nagar a jaka masz zare? jaki kolor?
czekamy na zdjecia!
ps. bardzo dobrze radzisz sobie z jezykiem polskim, skad jestes?
Wersja do druku
nagar a jaka masz zare? jaki kolor?
czekamy na zdjecia!
ps. bardzo dobrze radzisz sobie z jezykiem polskim, skad jestes?
Witaj! Dziekuje bardzo:-) Jestem z Ukrainy, miasto Charkow. Znajduje sie kolo granicy z Rosiej. Ucze jezyka polkiego kolo 3 lat ( stowarzyszeniu kultury polskiej), jestem zainetesowana Polska w ogole i chustonoszeniem. Mam corke i synka.
Mam Zare Red! Bardzo piekna udala sie chusta. Zakochalam sie w nia:-)
Moderadorzy: przepraszam, napewno za duze zdjecja
:applause: Świetna chusta. A jaki słodki maluszek :love:
Dzieki!! A chusta tak i jest sliczna! Tylko sobaczylam na stronie ellevilu, ze nie ma tego koloru:-) Mam nadzieje ze nowe kolorzy beda niesamowite tez.
Mam lawende, szer. 70 cm. Daje 5 za latwosc wiazania, komfort noszenia i oczywiscie za wyglad :fire: :thumbs up:
Zgadzam sie z jedna z poprzedniczek, ze ZARA jest idealna do 2X. Miesista, grubsza niz Vatek, swietnie trzyma i nosi. Idealna dla poczatkujacych!
minusy - ale nie powodujace komfortu noszenia - brak instrukcji .... obslugi ZARY. Metka, wszyta przypadkowo, nie jest zaznaczeniem srodka - tylko wpleciona w brzeg nitka!!!! Wypatrzylam ja przypadkiem, bo myslalam, ze to zabrudzenie. Brak opisow wiazan, sa niby na stronie producenta....Jednak Didek wypada tu o wiele lepiej....
W sumie swietny - cho przypadkowy - nabytek. Kupilam czerwona w promocji, ale okazalo sie, ze juz wyprzedana. Na pocieszenie dostalam rabat na inna - wybor padl na lawende :applause:
tu fotki - w towarzystie lawendowych elips
http://picasaweb.google.com/noriska/Dro ... 4622079250
i w uzyciu
http://picasaweb.google.com/noriska/Dro ... 2463216530
Nagar ,witaj!!!Przecudnie w Zarze wyglądacie. A jak romantycznie sie omotałaś. I w ogóle Ty może jestes starsza sioistra tego maluszka :wink: Swietnie sobie radzisz z polskim, gratulacje!!!!
Mnie bardzo nowy kolor MILD sie podoba.....No i czekam na te z jedwabiem...Jaka ona bedzie???
Noriska..... a czy widziałaś kiedys instrukcje LAny? Jesli ktos ja w ogole przed praniem z mikrokieszonki zdazył wyjac, to zobaczył minikarteczke z minirysunkiem....
A co sadzicie o tych brzegach? Mnie intryguja i juz sie nie moge doczekac, jak jakas zare przyłapie.
Cytat:
Zamieszczone przez nata76
Naprawde brzegi sa OK jesli chodzi o bezpieczenstwo. Komfort - chyba slyszalam tylko dwie opinie, ze maja one wplyw na dociaganie i ze trzeba sie bardziej postarac. Ale wiele osob mowi, ze wlasnie brak podwiniecia paradoksalnie ulatwia wiazanie. Wiec trzeba wyprobowac ;)
Wg mnie brzegi sa genialne, bo nie maja szansy sie nigdzie w cialo wpijac. :)
czemu paradoksalnie?
jaka może być zaleta podwinięcia brzegów, tak jak petisu pisze chusta na szwie nie ma szans pracować, zatem prawdopodobnie będzie się wpijać
mi brak podwinięć bardzo się podobał,
wiązanie dzięki temu zgrabniejsze jak i sama chusta
I nic się nie ma szansy popruc. ;)
paradoksalnie dla tych osob, ktore nie wierza, ze to moze byc zaleta :D
Witajcie!
