-
Dzięki za opinie! :)
Co do ergo - dzieki za uwagi.
Ostroszyc - klamry powinny być założone tak jak do Ciebie przyszły - to nie jest na odwrót. Na odwrót się stało, kiedy przełożyłas ;) Także tu wszystko jest tak jak ma być. Ten wystający element z przodu złuży właśnie do odchylania, kiedy chce się poluzować, to nie jest tył klamry :)
A co do tych elementów plastikowych przy pasach ramiennych - tak, wszyłam je na odwrót. Wtedy dopiero zaczynałam z ergo i nie wyczaiłam, ze ma być do góry nogami.. poprawiłam to po kilku pierwszych nosidełkach.
A wysokość wszycia tego paska spinającego już skorygowaqłam (tzn. nie w nosidełku testowym, ale w projekcie, czyli w nosidełkach szytych na sprzedaż..) bo dostałam już kilka uwag na ten temat. Mam nadzieję, ze teraz będzie dobrze :)
-
Kombinowaliśmy z klamrami przy pasie bo ciężko mi się je przesuwało a musiałam je kilka razy regulować bo mamy z moim Współnosicielem skrajnie różne wymiary w talii ;)
-
testowalam ergo mniejsze (plus moje dwie kolezanki).
niestety za duzo sie nie nanosilismy, bo po prostu nie dalam rady go zalozyc (ani zadna z moich kolezanek). w czym problem?
ten pas na plecach byl na tyle nisko (mozna bylo tylko przesunac nizej, za co w ogole super plus, ze jest mozliwosc zmiany wysokosci!), ze nie dalam rady go zapiac :/ niestety jestem na dluzsza chwile pelnoetatowa samotna matka, takze nie ma kto mi pomoc w zapinaniu klamry na plecach.
Mysle, ze podobny problem mialby moj malzonek, a zazwyczaj zakladamy nosidlo jak jednego z nas nie ma. No ale dopasowanie takiego pasa to raczej kwestia indywidualna, bo jestem z tego rodzaju ludzi co nigdy nie potrafili zlapac sie na plecach za rece :)
Pasy (na plecach/przodzie jak i biodrowy): naszym zdaniem marna jakosc :( Bylam chyba 3. osoba testujaca, a widac juz bylo przetarcia na nim. Nacodzien nosze w Beco, jestem druga wlascicielka i mimo b. intensywnego noszenia, takich oznak uzytkowania nie widac. No i do tego za sliski material, latwo sie klamry przesuwaja.
Materialy: nie jestesmy fankami sztruksu, ale wydaje sie ze jakos bardzo dobra, szczegolnie ten czarny material. Jedyna uwaga, to to ze sie siersc zwierzat bardzo latwo przyczepia, ale znalezc material ktory taki nie jest to w sumie cud ;)
Mam nadzieje, ze nasze opinie jakos pomoga w udoskonaleniu produktu.
-
Testowaliśmy większe ergo. Nosidło bardzo ładne, starannie uszyte. Było na nas trochę za duże, więc nie mogliśmy go przetestować tak na 100%. Ja jestem dość drobna i mogłabym się jeszcze trochę ciaśniej zapiąć, ale już nie dało rady. Na synka panel za wysoki, ale to wszystko nie jest problem - kwestia wymiarów.
Z uwag dot. rzeczy do udoskonalenia: klamry do regulacji. Bardzo trudno dopasować nosidło na sobie, a jest to dla nas ważne, bo mnie i mojego M różni jakieś 50 kg. W zasadzie jest to dla mnie tak ważne, że dyskwalifikuje nosidło. Zbyt ciężko by mi się zakładało za każdym razem po tym, kiedy nosił M. Mam inne ergo (nazwę pominę), gdzie pasy na tych klamrach poruszają się bardzo lekko. Żałuję, że nie zerknęłam, czym się różnią, bo mogłabym opisać.
Klamra na pasie biodrowym solidna, ale dla bezpieczeństwa może dobrze byłoby doszyć jeszcze gumę lub inne zabezpieczenie?
Dziękuję za możliwość testowania :)
Teraz czekam na MT, tym razem małe :) je mam zamiar przetestować do zaśnięcia (synka, nie mojego) i sprawdzić, czy zagłówek utrzyma główkę :)
-
testowałam większe ergo - dziękuję za możliwość testowania :)
Starszej nie nosiłam, ale młodszego (9 miesięcy, ale wielki chłop, ubranka zasadniczo na 86, ale nóżki proporcjonalnie krótsze niż u starszych dzieci noszących ten sam rozmiar) - panel ładnie go otulał jeśli chodzi o wysokość, tylko ciut za szeroki, ale tego się można było spodziewać ;)
od razu po wizycie listonosza szliśmy na zakupy, więc chwyciłam nosidło i poleciałam - nosiłam młodego ze 2 godziny z przodu, czego dawno nie robiłam, a moje plecy (i ramiona) czuły się z tym zupełnie dobrze :)
wykonanie - precyzja, staranność - super. Nawet piesek, który na zdjęciach jakoś mnie nie urzekł, w rzeczywistości wyglądał jakoś lepiej, a i córce się podobał.
