wczoraj rozdziewiczaliśmy nowiutką kókową opuncję meksykańską od myrry
:kiss: myrro
Wersja do druku
wczoraj rozdziewiczaliśmy nowiutką kókową opuncję meksykańską od myrry
:kiss: myrro
Dziś znów głównie bambusowa Nati. Przez chwilę także Indio.
W mojej wymarzonej, wyczekanej Nino rose-violet. I dodam, że jestem bardzo zadowolona z zakupu. Nawet się nie spodziewałam, że to taka super chusta na lato.
MT Babyhawk
Wczoraj Hoppediz i Indio.
Dziś pewnie tylko Indio :)
kółkowa indiańska babcinka :lol:
w girasolu tęczowym :D
Nati bambus, niebieska :)
Storchenwiege albert - nie ma lepszej ;-)
Drugie dziecie już nosi i uśmiech wzbudza maleństwa po lekkim machnięciu przed nosem kolorami tejże :D
wełniane czekoladowe elipsy Iwontyg :)
świetne :D
w Lanie, bo ją pożegnam na kilka dni i muszę się nią nacieszyć :lool:
nati sunset i smoczy MT handmade by mama_trójki
Nino różowo-fioletowe (moja ostatnia miłość)
i testowy zielony bambus nati :)
Dziś mój ukochany Leo rouge..... ależ mam do niego słabość :D
a ja dziś w MT by melkaj. nawet drzemka była :)
edit
Dzisiaj było indio eibe i MT od gosi-foks
przez wiekszosc tego lata turkusowe pawie od Ani z Tulikowa :)
Jak wczoraj, nino i bambus nati :)
w pawiach :)
chusty lezaly nie ruszane od paru miesiecy, dzisiaj Kajtek sobie na plecy zazyczyl, czyli chusty wracaja do lask :D
jak mi sie dzieciak rozkreci to moze w koncu w kaszmirze ponosze:applause:
Dzisiaj ...w leosiu :lol: na plecach
Nino moje wyczekane, ulubione, najpiękniejsze :mrgreen:
dziś próbowaliśmy sie z burgundowymi pawiami i prostym plecakiem.
W weekend nosiliśmy się w zarze red.
dzisiaj był spacer w indio purpur z lnem, wczoraj też
Nino rose-violett :D
przedwczoraj: pawie
wczoraj:wózek
dzisiaj:zara
wczoraj: MT od alci
dzisiaj: dolcino capri
dziś wreszcie nareszcie w Didymosowym Simonie.. marzyłam o nim prawie 2 lata!!
dziś w niczym ale wczoraj w bamberoo na plecach :D
w wełence nati
nosiłam w kieszonce pierwszy raz od hmmm...4 miesiecy :omg: i faaajnie było ;)
potem tradycyjnie plecak z krzyżem w rozku :twisted:
A my jeździmy wózkiem, Królewicz nie chce chust.
Jim z lnem :)
dziś zielona kółkowa kupiona na chustostraganie.... szyta przez Anetkę S.
Dziś trochę w plecaczku (moim pierwszym samodzielnym) w cienkim pożyczonym, pięknym pasiaczku z frędzelkami :ninja:
A popołudniu na dłużej w Maiji 2X.
pawiach :cool:
w Rozalce mojej ulubionej:)
Przedwczoraj: indio kaszmir
Wczoraj: indio len i nati bambus
Dzisiaj: zobaczymy.... :)
a ja dziś w Sakurze Bloom, ale tylko na plac zabaw i z powrotem, więc niewiele było tego noszenia...