to co mówicie...farbować?nie farbować?
Wersja do druku
to co mówicie...farbować?nie farbować?
No dobra dziewczyny:)
Ktoras ma:ninja:??? bardzo bym chciala zobaczyc w akcji:hey:
kurcze, moje jutro dopiero od nati wystartują więc dopiero pojutrze...sama się nie moge doczekać...takie piekne, że mi sie noworodka zachciało:ninja:
:duh::duh::duh::duh:
no to się przyznam, kupiłam :duh::duh::duh:
nie lubię bambusa, ale one miały tak obłędny kolor, że wzięłam z myślą, że najwyżej sprzedam
i przyszły godzinę temu :cryy::cryy::cryy:
są ŚLICZNE :love::love::love::love::love::love::love::love:
kolor perłowy faktycznie, sztywne przed praniem, długość 5,26 (standard) :omg:, szerokość normalna 70cm
i nie trzeba się wpatrywać, żeby było widać wzór! no, piękne są, już dawno nie miałam w łapach tak pięknej szmaty
parę fotek solo + w towarzystwie NSI v2 (które trudno, jeszcze dziś poleci na stragan, bo dwóch tak jasnych szmat nie mogę mieć)
http://images35.fotosik.pl/1242/1915b210d3bbada8gen.jpg
http://images40.fotosik.pl/1421/0b44cff3a646e988gen.jpg
http://images47.fotosik.pl/1430/d95db9e9e4519194gen.jpg
http://images35.fotosik.pl/1242/7fb1781abb57abffgen.jpg
no i same powiedzcie, czy to nie śliczności? :beat::beat::beat:
(królestwo za taką szmatę z jedwabiem!!!!!)
piękna :) też chciałam polować i zapomniałam:duh::duh::duh:
A z jedwabiem to cudna by była w takim kolorze:love:
jestem ciekawa ile sie skurczy :) bo bambus potrafi niemilosiernie zniknac w oczach po praniu :)
Karusku! Do pełni szczęścia brakuje jeszcze wagi...:roll:
Ile ma to cudo?
:mighty:
Piekna jest:( Ja musialam swoja odpuscic:( bo biore te pawiory... ale sklad mnie tak odpycha, ze chyba lepiej, ze tak wyszlo!!
I dopisze po Karusku - krolestwo za takiego silka;)!!!
No piekna jest! Jak bedzie jedwab, to sie chyba z pracy zwolnie, zeby polowac! LOL
ale myślicie, że im więcej osób napisze, że z jedwabiem byłyby piękne, to Nati utka ?? :hmm:
ale potwierdzam takiego jedwabnika kochałambym miłością wielką :twisted:
a mogę prosić wtedy o pierwszeństwo w zakupie, Natalio? Byłam chyba pierwsza, która zaczęłam marudzić o taki jedwab :ninja::thumbs up::thumbs up::thumbs up:
przy okazji ważenia petrolka zważyłam też motylki - rozmiar 6 (ale przypominam 5,26m przed praniem!) ma ciut ponad 1kg na zwykłej, może nie do końca dokałdnej wadze ;) nieźle! Tylko to na pewno sprawka ciężkiego bambusa i lnu, który też jest cięższy niż bawełna
moja 6 ma 5,4 metra, ktoś już prał??Bo jestem ciekawa ile się wstąpi
Ja musialam niestety odpuscic, bo te pawiory biore;-) troche szkoda, ale pocieszam sie, ze skladu nie lubie;-)
A za taki jedwab oddalabym moje zamowione jaskolki:-D bo mi sie zdecydowanie bardziej podoba!
czy ktoś prał motyle??
I ja juz mam w domu noworodka. Urodzil sie we Srode rano. Czekam na chuste, dotarnie w poniedzialek. :)
Gratulacje! Niech zdrowo rośnie i grzecznie daje się chustować :D
gratulacje, miłego noszenia nie tylko w motylkach :)
Monique - gratulacje ! :)
Mamaani prałyscie motyle ? Są bardziej puszyste , zmiekly?
