ja juz jestem w domu, Weronika spi
spotkanie boskie
tylko Vega wyszla a ja od niej kółek nie zdążylam kupic :cry:
Wersja do druku
ja juz jestem w domu, Weronika spi
spotkanie boskie
tylko Vega wyszla a ja od niej kółek nie zdążylam kupic :cry:
dziewczyny napiszczie jak dotar;yscie do domu, deszcz was nie zmoczyl?
Mnie nie! :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez truska
A czy ktoś wie, ile nas dzisiaj było? Bo jak mój mąż o to zapytał, to nie umiałam mu odpowiedzieć :wink:
zdziecmi czy bez mam policzyc? :wink:Cytat:
Zamieszczone przez Flotka
20 z dziecmi :shock: + mąż Flotki :lol:
Licz osobno matki, osobno potomstwo.
A tak w ogóle, to chciałam Wam bardzo serdecznie podziękować za przeurocze spotkanie. Było mi bardzo miło gościć Was u siebie. Mam nadzieję, że to nie ostatni raz :D
Uwielbiam takie spotkanka w tam miłym towarzystwie :lol:
Flotka dzięki za ciastka
wlasnie sobie je jem :lool:
Truska, za ciastka podziękuj tej, która je przyniosła :lol:
Aha no tak
Ania dziekuję za ciastka :lol:
Tak spotkanko było super,ciesze sie bardzo ze mogłam w nim uczestniczyc.
Truska smacznego,to ciasto od mojego taty z cukierni :D ,ciesze sie ze smakuje
Dlaczego ja się nie załapałam na ciasto ? :cry:
A tak poważnie, to dziękuję Wam za przemiłe spotkanie :) Miło było wrócić w rodzinne strony, choć wietrznie jakoś było ;)
do zobaczenia wkrótce mam nadzieję :)
a ja czekam z niecierpliwoscia na jakies foteczki
Moje dzieci właśnie poszły spać. Super są, no nie? Ja już od godziny marzę tylko o wyrku, a one ledwie dały się uśpić. Skąd toto ma tyle energii?
Dziękujemy bardzo za spotkanko,mam tez nadzieje ze jeszcze nie raz sie spotkamy :)Cytat:
Zamieszczone przez Vega
Vega, na ciasto się nie załapałaś, bo nie poszłaś do kuchni :D
kurczę przepraszam za obsuwę ale od paru godzin próbuję wrzucić fotki na picasę i dóóóópa:(:(:(będę sie starac jak tylko mogę:)dzieki za spotkanie było bosko
no dobra:) 78% zdjęć po 6 godzinach poszło.postaram się opisać wszystko potem. adres znacie.
www.picasaweb.google.pl/marta.herbergie ... ospotkania
Fajne bo dużo zdjęć,szkoda tylko ze troche niewyraźne niektóre :)
Jessuuuuuu ale jestem tłusta :(
Dopiero dopadłam komputer. Spotkanie było super!!! Zdjęcia niewyraźne to moja wina :oops: Sorrry... Podpisy eksta! :lol: :lol: :lol:
Spokojnie , najważniejsze ze zdjecia wogóle są :DCytat:
Zamieszczone przez a.szrek
foteczki ekstra
a teraz czekamy na foteczki z aparaty Floteczki :D
to były dwa aparaty? :roll:
a te ciasta pyyyszne były! Następnym razem musimy Vegę nakarmić!
i kamerka przez jakis czas :)
No, właśnie się okazuje, że ja to mam niewiele zdjęć :shock: Myślałam, że więcej tego robiłam, a tymczasem głównie dzieci moje i Truski tam występują, jeszcze sprzed ogólnego spotkania. Zdjęcia wrzucę jak znajdę kabelek :P
taaaa... to ja jestem tłusta :(Cytat:
Zamieszczone przez aniapatryk
ale macie poprzednie fajne fotki z parku... kurcze, następnym razem musimy na dworze coś wykombinować w parku :D
Dzięki Flotka za udostępnienie mieszkania - super masz widok z okna :)
Dziękuję w imieniu widoku :DCytat:
Zamieszczone przez Vega
efekty spotkania z Vegą;)
http://www.chusty.info/forum/viewtopic. ... 627#105627
albo po prostu tutaj:
www.picasaweb.google.pl/marta.herbergier/Chustowariacje
:szok: :omg: :lool: :lool: :lool:Cytat:
Zamieszczone przez sowa_m
Dziewczyny, jutro o 16 w Pałacyku Zielińskich się widzimy?
Moja Kasia po drugim dniu w przedszkolu złapała okrutny katar :evil: więc nie wiem, czy jutro się gdziekolwiek uda wyjść :roll: Mam nadzieję, że tak, chętnie się spotkam (a Kasia bardzo chce do przedszkola)
A.szrek, ja chamsko bezpośrednio będę, ale please....przyjdź bez zakatarzonego dziecka :oops: :oops: :oops:
nie mam jej z kim zostawić :cry:
ja to dzisiaj raczej nie przyjde
bo poprostu mi się nie chce
jakos zmęczona jestem
moze za tydzien mi się uda
będę miała wkoncu autko
Milego spotkanka zycze
odpuśćmy dziś, a za tydzień stawimy się wszystkie:) myślę, że spotkania co 2 tygodnie są lepsze:)
pogoda jest piękna a ja jestem padnieta ,
michal w pracy i sam sie dzieciakaimi zajmuję,
ledwo mam sile przed blok na placa zabaw wyjsc :roll:
Truska, czyżby trzecie w drodze??? :D
po trzech dniach w pracy padam;) mała wymyśliła sobie, że ona w nocy jednak będzie wstawać na cyca (odkąd daję jej zupy) no i fajnie do tego pobawić się z mamą o 4.30:) i tak co dzień....wiem twardym trzeba być ale zaraz kladę się spać żadne parki mi nie w głowie:)