Kustafa zdecydowanie wcześniej, piękna książka i wizualnie i treściowo; choć zdecydowanie za krótka dla nas ;)
Wersja do druku
Kustafa zdecydowanie wcześniej, piękna książka i wizualnie i treściowo; choć zdecydowanie za krótka dla nas ;)
Dziewczyny dziękuję za odpowiedź w sprawie Narnii.
kustafa mam książkę i mój syn był zainteresowany natomiast dzieciom w przedszkolu w grupie staruszków sie nie podobała.
Pani powiedziała mi, ze dla większości dzieci za trudna.
u nas w pkolu było niestety bardzo marnie z czytaniem książek przez rodziców :( coś co nie było kucykami, monsterami, birdsami czy batmanem nie miało prawa bycia :( moja młoda namiętnie nosiła swoje ukochane książki i czytała dzieciakom i nie potrafiła zrozumieć dlaczego nie pochwalają jej miłości do zapisanego papieru
Tutaj rodzice się angażowali i Panie też czytały, zaproszeni gośście itp.
W tym przedszkolu dużo się dzieje. Pani dyrektor bardzo o wszystko dba.
no to fajnie macie, u nas też niby się działo w pkolu sporo ale akurat książkowo zero zaangażowania :(
Wierze, ze Wy wiecie wszystko - szukam ksiazki na wyjazd, ktora nie bedzie za duza, zeby mi w plecak weszla i nie za ciezka, bo innych gratow bedzie ful, wiec ksiazka jako dodatek to moze byc "samobojstwo", ale moze sie uda znalezc cos. Chetnie by to byly jakies opowiadania, moze byc bohater przewodni, ale raczej nie taki styl, ze trzeba przeczytac r. 1, zeby mozna bylo 2 itd. Mlody lubil Ryjka, ale to juz przeczytane i juz by sie przydaly dluzsze opowiadania. Ciocia Jadzia przechodzila, ale bez wielkiego szalu (moze cos w podobnym guscie tylko inny bohater). Alberty wielbione, ale tez juz wszystkie przeczytane i musialabym brac kilka (na kilka nocy), a chce tylko jedna ksiazke. Myslalam o jakims zbiorze z Basia, ale chyba ze wzgledu na wage i gabaryty (jakie kojarze) odpada ten pomysl. Wyjazd ma 6 nocy - przydaloby sie ok. 5-10 stron na wieczor (wszystko zalezy od druku - ilustracje nie beda istotne - nawet lepiej jak mniej, bo wtedy gabaryty sie zmniejsza) - to wychodzi ok. 50-60 str., ale moze byc nawet mniej. Co polecacie?
Wysłane z mojego LG-H220 przy użyciu Tapatalka
Majka, jest wątek o poręcznych wydaniach, sama zakładałam ;) (mały format chyba sie nazywa).
Moze Julek i Julka, Kajtek i Mis. Frankliny tez są małe ale stylistyka nie każdemu odpowiada
Majka myślę o książkach Doroty Sumińskiej "wierzę w jeże" i druga część "jak jeż Jerzy został tatą" mój6 latek, nota bene imiennik Twojego z czerwca 2010 uwielbia te książki.
Piaskowy wilk, Pippi Pończoszanka! kupiłam niedawno to wydanie z okazji 70 urodzin wydania książki i jest super małe i poręczne plus twarda okładka idealne na wyjazd. Dzieci z Bullerbyn też ;) generalnie poszlabym w klasykę. O może Mały Duszek, Malutka Czarownica, Rozbojnicy z Kardamonu, Rozbójnik Hotzenplotz. Nasze hity i formatowo też ok, poręczne a5.
W ogóle cała seria Dwóch Sióstr "Mistrzowie ilustracji" jest mała
Witam, mam wielki problem, moja córka zakochała się we Florce, ja zresztą też ją bardzo polubiłam, niestety... przeczytałyśmy już wszystkie części. :( Może kojarzycie podobne książki? :confused: Głównie chodzi mi o takie opowiadania z życia codziennego, realistyczne (tak jak u Florki, chodzi do przedszkola, wypadł jej ząb, nie lubi swojego kuzyna itp) z bohaterem o wyraźnie zarysowanym charakterku... Proszę poradźcie coś. :)
Mamy deszczowe wakacje....
Co byscie polecily dla 7 latki do czytania (samodzielnego)?
Pippi wszystkie 3 przeczytala, dzieci z bulerbyn tez, karolcie tez, plastusiowy pamietnik, wszystkie opowiadania z Mamy Mu tez.
I wszystkie Nele ktore mamy juz tez przeczytała
Narnia jeszcze nie chwycila... chyba gabaryty ksiazki ją przestraszyly jeszcze ;)
Seria "na tropie bestii" czy jakoś tak. Rysunki jak tatuaże;-). Wyglądają dość strasznie ale bestii tam brak. Dość duża czcionka
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Rozmowy ze swinka Halinka tej samej pary autorkiej. Basie wszystkie, Wesoly Ryjek (moj hit :D); Kajtek i mis - na pewno mi sie cos przypomni, to dopisze!
Lotta i Dzieci z ulicy Awanturnikow; moze Felek i Tola (choc to moze byc troszeczke pozno - ale podsunac warto jesli nie zna), Kajtek i mis tez sie powinien nadac - zupelnie nie rozumiem dlaczego w wydawnicwtie ma kategorie 0+??? Malutka czarownica i reszta Preusslera; tez cos pewnie dopisze...
