Ja zanim swojego przydługiego posta spłodziłam to mi dwie strony przeleciały :D
Wersja do druku
Ja zanim swojego przydługiego posta spłodziłam to mi dwie strony przeleciały :D
chyba tak..... :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez adriana-p
ja to już chyba w nałogu jestem, bo od godziny z okładem usiłuję kompa wyłączyć....
to miał być wieczór z książką, echhh 8))
dzieki dziewczyny za komplemencior :)Cytat:
Zamieszczone przez adriana-p
jakie dwa fora?? a wrzesniowki? ja mam 3 fora non stop otwarte, do tego nasza klasa, zakatek donkaczki :) obok monsz ze sluchawkami na uszach oglada film, tak milo sobie spedzamy wieczor :)
Hi hi, ja tez mam nasza-kase i zakatek donkaczki :D
hehe, dwa fora to ja tez tylko wtedy sledze jak nie mam czasu :wink: uzalezniona jestem :wink:
Mart mam jeszcze kilka takich, ale zachowam na pozniej :wink:
strasznie sie rozkrecilysmy - chyba sobie jeszcze raz caly watek przeczytam, jak juz przestaniemy pisac!
a tak wogole to mi sie teraz na sentymenty wzielo, po poscie jasnie pani
dziewczyny - to, ze znalazlam was naprawde wyznaczylo jakas nowa sciezke w moim zyciu - wiem, ze to brzmi cholernie patetycznie, ale to prawda. zaczelam troche inaczej myslec o dziecku, o sobie, o relacjach, o bliskosci... nie boje sie brac maksa na rece, bo sie nauczy i przyzwyczai. pozwalam mu na swobodne poznawanie swiata, nie trzymam go kurczowo przy sobie, ale staram sie sluchac jego potrzeb. i to dzieki wam.
ze nie wspomne juz o tym, ze na gwiazdke moja mama, tesciowa i moja siorka dostaly m.in. orzechy piorace :)
dziekuje wam, za normalnosc - nie widze tu ani grama nawiedzenia, a wierzcie mi - wyczuwam to na kilometr.
dzieki, ze jestescie, ze tak zasune tekstem na koniec :)
o mamo, już się boję..... :lool:Cytat:
Zamieszczone przez Jasnie Pani <img src=\"{SMILIES_PATH}/icon_smile.gif\" alt=\":)\" title=\"Smile\" />
jakby co, to sponsorujesz mi zestawik do czyszczenia ekranu :lol: :lol: :lol:
mart a normalny czy laptok, bo jak na laptoka mam sponsorowac, to juz sie uspokoje :wink:
a ja usypiałam Polę przez 5 i pół strony 8)) (notabene, poległam, teraz M)
ale naszła mnie refleksja co do kręgosłupa
otóż spotkałam sie z sytuacją, ze osoba z chorymi plecami za nic w swiecie nawet nie chce sprobowac chusty. mimo ze podoba sie , ze fajne itd - to za chiny ludowe nie da się przekonac ze dobrze zawiązana chusta z dzieckiem fantastycznie odciaża (w porównaniu do dzwigania na rekach)
i uwaga - ta osoba to.... moja Mama :roll:
ja juz sie poddalam
wiec moze bohaterka watku ma tez jakąs taką blokade w głowie
no właśnie. przyłączam się.Cytat:
Zamieszczone przez tulipowna
to niestety towar deficytowy w tych czasach jest...
tulipowna, widze, ze ci sie zebralo tak jak mi :wink:
lapek.Cytat:
Zamieszczone przez Jasnie Pani <img src=\"{SMILIES_PATH}/icon_smile.gif\" alt=\":)\" title=\"Smile\" />
twoje szczęście, bo jeszcze mam zapasik płynu... :lol: :lol: :lol:
.
to ile razy sobie jeszcze gratis moge pozwolic ??? :wink:
mówie 2 fora w sensie jednej dyskusji :D
a o zakatku DonKaczki prosze mi nie wspominac. dzisiaj sie okazalo że moja wymarzona, zarezerwowana Inka ma ponad 5 metrów długości :shock: Donkaczka zmierzyła, choc kupiła jako standard. i jak mi to napisała, to okazało sie że w weekend wszystkie sledza zakatek i wszystkie inne chusty które ewentualnie mogłabym zamiast inki kupić własnie dzisiaj zostały zarezerwowane :cry: :cry: :cry:
teraz trzymam kciuki żeby kolezance lizzy inka sie nie spodobała, to od Lindy może uda mi sie kupić :?
