moderatorki, taaa :D same by sie dopisaly ale spac poszly hihi
Wersja do druku
moderatorki, taaa :D same by sie dopisaly ale spac poszly hihi
sekta broni, sekta radzi, sekta nigdy Cie nie zdradzi
tak jestem zakręcona strasznie!!!!!!!!!!
jeśli chodzi o te osóbkę to na głupotę niestety nie ma lekarstwa!!!! mnie najbardziej oburzyło nadęcie tej osoby i to lansowanie się przy każdym słowie podkreśla swój stan posiadania !!!!wstrętne to jest!!!!! a gdzie w tym wszystkim dzidziuś- misio????
Misio sie nie liczy. jak można o własnej córce mówic per ON :shock:
pomijam kwestię poprawnosci, że nie mówi sie TEN niemowlak, tylko TO niemowlę.
trochę to dziwne ONA- MISIO?????
nie, ona o swojej córce mówi ON. jak zapytałam dlaczego to odpowiedziała że TEN NiemowlaczekCytat:
Zamieszczone przez serafinka
to dokładne słowa mamy-cudownego-misia :D :D :DCytat:
A bo to niemowlaczek jest, czyli on, w domu Misiem zwany, a
metrykalnie Małgosia, czyli ona :-).
strasznie żle mi się to kojarzy, byłam swiadkiem podobnej sytuacji gdy mama nie chciała zaakceptowac płci swojej córeczki i też tak mówiła dziwnie ( oczywiście nie mowię że w tym wypadku tak jest) ja tylko tak zauważyłam podobieństwo sytuacji
to tak ja spiewa moja kochana kayah "coreczko, wolalabym, zebys byla chlopcem...". ale nie ma co tej kobicie psychoanalizy robic, same czujemy, ze cos tu nie tak jest. dobra ja ide spac, nie wiem, jak wy :) dobrej nocy dziewczyny!
no no, moderatorka nie śpi tylko szyje :DCytat:
Zamieszczone przez DonKaczka
oo, a co??Cytat:
Zamieszczone przez hanti
hanti z tego, co mowilas wynikalo, ze spisz 2,3 godziny, wiec nie podejrzewalam, ze spisz teraz :)
hanti co to będzie????
nie,nie to co myślicie, nic do noszenia :)
KArola jest strasznym zmarzluchem i jak jeździ na swoim Zygzaku (info dla niewtajemniczonych tak nazwała swój wózek) to strasznie jej zimno, do wózków inwalidzkich nie da się dokupić śpiworów, więc uszyłam jej sama :)
Wszyłam między dwie warstwy polaru dwie kolejne warstwy wkładu do kołder, no jak pod tym zmarznie to pozostaje nam przeprowadzka na południe :D
ten niemowlak tez sie mówiCytat:
Zamieszczone przez adriana-p
tak jak kurczak/kurczę
szczeniak/szczenię
źrebak/źrebię
itd.
a mówienie ON o córce też mnie dziwi
Ja Was bardzo lubię, kłócić się nie zamierzam ani za sporawę umierać też nie ;-). Chciałabym tylko, żebyście dobrze mnie zrozumiały - nie chodzi o to, czy macie rację w tym co napisałyście, czy nie. Chodzi bardziej o to, że obgadywanie kogoś za plecami jest takie nie bardzo... Niezależnie od walorów kulturalnych i moralnych tej osoby.
Pozwolę sobie zauważyć jeszcze jedno - na ostatniej stronie też było o tej osobie krytycznie, ale już bez betonów i tchórzy... Mówię Wam, całkiem inaczej to wygląda ;-) :P
najpierw się przeraziłam poziomem głupoty, potem już pozostal tylko śmiech, a przy pytaniu o talię w ciąży po prostu poległam. Kochane, jesteście boskie!!!
A co do mówienia on o dziewczynce, to długo miałam problem, bo też mówiłam do Marty Misiu. Do czasu, aż znalazłam w książeczce bardzo zgrabną formę Misinka i teraz juz nie muszę się stresować. Co nie zmienia faktu, że do Małgoni czasem wołam Małgol albo Małgoś, ale zawsze dalej używam form żeńskich. Bardzo tym denerwuję moją Mamę, która caly czas podkreśla, że to przecież dziewczynka (jak bym sama mogła o tym zapomnieć...)
