Kojarzycie może jakieś fajne wydanie bajki o wilku i siedmiu koźlątkach? nie mam jej w żadnym zbiorze bajek i wczoraj podczas rozmowy z córką wyszło, że nie słyszała o niej. Skupiłam się na nowościach i całkiem zaniedbałam temat bajek i baśni :duh:
Wersja do druku
Kojarzycie może jakieś fajne wydanie bajki o wilku i siedmiu koźlątkach? nie mam jej w żadnym zbiorze bajek i wczoraj podczas rozmowy z córką wyszło, że nie słyszała o niej. Skupiłam się na nowościach i całkiem zaniedbałam temat bajek i baśni :duh:
faktycznie chyba tylko zbiory mam do wyboru.. nie kojarzę pojedynczej baśni, ale tak porządnie wydanej.
a może tę książkę miałyście w ręku?
https://s.chodnikliteracki.pl/files/...b3/T199357.jpg
mam inne z tej serii ("Poczytaj mi mamo" 1-3 oraz wszystkie Lindgren które były wydane) i spełniają moje wymagania ;)
W zbiorczym z Media rodzina jest. Pojedyncze Koźlątka mam i warto, jak się uda znaleźć.
https://mediarodzina.pl/zasoby/image...raci_grimm.jpg
edit. Ejjj, przecież pojedyncze dostępne i to w 15 sklepach.
http://www.ceneo.pl/27784311#mh=U8q7...UQ51fi0wwIUDg2
My mamy zbiorcze wydanie Grimm i te lubimy. A prócz tego kiedyś na kiermaszu charytatywnym kupiłam taką wersję dla młodszych dzieci i tę też lubimy.
https://uploads.tapatalk-cdn.com/201...89e0d020f5.jpg
https://uploads.tapatalk-cdn.com/201...38fd1a6d9c.jpg
https://uploads.tapatalk-cdn.com/201...3f0c33ffc7.jpg
https://uploads.tapatalk-cdn.com/201...6bdbf46700.jpg
mamru, a która strona nie podobała ci się z Kołysanki o piersiach? :) Ciekawa jestem, bo czytamy właśnie :)
Soul nie mam Kołysanki o piersiach.
Nie podoba mi się zdanie z Piersi wyd. Tako "Po roku od narodzin dziecka mleko mamy nie jest już takie smaczne. Niemowlęta przestają wtedy pić mleko mamy, piersi także przestają je produkować" no tak po roku to jest blee fuj i sama woda
hi hi jakieś piersiowe lektury dziś u nas bo najmłodszy też przed chwilą wyjął z tekstem "pocytaj mi pielsi.lubie pielsi" :D
O Natalka to nie ja jedna ;) ja to czytam i tłumaczę dzieciom że to nie jest prawda i robimy pogadankę o kp ;)
Ale plusem tej książki dla mnie jest ostatnia strona, gdzie jest tekst o mamach które z różnych powodów nie mogły karmić piersią. I to mnie wzruszyło, może dlatego że też jestem jedną z nich.
Wiecie, że Dick Bruna, autor Miffy zmarł? Nie wiem, gdzie odpowiedni wątek na to, to miejsce mi się wydało najwłaściwsze...
Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
Słuchajcie, a jaką książkę o kosmosie dla mniejszego dziecka polecacie? Tzn. nie musi być taka stricte dla 2,5-latki, ale raczej z prostszych. Wiem, że jest "Kosmos bez tajemnic" z okienkami, ale chyba nie do zdobycia, w bibliotekach też nie mogę znaleźć :/
Misja kosmos Samojlik http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksi...odroz-Voyagera ??
Nie wiem z doświadczenia, ale jakoś chodzi za mną ta książki i o niej pamiętam ;).
Ooo nie znałam tej książki, martamwmw dziękuję! Mój 4-latek uwielbia kosmiczne tematy.
Mamy ten duży album Mizielińskich, dla 2,5latki treściowo trudne, ale ilustracje są fajne i można po swojemu opowiadać. No i z Wyd. Olesiejuk "Kosmos. Świat w obrazkach".
Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
Dziękuję za polecenia! Mizielińskich już znalazłam w bibliotecznym katalogu, jutro wypożyczę :) Astrokota właśnie wygooglałam, wygląda świetnie, będzie następny na celowniku!