dodam, że sprzedałam swojego hoppa żeby kupić ta Inke i od wczoraj jestem bez chusty :evil:
kochana, wal ile chcesz - śmiech to zdrowie. ekran jakoś przeżyje... 8))Cytat:
Zamieszczone przez Jasnie Pani <img src=\"{SMILIES_PATH}/icon_smile.gif\" alt=\":)\" title=\"Smile\" />
ooooooo, to boli rzeczywiscie.... a co ja bym dala, zeby ponad 5 metrow miec.... ale dida nie sprzedam za skarby, a innej mozliwosci finansowej nie mam :cry: SZUKAM SPONSORA :wink: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez adriana-p
adriana to jak ze standardu sie 5m zrobilo?
ja tez tesknym okiem sledze zakatek, ale pocieszam sie, ze ciagle cos bedzie przybywalo. poza tym chyba 11ego spotkam sie z chustowymi mamami poznanskimi i pomacam wreszcie indio - wtedy okaze sie, czy moje marzenia sie zweryfikuja, czy tez jeszcze bardziej podkreca :)
ja tez sie dobrze z wami czuje, jestescie takie normalne do bolu
a mama misia ehh, znam w realu takie osoby, nie przewalczysz betonu zadnym sposobem, to inny spsob postrzegania swiata, niereformowalny niestety
wiec pozostaje tylko wygenerowac sobie porcje ubawu i popisac troche fajnych tekstow o chustach z mysla o czytajacych
w sumie laluni trzeba by podziekowac za darmowa rozrywke :D
to chyab do mnie pytanie :)Cytat:
Zamieszczone przez tulipowna
nie wiem jak Ci ludzie chusty mierza
raz mi babka zmierzyla poi skosie i zamaist 4,6 dostalam 4,2 ale przezylam
a dzis mnie tknelo i pomierzylam te chusty, ktorych nie sprawdzalam, i zdziwko mnie walnelo
na 3 inki 4,3-4,6, jedna jest 4,8 a dwie ponad 5
a leo rouge z aukcji 4,1 ma 5,1 :shock: :shock:
no to pomierzylam reszte i popoprawialam wymiary i w blogu poprawie
ano na ebayu ktos napisał standard, a tu kurka ponad 5 metrów :( i tak że Donkaczka zmierzyła, tak z ciekawości.Cytat:
Zamieszczone przez tulipowna
jutro ide na warsztaty. ekomama ma zdaje sie leo rouge 5,1 metra. zamotam sie i zobacze ile mi materialu zostanie. może jednak nie bedzie tak źle? wtedy wezme od donkaczki bo tez taka ma. a ze czerwień marzy mi sie tak jak inka, to...
zabojcza ta czerwien
obfoce jutro w dzien obie leo i rubinrota
no tak, ja jednego posta a Kasia w tym czasie 2 :D
kasiu tylko tego leo do jutra nie sprzedaj mi :evil: poczekaj na info :roll:
jezu kobity, ale szybkie jestescie :) dzieki za podwojna, wyczerpujaca odpowiedz. ty mi tu adriana tymi czerwieniami nie wachluj przed oczami, bo sie rozjuszam jak byk :) marze i o leo i o rubinrocie, ale w tej kwestii juz sie chyba zgadalysmy :) na razie w skrzyneczce mam tylko stowke odlozona, wiec sie jeszcze musze wstrzymac :) ludzie, zadnego ciucha se nie kupie, co to sie ze mna porobilo! moze tez przejde na to EC, to mi wydatek pampersow odejdzie :) :) :)
Kaczuszko, z tym rubinrotem to pamiętaj o mnie 8)) pomacać miałam jak przyjedziesz...Cytat:
Zamieszczone przez DonKaczka
no, niech to mamaalexa przeczyta - padnie! splułam znowu ekran... :wink:Cytat:
Zamieszczone przez tulipowna
:) oki
staram sie pilnowac porzadku, ale tu rezerwacje tu sprzedane niewyslane, tu sprzedane wyslane, cos kupie, cos odsylam i mimo excela czasem cos mi sie pokreci
a bywa ze mi latop zaswiruje i strace to co poprawiam w excelu i potem odtwarzam mozolnie, co kto rezerwowal, pytal sie itp
nie wspominajac ze czasem taki stos przyjdzie z ebaya, ze nie mam czasu obejrzec dokladnie nie mowiac o mierzeniu, ale to zaczelam robic od reki, bo na dwoch chustach sie nacielam okrutnie i prawei 100 euro w plecy :evil:
A czy ja moge miec wniosek racjonalizatorski odnośnie Chuścianego Zakątka? :oops:
Mianowicie, ponieważ ostatnie wpisy z chustami sa edytowane, a nie dodawane nowe, nigdy nie wiem wchodząc, czy jest cos nowego, czy nie - więc przeglądam wszystko i staram się zapamiętać. Data ostatniej aktualizacji na początku wpisu bardzo by mi sie podobała :wink:
oki
nowe chusty wklejam na poczatku, wtedy widac czy cos nowego jest, dopisywanie kolejnych postow zrobiloby balagan straszny
Kochane kobiety!