Dziekuje bardzo za komplementy! Naprawde jezyk nie jest trudny:-) (mowie to po trzech latach z nauki). Bardzo lubie kino polskie (Ochh, Maciej Zakoscielny, z wybrania rezysierzy bardzo podoba sie Wajda, patrzylam go Katyn, nawiet plakalam w kinie), lubie takoz polska sztuke, bajki.
Nie widze wady w temu, ze krajewiedzy Zary sa nie uszyty:-) Dla mnie jest latwo dociaganie chusty z uszytymi i nie uszytymi brzegami. Zara pasuje do mi jakosca chusty i swietnymi kolorami:-), komfort dociagania, nic nie opada, nie potrzebnie lamanie chusty. Wczoraj jeszcze zamowilam Curry. Swietny kolor. Czekam jedwabie od Zary, didkowe jedwabia nie kupilam (nie zdarzylam). Bardzo lubie czerwony i pomaranczowy (dla mnie to sa za kolorzy lata), tak i niesie mi w nich do przyrody, gdzie jest pachniacy kwiata i zielione trawy.
Nagar - swietnie Ci dzie nasz jezyk :)Cytat:
Zamieszczone przez Nagar
tez sie zgadzam, ze nie trzeba lamac Zary....Cytat:
Zamieszczone przez Nagar
Carry tez mi sie marzy ale musze wpierw sprzedac elastyka - tez pomaranczowy - inaczej mnie chlop z domu pogoni ;) Choc jak jedwab bedzie w odcieniu soczystej czerwieni lub pomaranczy...... :fire: :seesaw:Cytat:
Zamieszczone przez Nagar
Dziś już testowałam swoją Zare purple kupioną od picikola (Dziękuje :) ) jeśli chodzi o niepodwinięte brzegi według mnie to Zaleta. Nic się nie wpija, dociąga się wspaniale (mam porównanie z Nati). Pozytywnie zaskoczyła mnie jej delikatność i miękkość. Nośność dobra mimo,iż materiał jest cienki kolejna zaleta :)
Na dany moment Wad brak :P
Bardzo dziekuje za slowa dobre o moim jezykie:-) Troche speszona tym. Jestem czlonkiem rosyjskiego stowarzyszenia chustomamus "choosingwrap in LJ", znam tamtesniego moderatora, ktora ma na imie Natalia O Shea (Helavisa), ona jest modelka Ellevill.com, w rodzialie "zara" za duze ona opowiada za nowe chusty (Jade i Zara, nawiet o Caelum (She - bialy jedwab and He - szary z naturem tez jedwab), nijakich blekitnych ta innych kolorzy. Bardzo czekam ich.
Nagar - dzieki za informacje jakie kolory tych jedwabi :kiss: ...moze niekoniecznie moje (zawsze mozna zafarbowac) ale jak zobacze....to ocenie :hide:
Wiesz, nawiet kupilam Dylona, zeby zafarbowac jezeli nie dopasuje:-)
Mam wlasnie testowoa zare fioletowa. Bardzo bardzo pozytywe zaskoczenie. Dociaganie swietne, brzegi super. Mam jeszcze goscinnie JAde Mauve. Tez fajna,faktura bardzo pawiory przypomina. BARDZO!
Dzieki,nagar,za info o silkach. A co myslicie o KArma Delight????Mniam.....waflowa.....
Oj tak, mniam!! wafelki w mlecznej czekoladzie!!! Oczekiwane z konem maja....
Moderatorzy: przpraszam z offa!
Gratulacje z okazii otrzymania piewrszego miasta Rybakiem na Eurovisions 2009 w Moskwie
:op:
Tusen takk !!! (wielkie dzieki!!!) Na dodatek dzisiaj swieto narodowe w Norwegii :applause:Cytat:
Zamieszczone przez Nagar
Miałam przyjemność nosić chwil kilka w testowej fioletowej chuście ZARA i bardzo bardzo przypadła mi ona do gustu :) Po pierwsze - jest piękna :love: , po drugie miękka, łatwa do wiązania. Zdecydowane nie dla brzydkiej metki zaznaczającej środek, no i ja jednak wolę trochę szersze chusty :roll:
Ale generalnie to ocena bardzo pozytywna :) Dziękuję za możliwość potestowania!!!
