Marta jesteś :) właśnie się zastanawiałam, że gdzieś zginęłaś ....
dzięki
Wersja do druku
Marta jesteś :) właśnie się zastanawiałam, że gdzieś zginęłaś ....
dzięki
Czy Magiczny domek na drzewie dla sześciolatka, to jest dobry pomysł?
Tak, spoko są te książki. Chociaż jak dla mnie nie mają bardzo wciągającej akcji ;) bardziej to jest taka opowiastka na wyciągnięcie wiedzy o danym temacie przy okazji, ale dość strawnie podane i jeśli ktoś się fascynuje np. dinozaurami czy ninja, to łyknie.
Fajniejsza dla mnie była i dla dzieci bardziej obeznanych z danym tematem Akademia tropicieli faktów - to jest dodatek do Domku, z większą ilością ciekawostek.
Moj teraz zakochany w Pożyczalskich lecimy po kolei.
Musze kupić ten domek na drzewie i sprobowac
Dziękuję dziewczyny.
Qqrq, a podglądałaś ten domek w necie? Nie będzie za prosty już u Was?
Nie wiem właśnie kupię jedną na próbę. Moj dopiero zaczyna dłuższe ksiązki wczesniej nie zawsze chciał :)
co do czytania dla 12 latka, on nie jest jakoś wyjątkowo rozwinięty czytelniczo ... choć jak zacznie czytać i go zainteresuje to jakby się waliło, paliło ciężko oderwać ..... ;)
Baśniobór, Felix, Net i Nika - polecenia mojego dwunastolatka [emoji16]
Wysłane z mojego Redmi 8 przy użyciu Tapatalka
dzięki zamówione w biblio, jutro odbierze sobie :)
Zwiadowcy poleca mój 9 latek
ja wczoraj wpadłam do outletu Mamanii i kupiłam, m. un domku na drzewuie są w fajnej cenie.
zna ktoś tę serię może?
https://mamania.pl/pol_m_Serie_Halvdan-Wiking-287.html
Było na forum mojemu synowi się bardzo podobało ale to raczej do samodzielnego czytania dla dziecka które umie już czytać więc po serii już czytam jest jak najbardziej ok w sensie trochę poważniejsze ale nie za grube.
To może trochę za proste. To tak dla dziecka które dopiero zaczęło czytać wyszło z tych czytanek egmontu. Bo ma tylkobsto dwadzieścia stron.
Najfutbolniejsi
Dużo części, jak się wciągnie to zanim skończy czytać to będzie rozwinięty czytelniczo.
Dla słabo czytających, nawet dwunastolatków daję wielopiętrowe domki na drzewie. Zawsze po przeczytaniu jednej dzieci wracają po kolejne, też są fajne do rozczytania.
Seria Czerwone krzesło.
Najfutbolniejsi, nie słyszałam.... Sprawdzę w bibliotece
Domki faktycznie wciągają, młodszy czyta pierwszy tom i chętnie po niego sięga. Starszy mówi że przeczytał wszystkie w szkole [emoji6]
Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
Najfutbolniejsi mój starszy bardzo lubi tę serię na pewno dla fanów piłki
Najfutbolniejsi, to chyba mu się nie spodoba.... Bo on piłki nie lubi [emoji6]
A my przygotowani do wyjazdu, nie wszystko dziecięce .... https://uploads.tapatalk-cdn.com/202...3228365137.jpg
Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
Mój sześciolatek w kilka dni połknął samodzielnie serie o Halfdanie Widmarka. Teraz domaga się kolejnych wyzwań... Podrzucie pomysly, ja na razie dałam mu dzieci z Bullerbyn, rozbójników z kardamonu i muszę odszukać naszego Emila. A co dalej? Na detektywa Niska kręcił nosem :) Widmarka coś jeszcze jest dla takich dzieci?
Wysłane z mojego Mi 10 przy użyciu Tapatalka
Widmarka? Cała seria o Lassem i Mai, detektywistyczna. Może 8+2 by mu się spodobało, choć to obyczajówka, a nie przygodówka ;) Mój około sześciolatek, który bardzo lubił Halvdana, lubił też Wielką księgę średniowiecznych legend z Media Rodziny https://lubimyczytac.pl/ksiazka/2012...edniowiecznych
Lasse i maia jakos mi nie leżą... Ale spróbuję może się przekonam. Na tę księgę też popatrzę, dzięki.
