rzeczywsicie trzeba uwazac jakie guru sie wybiera ;)
Wersja do druku
szukam chust na stronce olx i właśnie znalazłam fajną fotkę :)
http://olx.pl/oferta/5006-nosidelko-...tml#78b6301a0e
"podaruj dziecku odrobinę luksusu" :duh:
"Nosidlo" z funkcja wozka - wlos sie na glowie jezy! A ta pani guru normalnie bardzo dobrze mota, to pewnie zdjecie, na ktorym pokazuje, jak karmic w 2x ;)
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=53366
zawsze się zastanawiam jak to jest że ma się tyle kasy i tak się krzywdzi swoje dziecko??
Hehe u mnie od razu by skomentowali ze 'ważne ze w ogóle nosi' :(
Sent from my GT-I9300 using Tapatalk
jedyQUOTE=Kilerek_81;2821149]moim zdaniem to nie o kasę chodzi tylko o świadomość tematu[/QUOTE]
oczywiście się zgadzam, chodzi mi raczej o to że mogłaby mieć wszystkie chusty świata o których ja mogę jedynie pomarzyć...
Nie tak źle, dziecko nie jest ani przodem do świata, nóżki mu nie zwisają. Ale dziwne, że żadna z tych gwiazd nie zamówi sobie kursu u doradczyni chustowej i nie przywdzieje jakiejś pięknej chusty ;)
Ja wczoraj widziałam tate z niemowlakiem w 2x na rowerze. ..
http://lifestajlababy.blogspot.com/2...o-o-o-o-o.html
zdjęcia jak zdjęcia, ale komentarze... eh. "Tula się sprawdza, chociaż nosi głównie Tata, ja się jeszcze trochę boję, bo mała jest taka MAŁA"
eh, nie wiem, może czasami warto słuchać co podpowiada instynkt.
Widzialam wczoraj maluszka na oko ok. 4 mce w gondoli ale z chyba dwoma poduszkami tak podlozonymi,ze byl w pozycji polsiedzącej. Zastanawia mnie cel takiego ukladania - zeby widzial wiecej chyba,tak?
A może ma refluks.
http://www.chusty.info/forum/showthr...=1#post2818991
"A jadąc tam po wymiance widziałam dredo mamę na rowerze z chusciochem na plecach"
U nas też się widać zdarza.
Bilans podczas wchodzenia na Śnieżkę: dwa wisiadła, jedno nosidło turystyczne. W wisiadle dziecko starsze, może dwuletnie, chłopczyk, spał, a długie już nóżki dyndały obijając się o kolana mamy i chociaż facetem nie jestem, to coś mnie w kroku zabolało. Rodzice posłali nam porozumiewawcze uśmiechy, że jesteśmy z jednej bandy ;) Nasz Mały jechał na plecach w mt. W nosidle turystycznym maluszek, może 5 miesięcy w pozycji siedząco-wiszącej. Ja wiem, że Ci rodzice są święcie przekonani, że robią dobrze, ale toż to od samego patrzenia boli.
Wczoraj widziałam mamę z maluchem ok 5-6m-cy na brzuchu w wisiadle. Małe co prawda przodem do matki, ale nóżki nierówno- jedna wyżej, druga niżej, plecy jakieś pokręcone, kręgosłup w przeproście, masakra ;/
na spacerze, z bocznej nieruchliwej uliczki wyjechał facet, na przodzie, przy kierownicy razem z nim siedziała ok roczna dziewczynka - oboje uśmiechnięci od ucha do ucha, po chwili skręcili w bardzo ruchliwą ulicę - wystarczy chwila i ta maleńka leci przez przednią szybę :(