W nowych, szerokich na 70 cm Zarach, metka nie zaznacza srodka....tylko wszyta (ciemno szara w lawendzie) nitka :jump: :twisted:
pozyskalam swoja zare i sie zachwycilam
genialne krawedzie, nie maja szans sie wpijac nikomu w nic
grubosc w sam raz, nie na tyle cienka, by robila co chce, nie na tyle gruba, by stawiala opor
sliczny nieduzy wezelek
przytulna, puszysta faktura
przystojna i zawadiacka
nie mam ochoty jej sprzedawac dalej, jak ostatnich kilku nabytkow
zara zostaje
i kropka.
5!
Czy zobaczyliscie silka nowego i bawelny ekologiczniej? (Caelum)
Cytat:
Zamieszczone przez Nagar
zobaczyłysmy. Na szczescie nie porwały mojego serca. KArma byłaby ładna,ale ten napis???!!???? :roll:
Silki.....hmm....Maja fakture podobną do jade. JAde jakos mi nie przypadła,za to Zara :thumbs up:
Lavenda wczoraj przyszła i....tak szybko pewnie nie pojdzie dalej-mam podbnie do va. :D
testowałyśmy z Hanką zarę candy
kolor boski, róż z czerwienią (ale nie taką, ciemną i głęboką), moje marzenie :love:
konsystencja i faktura mnie zadziwiły: chusta dość cienka, sztywnawa, płaska (?) taka jakaś tępa i szorstka, a mimo to świetnie układająca się (ale nie lejąca) Hanka ani na chwilę nie opadła, ponowne dociąganie ( o ile od samego początku staranne i porządne - WAŻNE !) wcale niepotrzebne
jak dla mnie - niepodwinięte brzegi to objawienie, nic nie uwierało ramion
długie skosy - fantastyczne, ładnie się układają, a tybetana i tak zrobiłam :D
"środkowa" metka wstrętna, ale to nie znaczący szczegół
jedyny minus to szerokość, choć przy Pulpecji tego jeszcze nie odczułam, ale przypuszczam, że przy większym chuściochu to może mieć znaczenie
ERGO - już zamówiłam własną
chusta na pięć :)
dzięki za udostępnienie
nie będę oryginalna - cudo.
Czerwień mi cały czas stoi przed oczami, choć chusta już wyprana i spakowana do wysyłki - nosi mnie, zeby ją jeszcze zamotać...
Młodą nosiło się cudnie, najlepiej na mężu, bo mogłam ją cały czas podziwiać - i chustę i młodą :lool:
a tak poważnie - mały węzełek, dociąganie na 5, dla oka - uczta po prostu...
Jak Mateusza zamotałam (13 kg) było trochę gorzej, ale to mogło wynikać z kilku powodów:
1. byliśmy zmęczeni
2. wiązałam na szybko
3. chusta była za wąska dla niego, musiałam co chwila poprawiać...
ALE Mateusz się raczej już nie daje nosić, a Małgośka chyba nigdy nie urośnie, więc... hmmmm.... chodzi mi po głowie......
najlepszy z Ojców:
http://lh5.ggpht.com/_0RlRMv8cRe0/Sh...ragz%20042.jpg
http://lh6.ggpht.com/_0RlRMv8cRe0/Sh...razc%20037.jpg
Przekaze opinie mojej norweskiej znajomej. Dostala ode mnie do przetestowania Zare i Vatka - chciala poprobowac chustowania. Wg niej Zara jest bardzo latwa do motania w porownaniu z Vatkiem. Nigdzie nie cisnie, swietnie nosi no i ladna. Zamowila sobie natur - by nosic swoja mala :)
Właśnie do mnie przyszła -jedyna i niepowtarzalna ZARA fresh.
I z miejsca się zakochałam :love:
Mięciutka, przepiękny kolor....Oczywiście metka :twisted:
Nie wiem jeszcze jak z szerokością, bo nie miałam jeszcze nidy 60, ale i to przetestujemy
Ze też L teraz musi spać..normalnie zaraz ją obudzę i zamotam :lol:
Ocena będzie wieczorem jak trochę ponosimy
Ja niestety nie mogłam jej testować, bo najpierw dzień przed otrzymaniem przesylki dowiedziałam się, że jestem w ciaży, a potem poszłam do szpitala. Chusta jednak zaachwyciła mnie kolorem i miękkością - cudowna!!!