podoba mi się kształt panelu - dzięki wycięciom po bokach dzidzik miał pewną swobodę ruszania rękoma, podwyższony zagłówek fajnie podtrzymywał główkę, jak młody zasnął, inaczej można go zgiąć
uwagi krytyczne
pasy - za gruby splot taśmy, przez co się fatalnie dociągały
zszyte na stałe a nie spinane pasy ramienne - jestem przyzwyczajona do noszenia dziecka na brzuchu z pasami skrzyżowanymi na plecach, brak tej możliwości dla mnie osobiście (a dla męża to już w ogóle) dyskwalifikuje nosidło - mam też wrażenie, że ze skrzyżowanymi pasami materiał się lepiej dociąga, ale może to tylko wrażenie
kwestia drugorzędna - mi osobiście nie pasuje sztruks (pasy), ale końcu przy nosidłach na zamówienie każdy może poprosić o to, co lubi; przy czym zastanawiałam się, czy przez to, że pasy są ze sztruksu nie były wygodniejsze, bo nie są jakoś mocno wypełnione
-
Dzięki dziewczyny za cenne uwagi dot. ergo.
Widzę, że jeszcze trochę mam do wypracowania, zanim nosidełko będzie perfekcyjnie zaprojektowane..
Chyba przerwę testy (ergo, nie tyczy się to MT), bo skoro jest już wykrytych kilka wad do skorygowania, to nie ma sensu, by powtarzały je wszystkie kolejne testujące osoby, tylko poprawię je i bedziemy testy kontynuować, bym mogła się dowiedzieć czy poprawki przyniosły odpowiedni skutek, ok?
jeszcze raz bardzo dziękuję, że podeszłyście do testów poważnie i ładnie mi tu wypisałyście swoje obiekcje, jestem Wam za nie bardzo wdzięczna! :)
-
Cała moja rodzina testowała większe MT maż zachwycony starszy syn nawet dał się namówić! Bardzo dziękuje za możliwość testowania wrażenia organoleptyczne:love: bardzo pozytywne porządnie odszyte z dbałością o najmniejsze szczegóły aplikacje wykonane bardzo pomysłowo,kolory jak dla mnie świetne no i dwie strony do wyboru! Nosiliśmy się dość intensywnie ale nie udało się na śpiocha.
Pasy ramienne miękkie dobrze wypełnione szerokość jak dla mnie bardzo odpowiednia,posiadam już inne MT pasy są dość szerokie a nawet za szerokie i zsuwają się z ramion lub wrzynają w szyję.Moje zdanie jest takie dobór pasów powinien być dobierany indywidualnie dla każdego.:)
Pas biodrowy wystarczająco wypełniony długość jak dla mnie ok ale to też sprawa raczej indywidualna .
Panel,bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie wcięcie w tali MT, choć na początku miałam mieszane uczucia,Kuba zadowolony miał większe pole manewrowania łapkami i nie był bardzo skrępowany.Jeżeli chodzi o zagłówek to moim zdaniem mógł by być ciut wyższy,ale Kuba nie zaliczył spania więc do końca przekonana nie jestem.
Nosidło nosi bardzo dobrze nie uwiera nie ściska malucha,materiał sztruks miękki łatwo się dociąga,bawełna i aplikacje pasują do siebie idealnie.
Jeszcze raz dziękuje za możliwość testowania:P
-
A mój M dał mi takie zagadnienie - niezobowiązująco ale mnie zaciekawił:
bardzo podobało nam się wyprofilowanie panela ergo czyli zakładki "dupkowpadki". Testowany przez nas MT z kogutkiem ich nie miał i stąd pytanie: czemu w Mietkach nie robi się tych zakładeczek? Może byłoby jeszcze wygodniej? :hmm:
-
Kupiliśmy Alciowy MT i...
1. Jest bardzo wygodny tak samo dla noszącego jak i noszonego - córcia uwielbia w nim spać na spacerach, jej ciałko jest ślicznie otulone. Ja nie czuję tych cudownych 10 kg na sobie. Ramiona są super wygodne i miękkie, nic się nie wrzyna. Dobrze się dociąga.
2. Przepiękne wykończenie, dobry materiał, prześliczne aplikacje.
3. Dwie strony do wyboru - super sprawa ;)
polecam MT pathi by alcia_MT ja na pewno zakupię z czasem drugie ;) dziękuję za transakcję ;)
-
Testowała mniejsze MT - za co bardzo dziękuję!!!
Piszę recenjzję dopiero teraz (a testowałam ok. miesiąca temu), bo w domu net kiepksi i ciągle zrywa połączenie, a w pracy sporo pracy..no ale dość tłumaczeń. do rzeczy:)
MT - uwagi:
- precyzja i dokładność wykonania - świetna jakość
- materiał - bardzo przyjemny sztruks, mięciutki, delikatny
- wycięcie na szyjke - ładnie otula malucha
- pasy - dobrze wypełnione, na odpowiednim odcinku, dla mnie te naramienne za długie..ale ja mam 163 cm, i stosuję najprostrze wiązania, więc to nie wada:)
- dobrze rozkłada ciężar
- UWAGA UWAGA - pierwszy raz odało mi się samodzielnie w tym MT wrzucić Zochala na plecy i dzięki temu w ogóle przekonalam się do MT!!!!!
GENERALNIE fantastyczne mt, jakościowo świetne z pieknymi aplikacjami!!!