Monique - gratuluję chuścioszka!
Ja prałam. I nosiłam. :)
Przed praniem - tradycyjnie, jak nc: plastikowy obrus plamoodporny, sztywny i gruby... :hide:
Po praniu - zupełnie inna chusta! Dużo bardziej miękka, lekko lejąca się, po bambusowej (prawej) stronie mięciutko śliska... Od środka bardziej szorstka. Paskudna w prasowaniu! :twisted: Właściwie nie do uprasowania! :duh: Ale to w sumie nie ma znaczenia...:roll:
W motaniu dosyć trudna, przez to, że wciąż jest dosyć gruba (i długa!!! Nie mierzyłam ani przed, ani po praniu, ale w kieszonce ogon 6 sięga mi niemal do stóp!). Za to trzyma pięknie. :thumbs up:
Ubiegłoroczne nc (miałam pancy i riveę) to była inna kategoria...:roll: Były dużo cieńsze, bardziej "galaretowate" (po praniu, oczywiście).
Kolor - wiadomo jaki, dlatego wskazane jest motanie w domu...:twisted: Ja po jednym wyjściu "w teren" muszę ją znowu wrzucić do pralki...:hide:
Na pewno będzie idealna na jakąś wielką uroczystość, bo ma w sobie elegancję i delikatność. W dodatku raz zamotana, będzie trzymać na beton.
Żałuję, że nie zmierzyłam przed praniem... :duh:
Eee tam! Kupisz sobie inną ;) Ta się brudzi piekielnie, trudno ją zamotać... :roll: No okropna jest! :wink::lool:
A czy ktos jakies zdjecia z akcji moglyby wrzucic??? Mecza mnie te motylki;)
na TBW dwie dziewczyny wrzuciły w wątku o perłowych motylkach :)
Nie wiem, czy mogę się tu ogłosić, ale dwie osoby pisały do mnie kiedyś w sprawie Motyli, a ja wyczyściłam skrzynkę...:duh:
I nie wiem, kto to był...
Halo, zgłoście się na priva! :help:
Moje motyle dolecialy jakies 2-3 dni temu:)
Pierwsze wrazenie - :love: drugie :hmm: ale po motaniu w plecaku z koszulka (ze wzgledu na dlugosc:omg:) wrocilo :beat::heart:
Fajna szmatka, super trzyma i pieknie wyglada, bo wzor nie jest bardzo widoczny, wiec cudownie zaskakuje;) Ogromnym minusem jest jej waga:hide: Za duzo jej i za ciezko jak dla mnie:twisted: Maluszka bym nie zamotala, a na duzego 5 metrow nie potrzeba;-)
Dlatego beda z niej dwie:rolleye: Kolkowa poleci na sprzedaz, a z krotka to chyba na dluzej sie zaprzyjaznimy;)
i pare fotek:
https://lh5.googleusercontent.com/-F...8/P5055856.JPG https://lh4.googleusercontent.com/-o...8/P5045834.JPG https://lh3.googleusercontent.com/-5...8/P5035823.JPG
Piękne zdjęcia!
I ładnie widać wzór w akcji! Bałam się, że nie będzie zupełnie widoczny
Fakt, ciężka jest bardzo :( ale i tak nadrabia urodą :)
już od kilku dni miałam tutaj napisać: motylki nosimy CODZIENNIE! Szmat ci u mnie dostatek ;) ale ta jest... no.... cudna! nośna! na spacerze o centymetr nie osiada (a osiadają mi indiacze bawełniane, elfy, NSI i nie wiem co tam jeszcze, a w motylach Kamyk jest jak przymurowany do mnie).
Dla mnie rewelacja!
pamiętam forumowe zachwyty nad szarymi dmuchawcami no cotton, miałam ecru i mnie kompletnie nie zachwyciły
przez 2 lata patrzyłam krzywo na bambus, chociaż miałam kilka na próbę i nie podchodziły mi
ale motylki to moja szmata! Naprawdę się udała nati! :applause::applause::applause: