z SuT
http://www.stillen-und-tragen.de/for...1716&mode=view
http://www.stillen-und-tragen.de/for...1718&mode=view
Wersja do druku
Wszystko mi się nie otwiera,ale widziałam jedno zdjęcie-bajkowa :) I złota nitka :thumbs up:
Mnie się ta chusta podoba :duh:
tutaj są fotki,które chyba będą najlepiej odwzorowywać kolory itp,już mi się nie podoba ufff:cool:
no to może wejdź na profil tej pani tutaj i potem obejrzyj zdjęcia na ścianie,może tak zadziała
Fajne te smoki :)
Dawno nic nie pisałam, ale to rzec muszę, bo się uduszę ;) to najbardziej kiczowata chusta jaką w życiu widziałam 8))
a może coś mi na oczy padło skoro Wam się tak podoba :hmm:
Zestawienie kolorów cudne, ale wzór do kitu.
Zdecydowanie do kitu:)
Uważam że smoki bardziej urodziwe niż no-cottony. Tylko jak tu jeszcze jedną chustę wyczarować :confused:
Nie podoba mi się. Kolor może być ale te smoki w ogóle do mnie nie przemawiają.
Eee, myślałam że smoki są mniejsze, coś jak rybki. A one wielkie, i tak się zrolują. Ja wolę małe wzorki, ale dzieciom się podoba, zaraz zapytały, czy taka będzie dla lalek :-)
no to ja jestem po zdjęciach bardzo zawiedziona. fiolet sprawił, że kolor wyszedł jakiś taki bury. nie pasuje mi, że jest dużo ciemniejszy niż na słoczu didka.
no i te smoki - przez to, że są takie duże straciły całą swoją urokliwość, ja też się spodziewałam raczej czegoś wielkości rybek. w sumie ze zdjęć można było wywnioskować, bo pokazali całą szerokość...
szkoda.
Nadal pragnę kawałka 0,5-1 m. Wizualizuję cudną torbę...
Gdyby komuś zbywało, proszę o mnie pamiętać :)
sliczne:heart:
tylko nie ten kolor
marzę o zielonych smokach.
takie dzieciowe, akurat moze jak takie zielone wyjda moj synek bedzie wiecej rozumiał i mu się spodobają :)
Jak dla mnie kolor może być.... najgorszy jest .... rozmiar :(
podobały mi się bardzo, ale w wielkości gekonów... max... a tu takie wielkoludy....
Przejrzałam wątek z SuT do końca i znalazłam: http://www.stillen-und-tragen.de/for...4978&start=880
Ja po niemiecku ni w ząb, ale ze zdjęć wnioskuję, że cóś się te smoczyska rozłażą.
o kurcze
mnie sie tak bliźniaczkowe nino rozłaziło - dopóty dopóki je prałam w rękach. Jak wrzuciłam do pralki to się "ustawiło" do pionu...
jak lniane gekony.
laski na tbw pisały, że żakardy lniane trzynitkowe tak mają.
no nic, jak się rozlezie to się zwróci najwyżej :/
ktos rozumie po niemiecku? bo tłumacz śmiesznie sobie radzi z poradami sposobu prania smoków ;)
ja bym wrzucała na 60 stopni z proszkiem i wirowaniem ale nie wiem już co tam radzą
rozłazi się zupełnie jak natkowe maki :(
Pewnie prały w płynie z płynem do płukania, niezwinięte w rulon w blasku pełni księżyca ;) A tak na poważnie: szkoda: takie piękne a skończą jak czarne gekony :-|
radza wszystko i nic ;) ale ostatecznie chyba wlasnie wysoka temp plus wirowanie na wysokich obrotach i prasowanie na wilgotno tj. dopoki kanty jeszcze wilgotne. I w przypadku gdy rozejscia pojawily sie wczesniej to kontynuowanie ta metoda czyli pranie, prasowanie, noszenie, pranie itd i podobno po kilku kolejkach powinno sie ustawic.
aaa, i same jedne w bebnie. Inne radza zeby rolowac i zwiazac jak maki.
a didek nic nie radzi?
Mi na len dobrze robiło pranie w 60stopniach, w miarę pełnym bebnie na 900 obrotów dawałam.
Chyba te tegoroczne lniane żakardy mają taką tendencję do rozłażenia:wink:
Chociaż bliźniaczkowe nino mi w palcach się bardzo rozłaziło, a lnu nie zawiera...
Hmmm, hmmm. Wkurzyłabym się bardzo, gdybym się nacieszyła jak głupia, że kupiłam te cudne smoki, a potem by mi się rozlazły :(
Ciekawe, czy to rozłażenie jest takie, że w zrobieniu torby by przeszkodziło :hmm:
oż kurczaki,ale się rozłażą!chyba faktycznie nowa era,rybki z karaibów strasznie kolor puszczają na przykład!
Didek kaze prasowac i powinno wrocic do normy ale jedna @ pisala, ze po prasowaniu, praniu i noszeniu zaczelo jej sie jeszcze bardziej rozlazic.
padaja tez pomysly zeby przed praniem namoczyc kilka godzin w goracej wodzie i potem jak najdluzszy program wybierac
ciekawe czy będzie jakiś watek rekompensacyjny od Didka:P