-
ja też przepraszam za opóźnioną recenzję :hide:
ale z tego co czytam to wiele nie wniosę, bo byłam równie zachwycona ;)
zaskoczył mnie mięciuteńki sztruks - nie spodziewałam się że może być taki milutki w dotyku; nie mogłam się zdecydować czy nosić kwiatami czy słonikiem do świata, w końcu wygrał słonik ;)
zaliczyliśmy kilka spacerków (30 min - ok 1 godz) i nosiło mi sie bardzo dobrze, wygodnie i tak lekko, przewiewnie.
jedyne co trochę mi nie pasowało to wysokość panela - wydawało mi się że nawet po wywinięciu zagłówka jest trochę za wysoki, Teoś nie mógł swobodnie opuścić łapek, więc dla nas trochę jakby na wyrost, a testowaliśmy mniejsze MT.
No ale zakładam że przy indywidualnym zamówieniu ten wymiar można dobrać idealnie dla swojego dziecka.
Pozdrawiam :)
-
Moje spotkanie (niestety bardzo krótkie z MT by alcia ).
było to pierwsze MT z jakim się zetknęłam i które mogłam założyć ba nawet zapakować do niego moją Hankę, byliśmy na spacerku w lesie:jump:, nosiliśmy się jakieś 30 minut bo przegoniła nas burza niestety ale moje wrażenia :
Pięknie uszyte nosidło z wielką dbałością o detale,
pasy jak dla mnie idealne (mój rozmiar to 40-42 i 166 cm).
Dzięki świetnemu wypełnieniu pasów świetnie się niosło moje 10 kg szczęścia.
Tak jak mnie kiedyś Alcia zapewniała myślę że świetnie chodziło by się z nim po górach, może będzie nam dane kiedyś je tam wypróbować.
Jeśli miałabym przypływ gotówki na pewno zamówiłabym sobie nosidło u Alci.
Polecam
Acha nie zauważyłam konieczności wprowadzania jakichkolwiek zmian do projektu.
Materiały świetne a wzory po prostu niesamowite.
Dziękuję za możliwość testowania.:heart:
-
U nas - pomimo męskie potomka, wygrały kwiatuszki :)
i w tym MT po raz pierwszy zarzuciłam synka na plecy (trochę mi córa pomogła), bo z przodu już raczej ciężko.
Mały przeszczęśliwy, panel akuratny - nawet łapki mógł sobie wyciągnąć górą. Zastrzeżeń nie mam żadnych może oprócz tego, że część naramienna pasów powinna być bardziej miękka, czymś wypełniona, bo trochę odczuwałam ramiona.
Generalnie - MT idealne dla mojego skończonego 9-miesięcznego klocucha :)
A wykończenie... moje dziecko starsze "a takich plecaczków jakby dla mnie to nie mogłaby ta pani uszyć?" :D
-
Gościł u mnie mniejszy MT z kwiatkami i słoniem. Mimo, że nosiłam już starszego nigdy wcześniej nie miałam okazji spróbować MT, a tak się zlożyło, że w ciągu tygodnia prócz egzemplarza testowego przymierzałam także alciowego miętka u koleżanki. Wrażenia więc trochę "podwójne".
Nosiłam wyłącznie na plecach.
Po pierwsze jestem ogólnie MT zachwycona - porównuję do używanej przez nas Manduki. W odróżnieniu od Manduki: jest mięciutki i gładziutki, ten sztruksik jest super miły; wbrew temu co myślałam zakłada się łatwiej, bo nie trzeba dopinać klamerek i/lub regulować długości pasków za każdym razem - samo się to robi przy wiązaniu. Mam trochę mieszane uczucia co do pasów naramiennych, ich szerokość jest ok (są oczywiście szersze niż w Manduce), ale chyba wolałabym trochę więcej wypełnienia. Bardzo podoba mi się ten podwyższony panel/kołnierz, choć nie miałam okazji sprawdzić czy sprawdza się przy śpiącym dziecku. Wizualnie także bardzo mi się podobał, obie aplikacje bardzo ładne, wykończenie staranne. Chyba sprawię sobie takie nosidełko, tylko muszę upłynnić ze 3 chusty ;-)
Duże brawa za wykonanie.
No i dziękuję za możliwość przetestowania.
-
Dziekuję za możliwość testowania MT
cudowny motylek był przez nas testowany przez weekend, nad morzem :) spisał się świetnie na długich spacerach po plaży :)
dużym plusem jest materiał-sztruksik ... dobrze trzyma malucha, jest gruby i mocny !! wykończenie wzorami - CUDOWNE !! wiąże się rewelacyjnie, z łatwościa się "dociąga" miałam okazje nosić bawelniane MT i stwierdzam ze sztruks bije na głowe bawełne pod wzgledem odczuwania wagi i "wrzynania" się w ramiona !!
kolejnym plusem jest zagłówek, bardzo ładnie trzyma główkę kiedy adaś spal nie musiałam się martwić że główka mu kiwa :)
grubość i szerokość pasów idealnie dopasowana na ramiona, nie wpijały się :) również kąt wszycia pasów dopracowany do perfekcji ;) idealnie układały się na moich ramionach :)
kolorystyka rzcz gustu, ale mnie sie bardzo podobała :) motyl - BOSKI ! doprecyzowany :)
minusem jak dla mnie było zaokrąglenie materiału przy dolnym pasie, wydaje mi się że panel przy nóżkach mógłbybyć prosty na odcinku 8-10cm dzieki czemu lepiej trzymałby nóżki.
wcięcie panela na wysokości pleców jest bardzo praktyczne daje przewiew, i bardzo ładnie wygląda, ale sam dół mógłby być prosty :)
ogólna ocena 5+
:applause:
-
Testowaliśmy mniejsze MT - nosiłam synka (9kg).
