a ja czekam właśnie na swoja i doczekać sie nie mogę... ;)) mam nadzieje ze już w poniedziałek będzie...
Wersja do druku
a ja czekam właśnie na swoja i doczekać sie nie mogę... ;)) mam nadzieje ze już w poniedziałek będzie...
Sluchajcie, moge wymienic kaszmirowa Passiflore na te chuste. Warto? WIadomo natkowy kaszmir nosi swietnie, a czy ta chusta poniesie mi moje prawie 11kg?
Macie dalej swoje chusty czy sie rozstalyscie bez zalu?
no wlasnie przeczytalam, ze ma gramature 116 i sie przezegnalam. Ale kolor cudny... byle by mi sie w ramiona nie wbijala w plecaku, to bym brala.
Ona jest nośna. Zaskakuje, bo jest cienka. Mi się kolor bardzo podobał. I w ogóle mi się podobało. Ale w końcu przyznałam się przed sobą, że nino to nie mój wzór.
I wymieniłam na erbę.
Mam tę chuste w domu (Hexi:kiss:). KOlor cudny, zachwycił mnie podobnie do wełnianego mossa indio. O wzorze nie dyskutuję, bo:hide: ale faktura i miękkość:love: bardzo, bardzo przytulaśna chusta. Nie nosiłam nikogo, bo Stefa nie chce. Sońka chce ale ona 155 cm wzrostu i w 5 jej nie zamotam:D
powiedzcie mi jak nosi sie w tym nino 11kg wkład? Co o tym sądzicie? Chodzi za mną te nino:rolleyes:
Mi sie kiepsko nosiło. Przy 10kg juz nie uzywalam. Tak do 8 raczej