Powiedz mi jeszcze, jakie masz wzory? Bo ja chętnie odkupię Woodstock White i Africa Giraffe :) U producenta już brak i prawdopodobnie nie wrócą te wzory :(
Wersja do druku
Niestety tych nie mam :( Mam Cambo Jungle, Cow, Iceland Green, London Black i Oxford Blue. Obkupiłam się jak szalona :) Dzisiaj też były w użyciu i nadal moczą ubranka. Ciągle wierzę, że może za którymś praniem przestaną :hmm: Tylko nie wiem na jak długo starczy mi do nich cierpliwości :) We wzorach jestem wprost zakochana, mojemu mężowi też się podobają więc póki co je trzymamy.
A u Ciebie Margolcia nie ma takiego dziwnego zawilgocenia ubranka dokładnie tam gdzie ubranie dotyka pieluchy? Bo moja Marysia po jednym siku ma zawilgocony bodziak od pasa w dół, równo na całej powierzchni.
U nas zdarzało się zawilgocenie, kiedy w kieszonce były tylko oryginalne wkłady ML. Ale też nie od razu, tylko po jakimś czasie.
Od momentu, jak używam jednego wkładu ML z ręczniczkiem, nic podobnego się nie zdarza.
Taka delikatna wilgoć to cecha wszystkich minky, ponieważ włókna muszą przechodzić pod pul, więc automatycznie troszkę nasiąkną. Może poeksperymentuj z różnymi wkładami. Moim zdaniem oryginalne wkłady ML są trochę przymałe do tych kieszonek (ja dodatkowo moje niechcący skurczyłam przy gotowaniu), dlatego wilgoć może się wydostawać. Świetnie mi się za to sprawdzają w otulaczach i w mniejszych kieszonkach.
Na ciepłe dni mogą się sprawdzić, jeśli założysz dziecku jakąś koszulinkę (nie body) i samą pieluchę. Wtedy pielucha nic nie zawilgoci ;)
Pokombinujemy jeszcze z tymi wkładami. U nas pielucha robi się wilgotna z zewnątrz dosłownie w pół godziny od założenia. O przeciekach bokiem nie wspomnę... Póki co próbowałam wkładać oryginalne wkłady ML do pancernego Flipa i też był przeciek bokiem... Próbowałam też wkładać do kieszonek mega chłonny wkład bambusowy, niewiele pomogło. Zastanawiam się czy tych wkładów nie wygotować w pralce, myślicie że pomoże ? Kieszonki właśnie mi się suszą po kolejnym praniu, sprawdzę dzisiaj czy może im się nie odmieniło:) Jak im się nie odmieniło to pójdą znowu do kąpieli w płynie do naczyń. U mnie wogóle wygląda na to że będzie antypieluchowy bunt na pokładzie w ciepłe dni :mad: Wczoraj jak bylo ciepło i zamontowałam tą pieluchę małej to myślałam że wyjdzie z siebie :)
U nas zestaw pieluszka-koszulka jest niezastąpiony w ciepłe dni :)
NIE GOTUJ!!!!! Ja w ten sposób te wkłady skurczyłam o połowę. Polecam prać je w temp. 40-60 stopni.
Wydaje mi się, że jak włożysz do kieszonki szeroki, układający się wkład, to problem zniknie. Te pieluszki są szerokie w kroku i siłą rzeczy węższy wkład przepuści wilgoć bokiem.
Ja używam trzech sztuk i są prześliczne, mam to samo jeśli chodzi o zawilgocenie, poza tym te wkłady jakieś takie za wąskie i zbyt krótkie do przecież ogromnych pieluszek. Napki mi się rozpinają i nie jestem w stanie skrócić pieluszki napami. Dla mnie najgorsze jest wejście na wkład. Nie wiem, kto to projektował:duh:, bo w moich ten polar się bardzo rozciągnął, w miejscu wkładania wkładu. Ale Mam nadzieję, na używanie latem właśnie, bo wzoki mnie powalają na kolana, cena niestety też...
Mi się akurat podwójne napki podobają i bez problemu je dopasowujemy przy zapinaniu.