Pierwsze wrażenie - nosidło pięknie odszyte, sztruks niezwykle miękki. Bardzo spodobał mi się kształt panela, idealnie wyprofilowany.
To pierwsze MT z którym miałam do czynienia, i stwierdzam, że komfort noszenia jest ogromny. Pasy naramienne akurat, biodrowy również.
Świetny pomysł z saszetką/torebką na drobiazgi i z dwustronnością nosidła. Jedyne co mi się nie spodobało to sposób mocowania kapturka. Brakowało jakiś "zaczepów" na pasach naramiennych do niego. Brakowało mi tego tym bardziej, że gdy synek zasnął, zagłówek nie stabilizował wystarczająco dobrze jego główki.
Ogólna ocena bardzo dobra.
Dziękujemy za możliwość testowania!
-
Testowałyśmy mniejsze MT (dziękuję!).
- wykonanie perfekcyjne! Hafty i aplikacje prześliczne, nie można się napatrzeć! :love:
- materiał/sztruks bardzo przyjemny, cienki, miękki.
- pasy odpowiednio szerokie i w sam raz wypełnione, łatwo się wiążą, tworzą bardzo małe węzełki (to b.ważne, w niektórych nosidłach nawarstwiają się wielkie, twarde bulwy...:evil:)
- fajna saszetka na kapturek
- rozmiar chyba był dobry :hmm: (mała ma 9,5kg, średniak), ale jakoś było nam dziwnie...:oops: Nosiłam z przodu. Przy wyciągniętych rączkach, mietek wpijał się pod paszkami - dlatego podwinęłam pas (może za mało? - raz...) i wciąż nie było idealnie. Z łapkami schowanymi podobnie. Miałam wrażenie, że jakoś ją zakleszcza... Może jednak ten mt jest już na nią za mały? Może gdyby pasy szły wyżej, bardziej nad nią, niżej byłoby luźniej...?:hmm: Sama już nie wiem, i nie wiem, czy nie bredzę przypadkiem...:rolleye::mrgreen:
Stwierdziłam po raz kolejny, że jesteśmy chyba bardziej chustowi...:roll: Bo nosidło jest pierwsza klasa :thumbs up: Tylko nam nie wychodzi jakoś...:oops:
- przydałaby się jeszcze jakaś torba-worek-schowek na to mt. Zawsze denerwują mnie te dyndające i uciekające na wszystkie strony świata pasy. Chustę można złożyc w kostkę czy zwinąć w rulon, a mietek dynda i się rozłazi ;) A gdy się uwolni dziecko na spacerze, to nie wiadomo, gdzie i jak go schować... Do naszego mężowskiego mietka dokupiłam identyczną torbełkę i jest spokój - nawet w szafie.
-
Testowałam większe MT i było to nasze pierwsze spotkanie z tym nosidłem.
Niestety na Starszaka (92cm/15kg) było za małe, nie potrafiłam dopasować panelu na dziecku tak, żeby była żabka. Pomimo tego Starszak siedział w nim bardzo chętnie, nie chciał schodzić i cierpliwie znosił próby nauczenia się wiązania MT mamy :D Pasy dobrze wypełnione, nie czułam słodkiego ciężaru pomimo ok. 2 godzin prób noszenia.
Pięknie odszyte, hafty urocze i zachęcające dla dziecka :) Materiały miłe w dotyku i miękkie. Mnie osobiście średnio pasowało połączenie kolorystyczne głównie dlatego, że na panelu gładkim (ciemnofioletowy) zostawały kłaczki ze sztruksu (ceglasta czerwien). Nie wiem też czy po dłuższym noszeniu sztruks by się nie wycierał, skoro gubi meszek.
Młodszego wrzuciłam w MT z podwiniętym pasem biodrowym na próbę - super się nosiło, Młody dobrze otulony.
Jak dla mnie dół panela mógłby być lekko wyprofilowany zaszewkami tak, żeby lepiej otulał i trzymał pupę.
-
Testowałam Ergo mniejsze - dziękuję i przepraszam, że tak późno wystawiam recenzję.
Dużo w nim pochodziliśmy, genialnie sprawdziło się na zakupach, wkładanie i wyjmowanie dziecka super wygodne. Miękki sztruks, świetnie odszyte, bardzo fajne te wypełnienia przy nóżkach, dzięki temu dobrze się układa i nie odgniata nóżek. Ja nie miałam żadnego problemu z samodzielnym zapinaniem go na plecach. Klamry też działały bez zarzutu.
Z minusów: na mnie nieco za duże, miałam za krótki pas biodrowy, nie mogłam się do końca dociągnąć. Pasy czasem spadały mi z ramion, ale to chyba też z tego powodu. Panel nieco za gruby, dziecko dosyć mocno się w nim grzało a upałów wtedy jeszcze nie było.
Ogólnie bardzo chciałabym mieć tak wygodnego w użytkowaniu ergonomika, ale musiałby być cieńszy i lepiej dopasowany do mojej sylwetki.
