Musza kiedyś zrobić jedwabne motyle, poprostu muszą!
Wersja do druku
Musza kiedyś zrobić jedwabne motyle, poprostu muszą!
mnie się podobają od samego początku, a im więcej oglądam, tym więcej się podobają:) tylko sama bawełna...... jakakolwiek domieszka i się skuszę.
w akcji ładnie wyglądają, tak wiosennie :-)
Ja tam zostaję patriotką: mnie się te nasze Polskie dużo bardziej widzą ;)
jak dla mnie to ćmy :poke:
Dotarły już do kogoś? Bo ciekawam ich coraz bardziej...
Motyle pięknie utkane, widać majstersztyk... Ale chusta w całości mi się nie podoba. Coś jest z nią nie tak, może nie podoba mi się że te motyle takie kolorowe na tej chuście, za dużo się dzieje? Nati podoba mi się milion razy bardziej, ze względu na subtelność wzoru.
Dla motyle didikowe wyglądają jak naklejki (miałam kiedyś takie; trochę taka kalkomania).
a dla mnie wlasnie nati zbyt delikatne
szkoda ze didek nie w moich kolorach
u nati tez nic zywego nie ma, chyba obedzie sie bez motyli w tym sezonie :(
a ja nie moge znaleźć tych motyli didkowych na ich strocne szukam i szukam a ciekawa też jestem..
Nie ma już ich, to była seria limitowana.
Chociaz lubię i niebieski i brąz i motyle, to te nie przemawiają do mnie:confused:
a ja mam ta chuste :)
kolor niestety odbiega od foty didkowej, bez to pomarancz bardziej, a niebieski nie jest majtkowy, ale taki ladny, niezapominajkowy... chusty jeszcze nie pralam, ale 16kg. nosi sie w niej calkiem milo i mota bez klopotu ;)
o tak foty koniecznie
dioneja, zdjęcie, koniecznie!!!
Bardzo ładna. Już się nie mogę doczekac swoich :)
kurcze, jeszcze ladniejsze, niz myslalam!
piekne sa. naprawde piekne!!!!przestraszyłas mnie tym pomarańczowym,ale nie. Piekne sa.
ładne, kuriera wyglądam cały czas :)
Kurczde - ładne sa skubaniutkie :)
sliczne sa:)
sa jeszcze jakies wolne ?
i jaka cena?
interesowalaby mnie 6:)
czy ktos moglby jeszcze wrzucic jakies zdjecia tych motylkow?:) bardzo prosze :)
Nadal mi się podobają :D Czekam cierpliwie :)
wydawalo mi sie ze 6 to rozm 4,6 ?
tak, 6=4,6
Aniu, a powiedz jakie one sa- grube, cienkie, ściśle tkane czy sie rozłażą?
Powiem szczerze, że jak je zobaczyłam na żywo to zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Nie wiem Dioneja jak Ty, ale ja je odebrałam jako całkiem - całkiem mięsiste. Motylki są niesamowicie misterne.
też bym się chciała dowiedzić czy zwarte te motyle czy się rozchodzą
mam 11 kg do noszenia więc przy bawełnie to ważna informacja
ładniutkie wkońcu sie dowiedziałam jak wyglądaja- i jestem pod duzym wrazeniem
chusta wciąż nie jest uprana :hide::(
ale, jak napisała Agatkie :), motylki są zwarte, gęsto tkane i grubsze od jedwabnych skowronów. po praniu napiszę więcej, może dziś jeszcze wrzucę je do pralki... nie obiecuję, bo na twarz dziś padam.
po prostu prześliczne są, jeszcze żadna chusta którą widziałąm na zdjęciach tak mnie nie zachwyciła. Może ktoś jeszcze zrezygnuje i uda mi sie taką kupić:) (marzenia można mieć zawsze)
w końcu, mimo licznych przeszkód, udało mi się zamotać w ćmotylki :)
oto moje wrażenia po wypraniu chusty i 1,5h. noszeniu w plecaku Hanti:
chusta po praniu zmiękła, ale nie stała się kocykowata. jest dość szorstka, taka czepliwa. mota się dobrze, nie osiada, nie wymaga dociągana w trakcie noszenia, dosłownie przymurowała moje 12kg. dziecię do pleców. szczerze, to nie spodziewałam się aż takiego efektu.
jestem zachwycona ćmotylami!
Ostatnio didkowi tylko bawełna super wychodzi :)
ach ach! szorstka! czepliwa! oj lubię takie :)
Dionejo - to podobne są trochę do pawi?
Namhain, a Ty dostałaś pw????