A ten rozciągnięty polarek proponuję zareklamować. Ja miałam problem z jedną kieszonką, bo mi przy nóżkach się nie chciała dopasować, miała zbyt luźno wszyte gumki i między pieluszką a nóżką powstawała szpara. Napisałam maila do ML, czy jest możliwość wymiany tej pieluszki i po pięciu minutach dostałam odpowiedź z prośbą o dane dla kuriera. Następnego dnia dostałam nowa pieluszkę :D Bez pytań o paragon, wiek pieluszki - nic. Jeśli chodzi o kontakt z firmą, to naprawdę nie spotkałam się z przyjemniejszą obsługą klienta :)
NIE GOTUJ!!!!! Ja w ten sposób te wkłady skurczyłam o połowę. Polecam prać je w temp. 40-60 stopni.
Wydaje mi się, że jak włożysz do kieszonki szeroki, układający się wkład, to problem zniknie. Te pieluszki są szerokie w kroku i siłą rzeczy węższy wkład przepuści wilgoć bokiem.
Dzięki za ostrzeżenie z tym gotowaniem :)
Faktycznie to są najszersze w kroku kieszonki jaki mam. Popróbuję jeszcze coś dołożyć do tego wkladu i będę się meldować z rezultatami:)
A te pieluszki są tak szerokie jak Blueberry czy Wonderoos? Bo strasznie mi sie podobaja wzory, ale czytam recenzje i jestem przerażona. A to pieluszki forumowej koleżanki.
U nas same wkłady ML w pieluszce też się nie sprawdzały. Ja używam ręcznika bambusowego złożonego na 3 + jeden wkład ML i teraz nie wilgonieje :)
Pokombinowałam z wkładami do tych kieszonek i najlepiej (o zgrozo) sprawdzają się u nas zwykle muśliny Kikko. WIĘKSZEGO przecieku nie odnotowałam, ALE pieluszka nadal jest trochę mokra przy udkach. Co prawda nie zmoczyło się ubranko, bo wkład z tetry muślinowej jest sporaśny, w zwiazku z czym dość mocno wystaje poza gumki na udkach i to na nim zatrzymuje się bodziak nie mając bezpośredniej styczności z gumkami. Przy innych wkładach (bambus, frota bambusowa, konopie, mikrofibra inna niż ML) zawsze w jakiś sposób ubranko dotykało gumek więc się moczyło. Jest to więc jakiś postęp z tymi pieluchami... Przynajmniej przy zmianie pieluchy nie trzeba całego dzidziola przebierać. Tylko kurcze wściekam się, że nakupiłam pieluch z niedobrymi wkładami po to aby bawić się teraz w składanie tetry... :duh: A przy moim lenistwie wolę gotowe wkłady ;) Nie próbowałam używać ręczników jako wkładów jeszcze, więc nie wiem jakby się u nas sprawdziły.
Odnośnie ręczników to obawiam się,że mogą się nie sprawdzić,bo do większości kieszonek po złożeniu są zbyt wąskie,więc wszystko leci bokiem,akurat na tych pieluszkach nie próbowałam,bo nie posiadam,ale w innych testowałam i tylko nappime świetnie się z ręczniczkami sprawdzały.
Lilith83 dzięki za ostrzeżenie :) Ręczników wogóle jeszcze nie próbowałam używać z niczym jako wkładów, dobrze więc wiedziec że do kieszonek nie bardzo pasują:) Przynajmniej wiadomo czego się spodziewać:)
Ja owijam zielony wkład ML ręcznikiem IKEA (tym białym za 1zł lub 2zł). Idealnie pasuje do kieszonki:) naprawdę jeszcze żaden przeciek nam się nie zdarzył w takim zestawie.
A czy oprocz zielonego wkladu z reczniczkiem dokladasz jeszcze ten rozowy? Troch to duzo sie wydaje...
Ręczniczków bambusowych do kieszonek nie używam już z wiadomych powodów,ale do wełniaczka zamiast wkładu są idealne,bo nie robią wielkiej pupy,a chłoną ogromne ilości,a mam mega sikacza w domu :) Dołączę się do pytania jak szerokie w kroku są te pieluszki,bo ciekawi mnie czy są porównywalne do jakichś innych :)
Moja miarka pokazała, że ta pielucha ma w kroku 18 cm - mierzone na płasko bez wkładu.
A u mnie sie kompletnie nie sprawdziły :(
Od początku przemakaja na całej powierzchni. Wkłady kompletnie nie dopasowane do wielkości kieszonki i używam ich do innych kieszonek. Cieszę sie, ze kupiłam tylko 1... Używam jej na noc, gdy wkładam duża porcje wkładów, a mój Stas pozostaje w pozycje poziomej i jakoś mozna zapanować nad moczeniem. Kieszonka jest szeroka w kroku i spora, zaczęłam jej używać dopiero jak Stasiek ważył 5 kg.