Wysłane z mojego Mi 10 przy użyciu Tapatalka
Aaa siostra namawia go na basniobor ale imho za trudne na niego. Spróbujemy.
Widmark napisał też serię o Nelly Rapp, agentce pogromczyni upiorów. Moja Aga uwielbiała w przedszkolu. Objętościowo podobne do Lassego i Mai.
Najfutbolniejszych połykał mój syn 8-letni a siostra 10-letnia przechwytywala choć piłką się zupełnie nie interesuje.
Nelly Rap czytałam niedawno mojej 5-latce, ciut za wcześnie chyba, ale ją temat wilkołaków interesuje, jest fanką Scoobby- Doo ;)
Właśnie mnie panie w przedszkolu zaczepily i poprosily żebym im podrzuciła propozycje ciekawych książek dla 4-6- latków, bo niby mam duże doświadczenie i oczytane dzieci... szczerze mówiąc nie czuję się kompetentna, moi wałkują od lat Basię, całą serię Mądra Mysz, młodsi Franklina, poza tym Astrid Lindgren, Julek i Julka, no i nie wiem co im jeszcze zaproponować...
jeśli panie mają czytać, to Kajtek i miś i druga o Kajtku, Ja i moja siostra Klara i inne z serii; z większą ilością obrazków Księżniczki i smoki oraz Rycerze i smoki ---- może potem coś dopiszę, teraz akcja nocnik ;)
oprocz tego co juz jul napisala (i Twoich tez, imo b. fajne choc na widok Basi mam ostnio odruch wymiotny :D). Wesoly Ryjek, Pan Kuleczka, Findus, Tappi - dla 4-latkow ten z kolorowymi ilustarcjami, dla 6 moze juz ten grubszy, rozdzialowy? (nie pamietam kiedy moim czytalam, z Sz na razie te krotkie czytamy). Florka. na pewno mi cos jeszcze przyjdzie do glowy...
Jeszcze Pan Brumm, Krowa Mu, Mama Mu.
Brumma i Krowę Matyldę bym kwalifikowała raczej 2-4 lata, natomiast jeszcze książki obrazkowe typu Detektyw Pierre, Gdzie jest Wally, Beniek i Pulpet na tropie.
Jestem poza domem i nie mogę spojrzeć na półkę... Może Jak mama została Indianką.
A, i może coś z multico, np Wojciecha Mikołuszki z serii Tato czy inne przyrodniczo-naukowe, a może Doroty Sumińskiej o zwierzętach... Albo Pupy, ogonki i kuperki (powoli mam duże dzieci i mogę czasem przeszacować coś wiekowo ;)).
Wszystkie tomy 8+2
Brumm i Matylda tez mi sie dla mlodszych wydaja. Mama Mu - ta mniejszego formatu, z dluzszymi opowiadaniami powinna byc OK. I jeszcze Zubr Pompik mi sie przypomnial.
Sent from my SM-J330FN using Tapatalk
Oj, dzięki bardzo za tyle inspiracji. Niektórych nie znam, niektóre u moich nie chwyciły ale innym mogą się sprawdzić (to jest ciekawe, mam przyjaciółke również z 3 dzieci w zbliżonym wieku do moich, i u nich często zupełnie inne książki się sprawdzają niż u nas, np Astrid Lindgren zupełnie nie, nawet Dzieci z Bullerbyn im nie podeszły, z kolei to co ich zachwycalo, moich niekoniecznie)
Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka
Jeszcze Lotta, obrazkowa dla mlodszych, ta dluzsza dla starszych.
Sent from my SM-J330FN using Tapatalk
a w grupach przedszkolnych polecam Ćwir dla starszych dzieci i Różowe środy albo podróż z ciotką Huldą - super wprowadzenie o tolerancji, inności, akceptacji.
https://biblioteczka-apteczka.pl/2018/04/07/rozowe-srody-albo-podroz-z-ciotka-hulda/
moim zdaniem potrzebne pozycje wśród lektur przedszkolnych czytanych przez Panią.
Ja w przedszkolu w grupie syna czytałam Tappiego :) podobał się :)
Jeszcze raz Wam dziękuję za wszystkie pomysly, już dostarczylam listę do przedszkola i sama sobie wydrukowałam drugi egzemplarz ;) ostatnio mialam własnie trochę dylematy co dzieciom podsuwać do czytania, ulatwiłyście mi poszukiwania :)