O pkolu fajna i u nas lubiana jest Lulaki, pan Czekoladka i przedszkole.
Wersja do druku
O pkolu fajna i u nas lubiana jest Lulaki, pan Czekoladka i przedszkole.
U nas Feluś i Gucio bardzo lubiane przez córę, o przedszkolu jest jeszcze książka obrazkowa Rok w przedszkolu, Zuzia idzie do przedszkola i Tupcio Chrupcio.
Dzięki :)
Potwierdzam. U nas też dobrze przyjęta najpierw przez syna. Teraz przez córkę.
Bardzo polecam Przygoda Misia Ewa Szelburg-Zarembina. Dużo teksty ale tak przyjemnego że bez problemu dziecko wysłuchuje.
Feluś i Gucio jestem na nie. Uważam, że książki nie powinny mieć tego typu błędów. Zresztą to stosunkowo droga książka, a mało wnosząca.
KK chyba nie trzeba tu zachwalać bo seria bardzo znana.
Rok w przedszkolu odpadł u mnie ze względu na ilustracje z hallowen.
Ze starszych książek (może biblioteka albo z drugiej ręki Będę przedszkolakiem czy Jestem przedszkolakiem, nie mam teraz książki pod ręką aby zobaczyć. Jak dla mnie najlepsza.
Jest bardzo fajny audiobook Pora do przedszkola. Kupiłam go przezprzezkiedy pomyłkę kiedy syn szedł do pkola. Przyjął się znakomicie.
U nas świetnie sprawdziła się kicia kocia w przedszkolu
oraz z serii obrazki dla maluchów
spadłamznieba jeśli dobrze pamiętam miałaś kupić tą książkę, co o niej myślisz? Dzieciaki lubią?
http://cf2-taniaksiazka.statiki.pl/i...7983623933.jpg
Mam ją. Córce się podoba, mi średnio. Jak wrócimy do domu to wkleję kilka fotek.
O przedszkolu dziś w Biedronce kupiliśmy Tupcio Chrupcio przedszkolak na medal. Bardzo podoba się mojej córce.
Wogóle nie wiedziałam, że Tupcio Chrupcio też jest wydawany jak broszura. Myślałam, że tylko w twardej oprawie. Jutro muszę jeszcze dokupić inne części. Ilustracyjnie cudny jest a i tekstowo nam się podoba.
My tez mamy Tupcia Chrupcia broszurkowego z Biedry musze wyciagnac :)
Powinnam chyba w zakupowym, ale to dotyczy Tupcia Chrupcia więc wkleję tu.
To nasze Biedronkowe. Nie wiem czy było więcej bo był taki bałagan w tych książkach.
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cdef2a2210cf.jpghttps://naforum.zapodaj.net/thumbs/16688baf5e0f.jpg
Martynka. Która na początek?
Wiem jakie jest zdanie tutaj naforum jeśli chodzi o ilustracje. Ale w ostatnim czasie babcie, nianie i niektóre mamy spotkane na placu zabaw mówiły mi, że dziewczynki bardzo lubią. Dlatego chcę spróbować. Od której Martynki najlepiej zacząć?
Pomożecie?
ponoć są różne tłumaczenia - miałam książkę złożoną z 3 części przygotowaną przez Chotomską i -zadziwiająco - jej wersji bym zdecydowanie unikała. Poza tym przypuszczam, że mniej więcej wszystko jedno, choć są części gdzie Martynka jest starsza lub młodsza, możesz na to zwrócić uwagę - to będziesz widzieć na ilustracjach. Jako dzieci mieliśmy przywiezione części M. nad morzem i M. w gospodarstwie (nie wiem czy są tłumaczone i pod jakim tytułem) i pasjami je oglądaliśmy, myślę że te obie byłyby fajne dla małej dziewczynki.
edit - były tłumaczone - na wsi przez Chotomską, nad morzem przez inną panią, która może jest mniej pretensjonalno-męcząca w pisaniu Martynki.
Dziękuję jul. Pojedynczych wydań o których piszesz nie znalazłam na bonito ale poszukam w bibliotece.
Znalazłam coś takiego http://www.maluszkoweinspiracje.pl/2...obranocki.html
Ma ktoś? Czyta?
Mieliśmy jedną Martynkę z biblioteki, u nas z tej serii jest cała półka książek.
Ten tytuł co trafiliśmy był strasznie słaby, ja się męczyłam czytając a dzieci wysłuchały bez większego skupienia i więcej nie wracały. Z tego co pamiętam, opiekowała się młodszymi dziećmi.