Astrokot fajny, ale on na bank nie dla mniejszego dziecka, ja bym mu spokojnie dala jakies 7+. Samojlik nam sie podoba bardzo, Swiat w obrazkach tez nie najgorszy - one beda zdecydowanie lepsze dla mlodszych.
Miffy jakos nie polubilam, za to W uwielbial swego czasu do znudzenia. ale i tak szkoda, ze nie bedzie juz nowych :/
Mam prośbę o wklejenie spisu treści tej nowej książki A. Lindgren
Przygody dzieci z ulicy Awanturników.
Jak to się ma do wydania NK z 1994 r. Dzieci z ulicy Awanturników.
Bo rozumiem że w nowej są tak jakby 2 książki, tak?
Spis treść Dzieci z .... NK 1994r.
Lotta jest taka dzielna
Bawimy się całe dnie
Lotta jest uparta jak stray kozioł
Ciocia Betg jest najmilsza ze wszystkich
Urządzamy wycieczkę
Jedziemy do dziadków
Lotta mówi prawie przekleństwa
Lotta ma echowy dzień
Lotta jest murzyńskim niewolnikiem
W czasie Świąt Bożego Narodzenia jest nam wesoło.
Ilość stron 141 w nowej jest więcej. Chyba o 20?
O kosmosie jeden uzytkownik wyprzedaje "rodzinne zainteresowanie" https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1DSN9/
Próbowałam cos kupić, ale jedynie w pakietach i tylko osobiście. Inspiracyjnie można zerknąć, bo sporo tam kosmosu.
Bardzo proszę :)https://lh3.googleusercontent.com/DP...A=w872-h654-no
hmmm, i teraz mam zagwozdke - kupic, nie kupic, kupic... bo mam to samo w pojedynczych tomach - ale te ilustracje jednak kusza... moze babcie ktoras naciagne, albo ciotke ;)
wruuuu dzięki za odpowiedź.
To teraz kolejne do was :-)
Czy Lotta z ulicy Awanturników wydana zbiorczo z Emilem ze Smallandi w serii cała Polska Czyta Dzieciom tekstowo jest tak samo?
Czy mogę prosić jeszcze o tłumacza Przygód dzieci z ulicy Awanturników.
Mam Lottę wydaną właśnie w tej serii CPCzDz, wiem, że spora część utworów jest zmieniona.
Edit.Mam też Lottę broszurowe wydanie i tam tekstowo podonie jak CPCzDz. Tylko pomyłki raz ciocia Berg raz Pani Berg. Tekst minimalnie się różni.
Ilustracje cz-b Julisz Makowski tłumaczenieMaria Olszańska tak jak CPCzDz ale jednak z drobną korektą.
To co pisałam wcześniej o wypowiedziach to nie Lotta tylko inna książka.:-)
ze strony NK: tlumacze Maria Olszewska, Anna Weglenska
i teraz mam zagwozdke nr 2: imo to beda te same tlumaczenia co pojedynczych tomow broszurowych - tylko tam Lotte tlumaczyla Maria Olszanska - a Dzieci z ulicy - Anna Weglenska. wiec mysle, ze na stronie jest blad w nazwisku po prostu (o tej serii pisze). zwlaszcza, ze to dosc logiczne jest - tlumaczenie juz maja, nie jest zle z tego co pamietam z lektury to po co robic kolejne? i btw w tej serii ilustracje w Lotcie i Dziaiciach sa Wikland tez - tyle, ze czarno-biale...
To moje o których piszę.
Może udałoby się wruuuu wkleić kilka stronic z Lotty?
Byłoby super.
Aczkolwiek u mnie decyzja podjęta- nie kupuję.
Bo po co mi trzecia Lotta? :-)
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cc38f69c5cd0.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1808f8fca76f.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b042b3dfa8b7.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/73d838e3f5e2.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/08a2a69ea9f1.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e1af3eb07774.jpg
I do porównania Nisiek.
Według mnie, Nisiek oczywiście bardziej niśkowaty z oryginalnymi ilustracjami :-)
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a559cc50d7c2.jpg
Nisiek :love:
wyglada, ze do kolorowego wydania Dzieci doszla Lotta i tyle. ja sie chyba skusze, bo kolorowego nei mamy (poza Zakamarkowymi, a to jednak co innego jest). a Lotte lubimy bardzo. ale to kiedys, na razie tyle innych rzeczy czeka w kolejce do kupna, ze ta pewnie poczeka. albo faktycznie naciagne rodzine prezentowo z jakiejs okazji ;)
Nisiek kupiony w Badecie.