-
Testowałam większe MT i muszę przyznać, że robi wrażenie:
+ miękkie pasy zarówno biodrowy jak i naramienne, przez co się świetnie nosiło i ciężaru mojego dwunastokilowca prawie nie odczuwałam
+ sztruks solidny, usztywniony i ładnie główkę podtrzymuje (tzn. myślę, że dobrze by podtrzymał jakby mały usnął, ale takich zwyczajów ostatnio na spacerach nie ma)
+ solidne wykonanie
+ piękne wzory
- przy nóżkach za bardzo wycięty, chusta zdecydowanie ładniej się rozkłada od kolanka do kolanka, tutaj były spore braki
-/+ na lato zdecydowanie za gruby, ale grubość = wygoda noszenia, więc coś za coś
Moim zdaniem MT super, jeśli na zamówienie jest odpowiednio dopasowany to w ogóle rewelacja. Natomiast na lato wybieram chustę... chociaż ostatnio mały coraz częściej chce po nóżkach...
Dzięki za testy!
-
ja spóźniona trochę ale już opisuję:
testowałam Ergo pathi rozmiar większy / ten z pieskiem/
młody jak zwykle cieszył się niezmiernie z nowego prezentu do testowania:
https://lh4.googleusercontent.com/-r...0/DSC_5631.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-Z...2/DSC_5633.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-9...4/DSC_5644.JPG
buzi pieskowi :
https://lh3.googleusercontent.com/-I...c/DSC_5651.JPG
i pierwsze hop na plecy
https://lh4.googleusercontent.com/-C...E/DSC_5663.JPG
pierwsze wrażenia:
śliczny, ładnie wykonany, tak na pierwsze oko bardzo solidny tylko trochę przestraszyłam się że paski są za sztywne / chodzi mi o taśmy/ no i myślałam że pas może być za delikatny i się zwijać będzie
ale czas na test w terenie:
https://lh6.googleusercontent.com/-l...Q/DSC_5858.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-r...w/DSC_5851.JPG
no a po noszeniu:
pas wypełniony dobrze, a co do taśm fajne mi osobiście nie przeszkadzało że takie grube, nic się nie luzowało....
mi się bardzo podobał no i po zwinięciu zmieścił mi się do torby od aparatu :P
-
Dziękuję za Twoją opinię :)
-
dziś ze smutkiem posłałam testowe MT dalej, za recenzję niech służy fakt, że nie zdążyłam go odesłać, a już zamawiałam MT dla siebie :)
nosiłam 9,5 kg z przodu i absolutnie nie czułam ciężaru, o wiele lżej niż w niektórych chustach. :P MT jest bardzo starannie obszyte, Alcia wykonuje kawał solidnej roboty.
co do rozmiaru - my testowaliśmy MT 6-18 miesięcy, dla mojego dużego jak na swój wiek 10-miesięczniaka panel był trochę za wąski, ale na wysokość w porządku. zamówiłam panel kilka cm szerszy.
o gustach się nie rozmawia, ale nosidełko przepiękne :love: szczególnie urzekła mnie strona brązowa (chociaż mi bardziej przypomina jednak pomarańczową) z niebieskimi kwiatami - bomba!
jakieś minusy? tak, że musiałam go posłać dalej :P
jestem jak najbardziej na tak, do tej pory nosiłam w trzech MT i ten zdecydowanie wygrywa.
http://images45.fotosik.pl/1014/411de1b432459f46med.jpg
-
Dzisiaj skończyło się moje testowanie większego MT, jutro rano poleci dalej. Było super, bujaliśmy się na huśtawce, spacerowaliśmy a mały był przeszczęśliwy :)
Nosidło jest ślicznie uszyte, aplikacje wywołały u mnie zachwyt :omg::applause:przeszyte z największą dokładnością. Poprostu mięciutkie i śliczne :) i co ważne zmiana strony od nastroju ;)
Nietestowaliśmy na dłuższe dystanse ale na krótkie wypady super, przyznaje że się spisało pomimo iż zawsze wydawało mi się szybsze i łatwiejsze w montażu nosidło z klamrami.
Ale jest jedno ale :ppas w moim pasie mnie ugniatał ale ja nie lubię czuć jak dziecko zsuwa się w dół tylko lubię czuć nosidło a że mam boczki to troszkę ugniatało mnie w nie :hide:
Może źle wiązałam a może jakby był wypełniony lekko pas byłoby wygodniej :rolleyes:
http://images41.fotosik.pl/1000/79583b1e91de4c79med.jpg
edit: już chyba wiem, gdybym też krzyżak dała pod dupcię Olkowi odjęłoby mi ciężar, który poszedł mi w tym wypadku na pas :duh:
taka ze mnie ciemnota troszkę :hide:
-
Przepraszam, że dopiero teraz..
Na początku bardzo dziękuję za możliwość testowania:)
Testowalismy mniejsze MT.
Po rozpakowaniu zachwciła mnie jakość i straność wykonania. Patrząć na liczbę osób testujących przede mną zastawiałam się w jakim będzie stanie, ale wszytsko było ok. I dlatego myślę, że nosidlo nawet przy intensywnym użytkowaniu da radę.