Przeczytałam sobie cały ten wątek i zrobiło mi się trochę przykro. Nie uważacie, że przyszalałyście z z obgadywaniem tej dziewczyny? Nie ważne, czy macie rację, czy nie.
Mnie kiedyś ktoś tak obgadał na jednym forum i miałam tego pecha, że to przeczytałam. To bardzo nieprzyjemne uczucie, zapewniam.
nie uwazam
wybacz mi, ale pozwalam sobie na tyle w stosunku do kogos ile sama jestem w stanie zniesc od ludzi, wiec komentujac czyjes wypowiedzi i oceniajac go zgadzam sie, by w stosunku do mnie robic to samo
a w necie pisze tyle i w taki sposob, w jaki robie to w realnej rozmowei
nie przekraczam granic schowana za klawiatura, pozwalajac sobie na wiecej niz mialabym odwage powiedziec glosno
jak widac bywam pyskata :)
ja tez nie poczuwam sie do winy. własciwie wszystko co tutaj napisałysmy jej tez tam. i nie dośc że nie docieraja racjonalne argumenty to ona nas traktuje z politowaniem i wyśmiewa. panna jest calkowice bezkrytyczna wobec siebie. zapewniam Cie że jakby to przeczytała wcale by jej to nie zraniło. "ot, głupie baby siech sobie gadaja, a swoje wiem i lepsza jestem :!: "
jest co poczytać to prawie jak komiks w odcinkach!!!
znowu trafna opinia
tez nie sadze, by lalunia byla z tych przejmujacych sie, prychnelaby pogardliwie najwyzej
poczytaj watek na gazecie, moze zmienisz zdanie :)
Donkaczko, czytałam. Nie mam nic do tego, co tam zostało napisane - to widziała, czytała, mogła się do tego odnieść.
ten watek ma 8 stron - polowe poswiecilysmy dyskusji, jaka odbyla sie na forum gazetowym. druga czesc to juz zupelnie inna bajka. smiem twierdzic, ze na forum gazetowym padlo o wiele wiecej cietych uwag pod adresem tej kobity, niz tutaj. zreszta jak juz adriana trafnie zauwazyla - nie powiedzialysmy nic ponadto, co bylo napisane w tamtej dyskusji.
poza tym - tutaj poszlysmy raczej w obsmianie, a nie w agresje. a stosowanie poczucia humoru jest jednym z najzdrowszych mechanizmow naszej psychiki :)
hej DonKaczko czy to chodzi o mnie ??? czy ja mam zmieniać zdanie???? (pytam bo ja trochę zakręcona jestem i nie zawsze dokładnie wczytam sie w tekst a juz odpowiadam)
jesli moderatorki uznaja, ze naruszylysmy tutaj zasady netykiety, to na pewno zastosuja odpowiednie srodki.
serafinka znajac stopien Twojego zakrecenia pisze raczej wprost do Ciebie :)
nie, to do Mary bylo
posmialysmy sie, ale zasluzyla sobie, pisanie do kogos kochaniutka jest obrzydliwie protekcjonalne
a poza tym, jak na porzadna sekte przystalo, musimy pojezdzic po tych, co sie z nami nie zgadzaja :) :)