U nas sprawdzaja sie "tak se".
Zakladam jak wiem ze na krotko. Ale bardzo lubie je za miekkosc i ze nie uciskaja ani nie odgniataja sie. Uzywam wiec rowniez jako otulacz z tetra lub prefoldem. Kocham ich przytulnosc :)
Jak uwielbiasz je za przytulnosc, to zdecydowanie spodobaja Ci sie kokosi.pl :) sa jeszcze milsze, maja mieciutki polar i nie przeciekaja ani odrobinke :)
Mam jedną w stosiku kupioną niedawno już wcześniej używaną ale jestem z niej bardzo zadowolona warta była swojej ceny używam awaryjnie na noc(jak nie mam formowanek pod ręką)albo na spacer czy do znajomych bo wiem,że mam bite 2 godziny spokoju.:thumbs up:
Kupiłam jedną , nową,zeby spróbowac, bo są dosyc drogie, wygląd śliczny, ale wg mnie tylko wygląd, chłonnośc średnia (porównując np do BG) i u nas przecieka koło nóżek, zakładam ja bardzo zadko,
Mam jedną, ale zamówiłam dzisiaj dwie kolejne. Na początku walczyłam jak wszyscy z przeciekami, przyznam że zniechęciłam się w ogóle do kieszonek, ale wymoczyłam ją w płynie do naczyń i co pranie pieluch to dorzucałam ML. Teraz działa jak trzeba :-) Na drzemki jest super. Wkłady daję dwa Lollipop bambusowe, oryginalne są za małe do tej kieszonki i nie chłoną jak bambusy. W mojej kombinacji są ok, są przemiłe i śliczne i nie sztywnieją po praniu.
dojechały, miały dojechać dwie ale zamieszanie wyszło z kolorem i dostałam jedną gratis :-) pieluszki ładne, już mi nie przeciekają, ale w nocy nam się nie sprawdziły. Mój młody śpi ma brzuszku i niestety ML nie dały rady. Ale w ciągu dnia super i są śliczne, chociaż są z tych większych pieluch. Myślę, że posłużą nam do końca pieluchowania.
Tak, to duża pielucha. Ale zdecydowanie najbardziej przytulaśna. Miękka, nie obciska nóżek. Niestety u nas w sezonie zimowym sprawdzała się na godzinę. Potem robiła się zawilgotniała na całości. Bardzo mi to przeszkadzało. Producent tłumaczył mi, że oni zdecydowali się postawić na to, by pielucha jak najwięcej oddychała, więc warstwa laminatu jest bardzo cienka, stąd możliwe zapocenie pieluchy. Póżniej używałam jej często latem.
A ja oddaje honor Maylily i po pierwszych "kotach" wiosna gdy mowilam ze sprawdza sie "tak se", dzis mowie ze to jedne z naszych ulubionych pieluch i powiekszylismy stosik :)
Nie wiem czy to nabycie wprawy, chlonnosci czy moj chlopak poprostu dorosl do kieszonek. W prawdzie do srodka wkladam jedynie duza wkladke owinieta reczniczkiem ikea (wiec ciut kombinowania) ale sprawdza nam sie ten zestaw idealnie. A male wkladki ida do Flipa :)
a czy jest ktoś, kto użytkuje maylily rok, albo dłużej?
margaretka chyba ich uzywała :hmm:
Moja siostra używa Maylily od ponad roku i jest zachwycona. Franek miał miesiąc jak zaczęła i cały czas ich używa. Jedyne zastrzeżenie jakie miała, to że wkłady ponad miesiąc dochodziły do pełnej chłonności. Dlatego sprezentowała mi 17 sztuk pieluszek. Tyle że mi się nie chce prać :) mogła zapytać wcześniej...
ja używam ML ok 9 m-cy. Bardzo lubię kieszonki (chociaż się pocą i nie mogą być długo na pupie, 1,5 godz. max przy rocznym chłopcu) i nie znoszę ich wkładów. Wkładam do kieszonek ML wkład Wonderoos V2 i to jest aktualnie moje ulubione połączenie. Mam tych kieszonek 10 szt, są jednymi z moich ulubionych ale trzeba mieć do nich cierpliwość.
Pytalam dlatego, bo moja po nieco ponad roku wyglada jak przetarta po tarce.. A nie jest to moja najstarsza pielucha..