Oni mają co jakiś czas takie rzeczy - sprowadzają. Ceny wysokie bo przeliczone na złotówki plus marża, ale lubimy mieć maskotki do książek.
Za jednym razem dołożę jeszcze zdjęcia Paddingtona bo obiecałam co niektórym więc może i inni skorzystają, a rzadko piszę z laptopa więc jest okazja bo inaczej zdjęć nie wkleję :-)
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/599322916779.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9baa0b6d48bb.jpg
zbiorcza - pierwsza część (niebieska książka)
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/951cd21484ce.jpg
zbiorcza - druga część (czerwona książka)
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/fbdab834b9be.jpg
To też kiedyś kupione u nich.
Była wyprzedaż po 5 zł sztuka.
Kto pocieszy Maciupka, Emil,
Zwierzęta Ingi Borg,
W krainie krasnoludków Elsa Beskow (swoja drogą mogli by wznowić książkę)
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5ce9d5ff1a82.jpg
Spadłamznieba dziękuję Ci za to zestawienie Lotty. Ja nową kupię na pewno na urodziny dla mojej Córy która Lottę kocha i w zasadzie ona sama jest jak Lotta ;) no i lubię ilustracje Ilon Wikland. My mamy to małe wydanie Lotty z ulicy Awanturników z NK z czarno-białymi ilustracjami plus opowiadania z Zakamarków.
Nisiek jest extra! My kupiliśmy świnkę w ikei i córa ją nazwała Niśkiem :D
czy Paddington i karnawal to to samo co P i spacerek literek? nie podoba mi sie tlumaczenie tytulu Rusinka, bo sie kontekst calosci gubi - ale to moze dla miejscowych wazne ;) a my to miejsceznamy i lubimy. choc mi sie srednio kojarzy - wokol jednego kanalu lazilam w kolko czekajac na rozkrecenie akcji porodowej z Sz :D
gubi się bo są braki w stronicach
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d1a7e6d178dc.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/01fad63b152b.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/ff841a804443.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/dd2f114c8651.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/327441869fa5.jpg
wszystko idzie stronica po stronicy i tutaj nagle się rozwala a raczej są braki
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f1e5817c4b83.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cc36a108defb.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/726e831faadc.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3b6f2121aa53.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/22f15d98afea.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/05e048088af0.jpg
jak sobie prześledzisz stronica po stronicy to będziesz wiedziała gdzie jest inaczej.
Nie wklejałam całych książek ale jest większość
dzieki, potem poczytam, bo Sz zyc nie daje od prau dni... akurat tego P nie mamy w oryginale...
W najbliższych dniach postaram się wkleić pierwszą część dla porównania.
Obie książki bo tam nawet ilustracje inne.
Zresztą w pierwszej części ze Znaku Państwo Brown, miś i Panie Berg też są inni niż w pozostałych częściach.
Ciekawa jestem kto retuszował i zmieniał te ilustracje.
No chyba że co książka to inaczej ilustrator to widział.
Chyba najbardziej różni się Pani Brown - w pierwszej części znaczne krótsze włosy i żółte. Dodam że mój syn mi na to zwrócił uwagę.
A i misiek jakiś taki ostrzyżony w pierwszej części ze Znaku.
Jest podgląd na stronie Przygód dzieci z ulicy Awanturników
http://nk.com.pl/przygody-dzieci-z-u...l#.WKsU9zjLKjM
Macie to nowe wydanie Wesołego przedszkola Kownackiej? Z wyd. Siedmioróg. Czy ono ma kolorowe ilustracje?
O nie wiedziałam, że jest Plastuś o przedszkolu:) Fajny jest?
Książek na rynku jest ogrom, ale czy macie takie książki które podarowaliście z dedykacją lub chcecie podarować waszym dzieciom kiedy dorosną i będą miały swoją rodzi ę?
Takie do których będą mieć szczególny sentyment ibędą stały wysoko na półce (bo stare i nie są tak do codziennego przeglądania przez małe rączki, sama mam kilka takich perełek jeszcze po babciach i mamie)
Podzielicie się tymi tytułami.
Ja mam obiecuję że napiszę