sekciary:PPPP
hehe, tos nam przygadala :wink:Cytat:
Zamieszczone przez monjan
Wczoraj mi sie net wywalil i nie moglam dalej uczestniczyc w tej "owonej" dyskusji :wink:
kad78 ja tez czasem o Lusce mowie Lucjan, Lucek, badz Luchon, ale raczej bym sobie nicku MamaLuchona nie zrobila :wink:
A skoro do Marty mowilas Misiu to jak najbardziej jest to zenska forma, bo to wołacz od Misia, wic ok :wink:
Problem w tym, ze ona o swojej córce MISIO mówi :roll:
Mary-Anne ty sie przejmujesz, a nawet jak bys jej link do tej dykusji podala to ona by to olala, bo nie godna polemizowac "ad personam" z plebsem, co swe dzieci w chustach do pola nosi :wink:
jasnie pani gwoli scislosci - nazwano nas zastepem moherowych chust!!! a to dopiero! moze to i jakis pomysl, zeby se chuste z moheru udziergac - tylko troche bedzie gryzlo :) :) :) tonu protekcjonalnego ciag dalszy nastapil :)
moherowa chusta
troche nietrafione, bo gdyby trzymac sie utartego znaczenia slowa moherowy
to wychodzi oksymoron
przeciez chusty to propagowanie malo popularnych i odwaznych idei (a moze mi sie tylko wydawalo :P )
w koncu kim ja jestem zeby cos wiedziec :wink:
gdzie?????? ja to przegapilam :shock: :shock: :shock: zalinkj bo sie gubie na gazetowymCytat:
Zamieszczone przez tulipowna
wiecie, to chyba twor nadmuchany, bo info ma z palca wyssane
w niemczech nie ma szczepionki na rozyczke tylko, odra solo jest jedynie
o cholerka, znalazlam :lol: :lol: :lol: no nie mam juz normalnie argumentu :D :D ide luske pozdrowic od mamy-cudownego-misia :lol: :lol: :lol:
ja tez juz czytałam, ale nie chce mi sie odpisywac. mama-cudownego-misia jednak ma niespożyta energię. mi juz sie znudziło.
.
A jak się takiego didka z wełną porzadnie wypierze na wysokich temperaturach i wywiruje, to nie będzie trochę moheru przypominał? :D
własnie miałam o to pytać, która :) słownik masz :twisted: :?:Cytat:
Zamieszczone przez Zuzia
a nie drażni Was, że znowu Chustomamy zostały potraktowane zbiorowo?
to nie pierwszy raz...
a przecież każda w tym wątku gazetowym pisała od siebie, miała swoje pytania i argumenty.
chyba to mniej najbardziej w tym boli, bo to niestety brak szacunku dla rozmówców. a starałam się być miła...
nie, mnie malo ruszaja obelgi i przykrosci od osob, ktore mam w pompce
moglaby psy wieszac na mnie i na moich przodkach do siodmego pokolenia wstecz i malo by mnie to ruszylo od kogos tak ograniczonego i zapatrzonego w siebie
choc ogolna tendencja do wrzucania nas do jednego wora bo nosimyw chustach jest idiotyczna, tyle ze swiadczy zle o rozmowcy jedynie :)
adriana-p Słownik to ja mam, tylko nie mam talii :D
wrr, nie wkurzaj mnie ;)Cytat:
Zamieszczone przez Zuzia
mechatoscia moze, milusinskoscia nie bardzo :D
Donkaczka przepraszam, teraz sobie przypomnialam ze cos takiego Tobie sie wydarzylo. Ja tak zrobilam ostatnio z kilkoma swetrami i czapkami bo w zamysleniu zle pralke ustawilam. Czapki sie porobily takie male ze chyba dziec bedzie je nosil jak troche dorosnie, ale za to sa pieeeknie moheropodobne ;)
to zupełnie jak ja :?Cytat:
Zamieszczone przez Zuzia
Ja mam kregoslup w takim stanie ze neurochirurg chcial mnie skalpelem. Bylo naprawde fatalnie i nie chce sie z nikim licytowac bo nie ma sie czym chwalic.Cytat:
Zamieszczone przez Jasnie Pani <img src=\"{SMILIES_PATH}/icon_smile.gif\" alt=\":)\" title=\"Smile\" />
Tak cos czulam ze jednak ten moher kogos zaboli i przykre wspomnienia przywola :?Cytat:
Zamieszczone przez DonKaczka
Uratowalas te szmate?
ja nie piszę na gazetowym... czy mama cudownego.... napisała jakieś nowe rewelwcje
Małgoś jest końcówka zarówno żeńską, jak i męska, odeślij Mamę do autorytetów językowych, to może sie przekona :-)Cytat:
Zamieszczone przez kad78
Ja tez czasem mówię o Adelince np. "Kwiatuszek". Kwiatuszek spał, Kwiatuszek się bawił itp.
ee, ja tam Marian i Helut mowie do panienek :)
bawi mnie to
ale na mojego ojca w domu mowilismy Marysia
ew. stary Boryna jak nas wkurzyl
my, tzn. z mamą :) tata wiedzial i o dziwo sie nie wkurzal nigdy
choc z bohaterka watku ciut inny klimat czuc z tym misiem nieco, tak miedzy palcami
dziewczyny nie zrozumiałyście mnie! mama-cudownego pisze np. "on sie obudził" "jemu sie zdarzyło"
a nie Misio sie obudził, czy Misiowi sie zdarzyło.
ona uzywa dosłownie zaimka ON, bez żadnej nazwy przed czy po.
to tak jak ja o swoim synu bym powiedziala:
"Misio zrobiła dzisiaj kupe".