:love: przepiękna- taka w moim typieCytat:
Zamieszczone przez Nymphadora
Nymphadora, ja też wolę natury ;)
Wersja do druku
:love: przepiękna- taka w moim typieCytat:
Zamieszczone przez Nymphadora
Nymphadora, ja też wolę natury ;)
Monetete, może jak się następnym razem spotkamy już będziesz mogła w realu pooglądać ;)
na stronce z linka dodali fotki moosa zamotanego, śliczny jest, nie ma co
na tych fotkach to mi kaszmir przypomina, ale ja go na żywo nie widziałam
A powiedźcie mi dlaczego ja go na stronei Didymosa jako zielonego widziałam, a teraz albo w brąz mi wpada albo w szarość... No to jaki on w końcu jest? Albo ja już oślepłam całkiem...
hehe, czyli za tydzień? :D 8))Cytat:
Zamieszczone przez agatkie
a to kaszmir wygląda podobnie? to by mi się bardzo podobał :love: :)
Może niech się właścicielki kaszmirów wypowiedzą, bo może jakieś durnoty prawię.
... aż tak optymistycznie tego nie widzę ;), ale myślę, że jeszcze w grudniu :)Cytat:
Zamieszczone przez Monetete
Aga, jak to dobrze, że ja didków nie sprzedaję bo bym wtedy :bduh:Cytat:
Zamieszczone przez agatkie
ja nie wiem jak Ty to psychicznie wytrzymujesz :D
bo zdjecia na stronie Didymosa maja rzadko cos wspolnego z rzeczywistoscia ;)Cytat:
Zamieszczone przez agatkie
oglądałam moosa,no i w kaszmirze nitka wełniana jest jaśniejsza i... nie wiem jak to opisać-delikatniejsza,tak samo wzór indio nie wali tak po oczach.
dzisiaj miałam drugi w życiu sen o chustach :shock: :shock:
śniło mi się, że Ania z Tulikowa wystawiła kaszmir :lol: ... i ja czułam, że muszę kupić kaszmir i się zastanawiam co sprzedać i nie wiedziałam co, a czas leciał i taki stres był.. a potem spojrzałam na ogłoszenie Ani i się okazało, że to silk jest, a nie kaszmir.. i zaczęłam szukać kto tu jeszcze kaszmir sprzedaje..
nawet nie wiecie jak się spociłam i zestresowana i wystraszona obudziłam :shock: bosh..
Mnie się zdaje, że to oliwka, ale na żywo pewnie wygląda inaczej. Ładniusi :DCytat:
Zamieszczone przez agatkie
:lool:Cytat:
Zamieszczone przez Monetete
też bym kaszmir mieć chciała, ale wydaje mi się, że szybko bym się go pozbyła, bo takie drogie chusty budzą we mnie poczucie winy i źle się z tym czuje.
Poza tym mogę Cię pocieszyć, że jeszcze 3 miesiące i kaszkiry, wełenki w kąt pójdą a wszyscy o czymś przewiewnym letnim marzyć będą :lol:
a tak poza tym to zdradziłam miłość do indio z pawiszczonami, są przecudowne pod każdym względem 8))
i na każdą porę roku :)Cytat:
Zamieszczone przez Ania z Tulikowa
ja zaś przestawiam się na MT.
kto by pomyślał, że tak szybko...
Kiedy Orlando mial 9 miesiecy my uzywalismy wylacznie mt i nosdla... do chust wrocilam, gdy maly mial 15 mcy :D
A ja niezmiennie indio kocham i przytulam, choć Tośce rok stuknie lada dzień. :D
Może kiedyś polubię nosidła, kto wie?
Uprzejmie donoszę, że cynober nosi bosko i przyjemnie grzeje, nawet gdy na dworze zimno i przenikliwie wilgotno. Niestety, zdjęć w akcji nie miał mi kto zrobić...
Przez pomylke rozpoczelam nowy watek o cynoberku vel zinnober.. Oto co napisalam i co wkleilam:
Dzisiaj mily pan z UPS przyniosl paczuszke...a w niej dwa pudelka z welenka zinnober Jedna welenka jutro ruszy w droge do Stokrotki... druga u nas zostanie.
Oto moje odczucia:
1. chusta bardzo szeroka, szersza niz jakiekolwiek indio, ktore do tej pory mialam
2. pachnie nowoscia
3. w dotyku taka 'crispy'... czyli taka troche sztywna, troche chrupiaca
4. baardzo cieniutka, ciensza niz inne welny, ktore macalam, troche zblizona do nino.
5. kolor troche taki morelowy, dla mnie nie ma nic z rozu.
Cynoberek i len rosenquartz:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...eeQ30BHfmB.jpg
Moze w tym zestawieniu bedzie dobrze kolorek widac:
colourgrown green
cynoberek
welenka terra, ktora zafarbowalam
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...40nau47RQB.jpg
I na dobranoc sam cynoberek
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/j...RlyhMsu1lB.jpg