Jestem ciekawa tej Martynki bo naprawdę ale wszystkie nianie, babcie i mamy z którymi rozmawiałam zachwalały Martynkę. Wiem, że tu na forum nie są dobrze przyjęte z tego co pamiętam. Nie widziałam dziś się z moją ulubioną nianią (może wyjechała z tą dziewczynką gdzieś bo one raczej codziennie są bez względu na pogodę). Ona bardzo polecała Martynkę. Muszę zapytać się co konkretnie. Na początek wezmę z biblioteki. Poszukam tego co polecała jul a później to co na maluszkowychinspiracjach.
Edit: zrezztą tej Martynki jest bardzo dużo. Ciekawe dlaczego? A może ktoś pamięta ze swojego dzieciństwa. Przecież to już stara pozycja, a młodych mam tu dużo. Dziewczyny znacie ze swojego dzieciństwa?
Seria o Martynce jest na liście Cała Polska Czyta Dzieciom. Więc w przedszkolach czytają (przynajmniej u mojego syna w przedszkolach tak było, że Panie czytały książki z listy).
Przeglądałam niedawno listę i doszło kilka nowych pozycji. Dobrze, że dostosowują ją do nowości które są na rynku, bo niektóre książki nie są do kupienia w normalnych cenach, a szkoda. A i z wypożyczeniem czasami trudno.
Dziewczyny potrzebuje pomocy. Mamy uzywana ksiazke Listy od Fiksa i ostatnio u nas jest hitem. Niestety jak to z uzywanymi ksiazkami brakuje nam zawartosci s walizce Feliksa. Co tam bylo?
Zrobi mi ktoras zdjecie?
Naklejkihttps://uploads.tapatalk-cdn.com/201...d0d5c8cfdc.jpg
Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
Ok dziekuje mamy dwie w innych kopertach :)
Spadłamznieba, poniżej spis treści z "Bajki o misiach" i jedna opowieść.
https://uploads.tapatalk-cdn.com/201...abf2ff0d3b.jpghttps://uploads.tapatalk-cdn.com/201...7b5add0280.jpghttps://uploads.tapatalk-cdn.com/201...fd8ac293ab.jpghttps://uploads.tapatalk-cdn.com/201...ad9834550d.jpghttps://uploads.tapatalk-cdn.com/201...cfc4d3361e.jpghttps://uploads.tapatalk-cdn.com/201...e3063744a2.jpg
Wysłane z mojego Neffos X1 Max przy użyciu Tapatalka
Mamata dziękuję :-)
Edit: ma ktoś? Na 13 lat ok? https://bonito.pl/k-1871134-dzieci-wojennej-warszawy
Agrhh, nie lubie takich baboli. Owocem kopiuj-wklej jest w opisie metody z tyłu, że mowa o książce "Na wsi" (inna z serii), a my mamy Pojazdy :mad
https://4.allegroimg.com/s512/01de46...2f75aa5dc92294
Przypomnijcie mi, co można pięciolatkowi. Ostatnio rządzą u nas lektury pod dyktando starszego, Harry, Mikołajek, Koszmarny Karolek, młodszy czasem przemyca coś swojego, ale wychodzi poszkodowany mam wrażenie. Tzn Harry go wciągnął, ale jednak chciałabym coś bardziej dla niego.
I w ogóle to jak godzicie czytanie dzieciom w różnym wieku?;) Ja dostaje kręćka. 1,5 roczniak to już w ogóle ma pod górkę w tym układzie, sam układa sobie stosik i ogląda.
Edit: mamy Dzikie stwory, Nusię, Słoneczne jajo, sporo wierszy, serię o Ryjówce, Pana Kuleczkę, Findusa, Gruffalo, Percy'ego, Rycerzy i smoki i księżniczki, Tymka i mistrza, Żabka i Ropucha, Janoscha... Jakieś nowości pewnie przegapiłam. Baśnie różne. Niektóre go nudzą.
A Dzieci z Bullerbyn? Mój wtedy czteroletni katował nas nimi całe wakacje.
U mojego pięciolatka szał na książki podróżniczo-przygodowe: Nela, Afryka Kazika, Rozbójnik Hotzenplotz. Ale też Basia, Dzieci z Bullerbyn i większość serii Mistrzowie Ilustracji z Dwóch Sióstr (za nami już Babcia na Jabłoni, Pan Popper, Detektyw Nosek).
Jeśli starszak ma też słychać, to może seria o Mikołajku?