Mój mały ważył wtedy trochę ponad 10kg, ciuszki na 86 - nosidło ładnie otulało pupkę, ale na wysokość było za duże. Trzeba było podwinąć pas biodrowy, bo rączki miał bardzo ściśnięte. Zapewne przez mój już wystający brzuszek nie mogłam dogadać się z pasem biodrowym, przez to i pasy naramienne troche mnie uwieraly i na dzień dzisiejszy wolałabym szersze. Wczesniej nie nosiłam w MT i pewnie nie jestem przyzwyzajona do pasów.
Jednego jestem pewna, że za rok jak maulch będzie po drugiej stronie brzucha, wrócę do MT alci i z chęcią dłużej bym ponosiła.
-
Testowaliśmy mniejsze MT.
Było to pierwsze MT, jakie używałam, więc może jeszcze nie umiem dobrze wiązać ;)
Pierwsze wrażenie - MT mnie zachwyciło. W dotyku miękkie i delikatne (nie miało to brzmieć, jak reklama papieru toaletowego). Śliczne aplikacje, bardzo starannie wykonane. Kolorystyka strony brązowej idealnie trafia w mój gust.
Nosiło się nam bardzo dobrze. Nela chętnie dała się zawiązać i tylko uśmiechnięta na mnie spoglądała. MT bardzo ładnie rozkłada ciężar, nawet przy dłuższym noszeniu nic nie czułam. Pasy są ładnie wypełnione, nic mnie nie gniotło, nigdzie się nie wpijało. Na spacerze MT uratowało nam życie, bo Nela prawie pobiła się z wózkiem, a w MT zasnęła.
Nosiłam przy upałach i stwierdzam, że jest większy komfort noszenia, niż w chuście, bo jednak czuć przewiew.
Minusy - mam wrażenie, że na moją 10 kg córcię panel jest nieco za wąski - nie sięgał od kolanka do kolanka. Jak wiązałam z przodu wydawało mi się też, że z panel jest też niedopasowany na wysokość - rączki schowane źle, wyciągnięte - za bardzo do góry. Ale jak zawiązałam Nelę z tyłu, to chyba było lepiej, więc może wynika to ze sposobu zawiązania.
Jeszcze dodam, że wcześniej próbowałam Nelę wrzucać na plecy w chuście, to protestowała. W MT była bardzo zadowolona.
http://images40.fotosik.pl/1020/07da9496ebe81947.jpg
http://images50.fotosik.pl/1039/72af64e4d8fa1c1f.jpg
http://images45.fotosik.pl/1030/33588fa2400f57ed.jpg
-
dziękuję za możliwość testowania większego MT:
- piękne wykonanie, super pomysł z dwoma stronami
-nie czuć ciężaru dziecka
-łatwo i bezpiecznie zarzuca się na plecy
-trochę za długie pasy na ramienne ale dobrze wypelnione
-więcej wypełniłabym pas biodrowy, trochę mi się wbijał i Julci chyba też(ale podobało jej się
-mąż był zachwycony nawet ubijał kotlety z Julką na plecach;) żałował że tak szybko trzeba odesłać
-
dziękuję za możliwość testowania większego MT:
- piękne wykonanie, super pomysł z dwoma stronami
-nie czuć ciężaru dziecka
-łatwo i bezpiecznie zarzuca się na plecy
-trochę za długie pasy na ramienne ale dobrze wypelnione
-więcej wypełniłabym pas biodrowy, trochę mi się wbijał i Julci chyba też(ale podobało jej się
-mąż był zachwycony nawet ubijał kotlety z Julką na plecach;) żałował że tak szybko trzeba odesłać
-
testowalam mniejsze mt
jak dla mnie BOMBA, szybko sie wiaze, ladnie rozklada ciezar dziecka, nie mialam problemu z zawiazaniem na plecach a pierwszy raz to zrobilam (no moze 2) i toska sie caly czas smiala i bardzo jej sie podobalo na plecach. kawal porzadnej roboty, kolezanki z innego forum jak im pokazalam zdj byly zachwycone kolorami i wzorem. jak dla mnie pasy na ramienne wypenione dobrze, dlugosc w sam raz do mnie, biodrowy tez dobrze mi sie ukladal wiec zadowolona bylam bardzo. co najwazniejsze moja kolezanka, ktorej chusty nie przekonywaly jakos do mt szybko sie przekonala ponosila swojego synka, ktory bardzo byl z tego powodu zadowlony i usnal dosc szybko :). zreszta moja toska tez chetnie sobie spala w mt a starsza cora strasznie chciala byc noszona w mt :) i po pierwszym dniu testowania zamawialam sobie mt u alci wiec urzekla mnie strasznie i teraz z niecierpoliwoscia czekamy na naszego mt.
tutaj zdj
http://img843.imageshack.us/img843/3066/dsc00306am.jpg
a tu tosianda pokazuje jak bardzo lubi byc noszona :D
http://img805.imageshack.us/img805/7901/dsc00307i.jpg
-
W końcu i czas na mnie :oops: Przede wszystkim dziękujemy za możliwość testowania (większe MT)
Nosidło bardzo ładnie uszyte, dopracowany każdy detal, piękne ściegi ozdobne, hafty. Fajny materiał – sztruksik - mięciutki i milutki.
Bardzo ładnie otula dziecko, wygląda na takie „zgrabne”, panel wąski i fajnie wyprofilowany.