Lotta... i Dzieci... przeczytane juz dawno :)
Kajtek i mis mi nie podszedl ;)
Preussler to jest niezla mysl!
I czekam w takim razie na jeszcze! Dzieki!
A Miś i Tygrysek? Ma duże litery ;) i Tappi jeszcze mi przyszedł do głowy :)
Majka nie wiem dla jakich wiekow chcesz ale może "ja i moja siostra Klara", az tak kieszonkowe nie jest ale do plecaka wlezie:) nam na wakacje sie sprawdza:)
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
A nową Dunię też - Kiedy się znów spotkamy.
U Jul ostatnio hitem były Zezie Chylińskiej - mi też całkiem całkiem podeszło.
Pettson i Findus
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
A co dla mało oczytanej dziesięciolatki? i co dla dziesięciolatka? Pomóżcie bo ja w tym temacie jestem zielona ... seria Magiczne drzewo nada się?
dzięki za podpowiedzi, na szybko zamawiać nie będę, spróbuję wyłuskać coś z naszych najbliższych bibliotek - mam nadzieję, że się uda.
idę szukać wątku. Julek i Julka to jest nawet myśl, bo jest lekka i w rodzinie mamy na bank jakąś część, której u nas nie ma (naszą już dawno przeczytaliśmy i to dwa razy, co ostatnio się rzadko już zdarza - czytamy już raczej po razie większość; trochę krótkie opowiadania, ale jak nie znajdę nic innego to będzie chyba najlepszy strzał). Kajtek i miś nie znam - zapisuję i jutro szukam. Frankliny mnie samej nie przekonują, no i z tego co kojarzę to jednak książka to jedno opowiadanie.
oo, dzięki za dużo wskazań, też będę to wyszukiwać.
Nie wiedziałam, że masz synka z tego samego roku i to jeszcze o tym samym imieniu:)
teraz zwróciłam uwagę, ze mam nawet dwie książki z tej serii w domu, ale jedna na pewno już za gruba - Cukiernia...
widzę, że nic nie znam, zanotowałam.
wiek 6 lat, ale mój syn tak z opóźnieniem chwyta czasem, więc takie 5-6 bym powiedziała. a młodszy słucha co czytam niezależnie (chyba, że ma focha). Ja i moja siostra mamy właśnie z biblioteki, zaczęliśmy, ciekawa, ale jak znajdę coś w mniejszym gabarycie to wolę mniejszy:), bo ten plecak to będzie niesiony ze wszystkimi rzeczami przez 6 dni w zasadzie, więc im mniej tym lepiej.
A Tappi dla starszych http://s.lubimyczytac.pl/upload/book...81/352x500.jpg
nada się dla 10latki? Czy za późno już?
natala nie chcę przesadzić z grubością książki, żeby nie zniechęcić ... dziecko raczej nielubiące czytać, chcę ją czymś zainteresować :)
Malutka czarownica moze? bylo cos jeszcze o jakiejs dziewczynce - Krysi chyba cos, zaraz poszukam.... http://brulionbeel.blox.pl/2015/09/P...y-Frances.html - tego jest kilka tomow, niby 6+ - ale moze by sie nadalo? jak chwyci to zawsze mozna dokupic?
edit: a Tappi tez bardzo cienki nie jest, swoja droga...
Natala taki OT jak nazwalas synusia?
Natala, nie przejmuj się, my w 3/4 przypadków tak mieliśmy ;)
Beniamin 12.2007, Jonathan 08.2009, Samuel 09.2011, Emma 02.2014
Zapraszam do wspierania nowego projektu wydawniczego - zbioru opowieści dla dzieci, z pozytywnym przesłaniem, który powstał, by „uczyć, zmieniać i aby wspierać w nas życzliwość, dobro, mądrość i wszelkie inne cechy, o których w pogoni za białym króliczkiem sukcesu i dobrobytu tak często zapominamy”.
Opis projektu znajdą Państwo na stronie: https://polakpotrafi.pl/projekt/madr...z-dobra-puenta
Z góry dziękuję za pomoc w rozprzestrzenianiu tej informacji :) :)
w tych doroslejszych czarno-biale. (tu masz kilka z jednego tomu).
edit: Lucy - juz przy W bylo problemowo ;) ale, ze zarejestrowac go kiedys trzeba, to sie bedziemy musieli w koncu zdecydowac, co by nam imienia z urzedu nie nadali ;)
A komiks Ryjówka przeznaczenia spodoba się 10latkowi? ktoś ma i czytał z dziećmi w podobnym wieku?
Wruuuu a wszystkie te "Piętrowe domki" (13- 26-39-) Griffiths Andy? forma lekka itd lub "Znowu kręcisz, Zuzka" , żeby wciągnąć dzieciaka w czytanie imo dobre choć do samego wydania można się przyczepić, ale z drugiej strony te ksiązki u nas są wszędzie noszone i czytane w każdym miejscu więc dla mych oczu lepiej, że wydanie "broszurowe"
Ooo ta Zuźka, trochę przypomina mi tą dziewczynkę, dla której to ma być książka i chyba się na nią zdecyduje :D nie ma już w nieprzeczytane, ale cóż zamówię gdzie indziej :) Komiks z Diplodokiem też mnie zainteresował (chłopiec, jak był młodszy lubił dinozaury :D)