Ciagle cogsy jedwabne nati.
Wersja do druku
Ciagle cogsy jedwabne nati.
flamingi szary-brąz nati:heart:
mt madame googoo
niezawodna ulka, ispir wełniany kółkowy i tonga
My dzisiaj w błękitnych jaskółkach na przekór jesieni :)
Niunie w złotych Oszowych słoneczkach, a potem w domu... misia (na wyraźne życzenie Niuni) w Girasolu Owocowy Koktajl. :lol:
rybki konopne, sn raven i tula na spacer
knoty juliet, lisca minos, kkd karma stars :)
a wczoraj sternenzauber i cogsy biru :heart:
W niczym, bo na widok chusty Młoda w ryk... Dzisiaj nawet na widok tuli to samo, a przez ostatnie dni to tula nas ratowała.
:sick::sick::sick:
nsn - chciałam poczuć trochę miękkości w tym twardym i bezwzględnym świecie ;)
jeszcze kotki kkd i orion maya... Ale synka zęby męczą :((( nigdzie nie daje rady, tylko w chuście... :(
Japan Indio :heart:
Marciula - moja zwiewa przed nosidlem, w chusty sie daje spokojnie, a miesiąc temu tez płakała przy wszystkim..
W temacie: wczoraj marigold, leos i nansei (pierwszy len z którym sie dogaduje, Sumire wlasnie kończy trzydniowke i większość czas w plecaku z nansei przesiedziala bidulka).
moja zwiewa, kładzie się na podłodze/chodniku/gdziekolwiek, drze się... Ale jakoś dajemy czasem radę ;) negocjacje, przekupstwo... :Pw temacie: dziś indio marmorgrau
Kokadkowe jelonki na spacerze, a potem wiozłam w Girasolu Rainbow Dreammer for the Summer lalke na konsultację (też się liczy? ;-) )
W pawiach benzynowych dziś pomykaliśmy
w paisleyu rapalkowym