Super, że wypełnienie kończy się odpowiednio wcześnie i węzeł jest na samym materiale, co bardzo ułatwia dociągnięcie i zawiązanie węzła.
Testowałam nosidło na starszej córce 3 lata i 8 miesięcy – 12,5 kg i synku – 10,5 miesiące ok. 9 kg, .
Na synku super jak skróciłam panel (podwijając pas biodrowy) bo tak normalnie to z 3 cm za szeroki panel. Córka natomiast skarżyła się, że wpijał się jej materiał pod nóżkami i przyjrzałam się dokładniej – brak wypełnienia w tym miejscu, wszycie czegoś zapewne podniosłoby komfort noszenia dla dzieci.
Wiązałam jedno dziecko i drugie, i tak jakoś miałam wrażenie, że pasy mam za bardzo na szyi i trochę mi to przeszkadzało, uwierało to za duże słowo (na zdjęciu u jednej z mam też to zauważyłam) osobiście wolę szerzej rozstawione, ale jak zgrabniutki panel to i pasy bliżej siebie.
Ogólnie MT bardzo fajne w skali 0-10 – daję mu 10 pkt za aspekty wizualne i 8 pkt za funkcjonalne.
-
Miałam możliwość testować mieczysława mniejszego. I tak pierwsze wrażenie - kolor. Miękki,ciepły,żywy,taki wiewiórkowy...I te wszystkie detale tak dopracowane,zrobiło to na mnie spore wrażenie. Materiał taki,że ma się ochotę nim owinąć, przyjemny i przytulny. Nosi się odlotowo, jak dla mnie dużym plusem jest kapturek,którym mogłam przytrzymać główkę małego związanego na plecach. Nie czułam ciężaru dziecka, nic się nie wrzynało, wszystko pięknie współgrało.Pasy fajnie wypełnione, wszystko tak fajnie się dociąga,że nie miałam problemu ze związaniem bączka bez lusterka,a normalnie jak wskakuje mi na plecy to zawsze sprawdzam czy wszystko jest ok. Adasiowi z miejsca się spodobał,było mu wygodnie,nawet zaliczył w nim drzemkę,chociaż to nie była jego pora :) Nie miałam problemu z poprawnym zawiązaniem,więc nie zajęło mi to dużo czasu,a to kolejny mega plus,bo jak za długo się męczę to mi się dzieć niecierpliwy,a ruchliwe to takie,że ciężko utrzymać w jednym miejscu. Jedyny mankament to nieco za długie pasy jak dla mnie, trochę powiewały,ale ja jestem dość drobna,więc większość jest za długa. Generalnie jestem na duże tak,mężowi też się podobał, także to nosidło otrzymuje ode mnie szóstkę.
p.s przepraszam za tak długą recenzję,ale MT poszedł dziś w świat,a ja wciąż nie mogę odżałować i chyba wiem o co mogę prosić męża,gdy będzie mi chciał zrobić prezent :)
Oczywiście dziękuje za możliwość testowania, fotki mam,ale nie na podorędziu,więc wkleję przy najbliższej okazji
-
A ja mam super hybrydkę od Alci :) W ekspresowym tempie uszytą, zakupioną tuż tuż przed wakacyjnym wyjazdem nad morze.
Wrażenia: uszyta świetnie, a co najważniejsze - niesamowicie wygodna.
Dzięki doskonałej nośności hybrydy ponadgodzinne spacery z 13-kilogramowym (a może nawet już cięższym) Wojtkiem umieszczonym na moich plecach były czystą przyjemnością.
No i co równie ważne - Wojtkowi też się bardzo podoba w hybrydce:)
Dzięki, Alciu :)
-
My testowaliśmy większego MT. Nic odkrywczego chyba nie napiszę, ale moje główne spostrzeżenia:
- wykonanie perfekcyjne, ślicznie odszyte, cudnie dobrane kolory i faktury materiałów, wszystko mięciutkie i milutkie
- nosiło się bardzo wygodnie, chociaż nasz młodziak nie jest bardzo ciężki - ok 10 kg
- rozmiarowo nosidło było ok, panel na szerokość nie starczał od kolanka do kolanka, ale w tym wieku to już nie jest kluczowe (młody nosi rozmiar 80/86, ale on raczej z tych długich, więc może dlatego tak to wyglądało)
- pasy dla nas dobre na długość i odpowiednio wypełnione - nic nam się nie wrzynało
Ech... szkoda, że do urodzin daleko, bo bym chciała taki piękny prezent ;)
-
Cieszę się, że ruch w wątku jest - dziękuję za kolejne komentarze :)
-
Miałam możliwość testowania większego MT, za co bardzo dziękuję. Był to pierwszy MT jaki próbowaliśmy, dlatego nie mam możliwości porównania (mamy 1 ergo). Zacznę od strony wizualnej. Nie będę tu zbyt oryginalna i powiem, że mnie urzekła. I strona z motylem i strona z ptakiem są piękne, fajnie dobrane kolory. Nosidło jest bardzo starannie i solidnie wykonane. Mimo że było w nim noszonych wiele dzieci, nie widać na nim żadnego śladu zużycia. Jeśli chodzi o noszenie, to tu wyszedł mój brak znajomości obsługi MT. Do instrukcji zajrzałam dopiero przed odesłaniem MT kolejnej osobie:hide:, czego teraz żałuję. Myśle, że gdybym zawiązała zgodnie z instrukcją, lepiej nosiłoby mi się Olcię. A tak, przy dłuższych spacerach trochę odczuwałam jej ciężar. Może też troche pasy ramienne były za długie i trochę plątały się przy wiązaniu. Szerokość pasów była dobra, nic się nie wżynało. nic się też nie przesuwało po zawiązaniu. Panel nie obejmował nóżek Olci od kolanka do kolanka, ale myślę, że u starszych dzieci nie ma to zbyt dużego znaczenia (szczególnie, że Olcia jest dość szczupła i ma długie nóżki). Za to na długość był w sam raz. Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne. Szkoda, ze nie mogę jeszcze raz potestować rzeczonego MT, teraz, gdy jestem mądrzejsza o umiejętność jego prawidłowego zakładania. No cóż człowiek uczy się całe życie, a podobno najlepiej na własnych błędach:). Jeszcze raz bardzo dziękuję za możliwość testowania i :mighty:przed umiejętnościami twórczyni tego cudeńka.