Detektyw Nosek się nadaje? No to super, spróbujemy, Babcię na jabłoni też kiedyś kupiłam i jeszcze nie czytana, zapomniałam!
Hoplenpopla, jak go nazwali, czytaliśmy non stop dwa lata temu, kilkadziesiąt razy przez całe wakacje ;)
Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
U nas na tapecie Kajtek i mis. Musze sprobowac Dzieci z Bullerbyn bo audiobooka slucha ale ksiazki nie chcial.
Jaś i Janeczka mi dziewczyny polecały dla 5latka, kupowałam prezent na uro. I jest czesci :).
Kustafa, ale Twoj synek jest bardzo oczytany. Moj niby tez, ale dopiero od niedawna wysluchuje dluzsze historie.
U nas nadal na tapecie Opowiem Ci mamo, co robia auta-to mu sie chyba nigdy nie znudzi.
Mój synek ma 6 lat i dopiero czytamy Jasia i Janeczkę, z pozytywnym odbiorem. Wcześniej nie udało mi się zdobyć Julka i Julki. Także to zależy od dziecka, nie tylko od oczytania, a spróbować warto jeśli nie zna.
Mój pięciolatek słucha i Harry'ego Pottera (ale bywa, że mu się nudzi i np. chce robić,oglądać jeszcze coś w trakcie), i lektur 1,5 roczniaka. No taki po środku jest ;) Julka i Julkę czytaliśmy, to stare wydanie, pierwszy tom. Trochę mnie irytowało ;) ale może wrócimy i spróbuję. Zależy trochę od potrzeb danego dnia też, czy woli coś bardziej "dziecinnego" czy dla starszaków, a ja trochę przez to, że czytaliśmy to, co starszy wybierał, straciłam rozeznanie, co można młodszemu zaproponować.
Moje dzieci nie s l uchały w wieku 3 lat Julka i Julki (obecnie Jaś i Janeczka). Próbowaliśmy niedawno i córka miała to gdzieś. Za to samoczytający niespełna 7 latek czytał sobie i nam na głos. Syn ich lubił około 4r.ż. z tego co rozmawiam z rodzicami (równieeż forumowymi to w wieku 3 lat dzieci raczej nie chcą Jasia i Janeczki, co nie oznacza ze nie ma takich dzieci :-) )
Dzieci z Bullerbyn to lektura 3klasy szkoły podstawowej. Mój od niespełna roku lubi i to bardzo. Wcześniej nie chciał. U nas królują książki z dużą ilością ilustracji (córka 3,4).
Obaj starsi słuchali Dzieci z Bullerbyn (Kwiatkowska czytała) wielokrotnie, lubią wracać. Takie dłuższe głównie w audiobookach w aucie, wtedy i młodszy nie ma wyboru i słucha uważnie ;) podoba mu się. Ale jakbym ja czytała, to podejrzewam, że nie byłoby takiego samego efektu. Na co dzień jednak widzę, że pięciolatek ma potrzebę prostszych lektur. Opowiem Ci mamo faktycznie, i inne z ilustracjami, bardzo lubi oglądać i opowiadać.
Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
julaac - Lotta (ta nie obrazkowa z z Zakamarkow, tylko normalna, z NK); Malutka Czarownica; Przygody czarnego noska; Malpeczki z naszej poleczki; Doktor Dolittle; Crictor i inne stwory, Rodzina Mellopsow; Piaskowy wilk; Pirat Rabarbar; Tappi - raczej juz ten dla starszakow - tak mi na szybko przychodzi do glowy. pogrzebie wieczorem po polkach to moze mi cos jeszcze w rece wpadnie ciekawego ;)
U mnie Jasia i Janeczkę słuchają oboje więc można i starszym dzieciom ;) Pożyczyłam natomiast koleżance i u jej dzieci szału ta książka nie zrobiła (5 i 3 lata).
Strasznie za to spodobał się im Komisarz Gordon a u nas tak średnio przyjęty.
Dla 5-latka polecę, to co u nas się sprawdzało w tamte wakacje:
przygody kota Cukierka, Felek i Tola, Ja i moja siostra Klara, 8+2, Pippi, Proszę słonia, Piaskowy Wilk, Dziadek i niedźwiadek. Jak miał 5 i pół to zaczęliśmy czytać Lilkę (niby polecana dla szkolnych dzieci, ale moje dzieci słuchały bardzo, teraz czytaliśmy 3 część i było mnóstwo śmiechu :), serię Operacja z Media Rodzinna i Paddigtona.