Nasz sposób na zmiękczenie 'twardzieli' to pocieranie, rozcieranie w dłoniach i pieluchy miękkie jak kaczuszka plus ulubiony serial. Najtańszy i może trochę pracochłonny proces przy naszej ilości pieluch ( cierpię na pieluchoholizm:duh:) ale tani i działa. Angażuję również męża w zmiękczanie. :)

