi i tak mi się spodobało, że zaczęłam poszukiwania informacji o chustach w necie i tak trafiłam tutaj. :D
ja szukałam chusty i z gazetowego kawałka szmaty jakiś link mnie tu przekierował. tu leeepiej :)
a ja kupiłam girasolka i chciałam się czegoś więcej dowiedzieć, po wpisaniu w googlach wybrałam ten link i jestem:)
Trafiłam tutaj po spotkaniu chustowych mam w krakowskiej Fidze. W chuście nosiłam starszego synka, a teraz praktycznie od urodzenia noszę moją 4-miesięczną córeczkę:)
Zostałam tu przyciągnięta za uszy ;)
a tak serio to już dawno chciałam sie zarejestrować i aktywnie udzielać, tylko czasu mało coraz mniej ;)
ale jestem - mama miesięcznego Franka, żona swego męża i przy okazji posiadaczka (tu nalezy zadać pytanie kto kogo ma) dwóch kotów.
chustowo początkująca, ale mam nadzieję, się rozkręcić :D
ja równiez trafiłam w poszukiwaniu info o chustach a raczej o sposobach wiązań i różnych przydatnych trikach i zasadach. I oto jestem .Fajnie tu :)
A ja szukałam w wyszukiwarce jaką chustę wybrać i gdzie taniej kupić. Bo nagle przy trzecim dziecku stwierdziłam, że jest mi niezbędna i trzeba jakoś zwalczyć barierę cenową.
Mój mąż się ze mnie śmieje że od 5 lat gadam o chuście i jeśli teraz ja kupię (przy trzecim dziecku zamiast przy pierwszym) to będzie to pierwsza nieekonomiczna decyzja odkąd mnie zna:lol: A kupię na pewno!
ja trafilam (jak wiekszosc) przez gazetowe forum "kawalek szmaty", pare dni temu. i wpadlam jak sliwka w kompot :D
Google wielką ma moc :D, więc mnie tutaj sprowadził kiedy szukałam opinii o jednej z chust.
Zobaczyłam na ulicy zachustowaną mamę z bobasem, a pnieważ byłam w ciąży zainteresowałam się tematem, wrzuciłam hasło w googla i ... trafiłam na Was:D