-
-
Testowaliśmy większego MT. Opinia:
- Nie będę oryginalna, wykonanie i zdobienie mnie urzekło. Córeczkę też :)
- Gdy oglądałam MT na zdjęciu wydawało mi się, że musi być sztywne i grzać dziecko, nie byłam przekonana, czy to dobry pomysł na lato. Testy pokazały, jak się myliłam, MT jest mięciutkie, a jego kształt i wycięcia sprawiają, że dziecko grzeje się o wiele mniej niż w chuście.
- Świetne wypełnienie pasów, w ogóle nie wżynały się w ramiona.
- MT opisany był jako do 3 roku życia, do 20 kg i rozmiaru 96. Testowaliśmy go z córeczką 2,5 roku, 15 kg, rozmiar 92 i panel wydawał mi się zbyt wąski - potwierdza to, że MT najlepiej szyć pod konkretne dziecko
- Ocena ogólna: MT zachwycające. Do tego stopnia, ze gdy je pierwszy raz założyłyśmy, przez 2 godziny nie mogłam się pozbyć Oli z pleców, za nic nie chciała wyjść :lol:
Dziękujemy za możliwość testowania.
http://images49.fotosik.pl/1068/a7b02cecea051c4fmed.jpg
-
dzięki za opinię z fotką :)
Tak tak, one nie są idealne na wszystkie dzieci od roku do 3l. Bardziej to na takiej zasadzie, że w takim zakresie wiekowym można przetestować i da się dziecko ponosić. Szyjąc na zamówienie - robię juz dokłądnie pod konkretnego dzieciaczka :)
-
Czas na mnie :) Kupiliśmy MT pathi tydzień temu. Od tego czasu się z nim nie rozstajemy, a chusta poszła w kąt. Jest naprawdę niewiarygodne! Co prawda muszę zaznaczyć, że to nasze pierwsze nosidełko, więc nie mam porównania, ale mam kilka refleksji w porównaniu z chustą:
1. Idealnie rozkłada ciężar. W chuście często miałam problem, szczególnie gdy mała zasnęła, kręgosłup bolał mnie niewiarygodnie, tutaj żadnej różnicy, naprawdę odpoczywam :)
2. Wykonanie to prawdziwy majrszertyk :beat: Wszyscy pieją z zachwytu, widząc nosidełko. Nasza aplikacja naprawdę zwraca uwagę, jest przepiękna, przecudowna !!!!!!!:love: Pasy mięciutkie, naprawdę niewiarygodny komfort noszenia w porównaniu z chustą. Córeczka też uwielbia nosidełko. Siedzi sobie cichutko, obserwuje świat albo śpi, widać, ze jest jej bardzo wygodnie, nie opada podczas snu
3. O ile do chusty mąż podchodził z dystansem, o tyle MT baaardzo mu się spodobało, sam się teraz wyrywa do noszenia
4. W sumie o tym powinnam wspomnieć na samym początku: obsługa rewelacyjna! Krótki czas oczekiwania, Alcia uwzględniała wszystkie nasze zachcianki, była niewiarygodnie cierpliwa, odpisywała na nasze długaśne maile. Kończyła naszgo Mietka w piątek, szybko biegiem poleciała na pocztę, żeby doszedł w poniedziałek, bo nie mogłam się doczekać, kiedy go zobaczę:) Wiem, że ledwo zdążyła na rodzinną imprezę. Takiego poświęcenia nie trzeba komentować :D
Nie wiem, pewnie coś pominęłam, bo chyba nie sposób wyliczyć wszystkie zalety naszego MT. Pokochaliśmy go całą rodziną miłością wielką i prawdziwą :D
Baaaaaaaaaardzo dziękujemy Ci Alciu!!!!!!!!!!!!!!!!
I kilka zdjęć mojej uzdolnionej artystycznie młodszej siostry :):
https://lh5.googleusercontent.com/-E...%252520059.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-D...%252520121.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-b...%252520091.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-g...%252520047.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-X...%252520040.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-A...%252520176.jpg
-
Olga - strasznie miło, że jesteście tacy zadowoleni! :) A zdjęcia przepiękne, ojej, nie mogę się napatrzeć. Szkoda, że ja nie potrafię takich robić. Ja każde nosidełko potrafię spaprać moim aparatem ;)
Dzięki wielkie :)