W tym czasie chustę testowała moja koleżanka na 8kilowej córce. Była zadowolona tym, ze w końcu sie nie pociły tak, jak w Didymosie. Nic sie nie wpijało, podobał im się też malutki węzełek. No i Ka... zastanawia sie nad kupnem ZARY - tyle z tego testowania naszego wynikło:)
Dziękuję za możliwość choc pomaciania:)
Mam Zare Candy i moge ja porownac do pawii ktore testowalam jakis czas temu. Tzn pawie ciut bardziej sliskie i szlachetne, za to zara ma przepiekny wzor i kolor. Nosi super, nic sie nie wrzyna (nawet len dla niej porzucilam teraz). Jedyny minus to paskudne metki wszyte nawet nie po srodku, no i wlasnie brak srodka. Poza tym chusta pierwsza klasa.
p.s. w sumie to malusienki minus takze za brak tej mekkosci, ale dopiero raz prana wiec jeszcze moze zmieknie :)
I ja dziękuję za testy.
Nie będę oryginalna, chusta cudna. Nabrałam ochoty na własną.
Kolor cudny (choć chyba wolałabym cimniejszy fiolet), mięciutka, łatwo się dociągała i wiązała, brzegi niewpiające się.
Jeśli chodzi o szerokość... lepsza by była szersza o 10 cm. Metka nieciekawa, ale to mało istotny szczegół;)
Summa summarum: chusta wspaniała!!!
na stronie juz widac sie zdjecia silkow:-) bialy i siary:-)
Piekny ten bialy....:love: (grafit tez, ale mam juz kaszmir w ten desen)
Szkoda, ze bedzie dostepny z koncem lipca - moglabym kupic na wyjazd a tak.....chlop mnie z domu nie pogoni :lol::duh:
Nosze od dwoch dni w testowej zarze. Jest powalajaca piekna. Takie chusty lubie - cienkie, ale jednak solidne, material sie nie rozwleka, jest konkretny i dzieki temu trzyma moje ukochane 11 kg blisko mnie. Wiaze sie latwo. Wielki plus za krawedzie, ktore choc plaskie to dobrze pracuja.
Minusem jest szerokosc - ale to moze byc kwestia przyzwyczajenia. W sumie jestem gotowa postarac sie przyzwyczaic. Niewielka szerokosc daje cudowna lekkosc na ramionach przy plecaczku oraz naprawde malutki supelek.
http://farm4.static.flickr.com/3433/...fc7f49c6e8.jpg
skończyłam testowac candy, mam porównanie tylko z moją nati ontariio. pierwsze wrażenie-szorstka,jakaś cienka i wzor babciny. mhhhh:roll:
wyprasowalam- wzór zaczął mnie hipnotyzować:omg:
akurat był upalny dzień- zamotałam Gajkę , byłam przygotowana na pot lejący się strasznie a tu jakoś przyjemnie ,nie mokro, z wezłem mocować się nie musiałam , no i wzór:love: tak slicznie się rozłożył.
ale nie na nasze długie trasy:frown nie taka wytzymała jak nasz nati drwal. ale miło bylo ponosić się w damie, taka na bal:D.
pierwsza wiązana chusta, którą naprawdę przetestowałam. wczesniej miałam okazję zapoznać sie z kilkoma wiązankami, ale na chwilę.
Przez te parę dni nosiłyśmy się na przemian z Kalą i Liwką.
Cudowna miękkość, delikatność, ogromna łatwość w wiązaniu (dopiero w niej nauczyłam się wiazać ;) ). Prezentuje sie pięknie (bardzo mi się spodobała, mimo iż nie lubię czerwieni), a nosi chyba jeszcze lepiej.
Zarę oceniam dopiero teraz, ponieważ musiałam porównać ją ze swoją Nati, którą posiadam od niedawna -----> bez porównania!!!!
Bardzo dobrze mi sie w niej nosiło :) bardzo lekko, mimo prawie 12kg dziecia :)
Daję 5, jest rewelacyjna. w upał nie za gorąca. jak było chlodniej - super otulala i trzymala cieplo.
jestem zachwycona !! :)
gdzie mozna taką kupić???