och Demona, Demona :)
jak sama widzisz - nawet jak Ci kolor nie przypasuje to już masz sznureczek chętnych do odkupienia ;)
Wersja do druku
Truscaffka :) masz red ivory ?:ninja:
a weźmiesz w weekend ?
Jeeej, ale sliczny! A ja przeciez nie lubie fioletow :/
Marzenko, ja sie ustawiam w kolejce do macania, testowawania i moze odkupienia jak juz bedziesz chciala posylac dalej ;)
Demono, hehe:lol:
Padathai,widziałam ze dałas ogłoszenie.Zajrzy do wątku sprzedawców,u Lawendax jest jeszcze 5 i 6 :D
Skafandrami,może nie lubisz,ale za to Tobie ładnie w fiolecie;)
A testowanie jak najbardziej-tylko kilka dni ją pomęczę :)
a ja sobie od rana macam moje cudo :)
taki ładny wyprasowany sobie leży...
Przez Was, cholery jedne.....u lavendax już nie ma 6 melduję posłusznie...:D
Bo to jest eibe dla fioletowolubów, co ja poradzę....
Tzn zaraz wystawiam swoje skarby na bazarek.....:(
śliczny kolor, kojarzy mi się gastronomicznie :) za każdym razem jak widzę foty myślę o koktajlu jagodowym :) potrzebuję ikonki "ślinotok"...
btw gdzie w ogóle są ikonki? nie umiem dodać żadnej...
dzięki! :oops:
mam Was dosyć. Idę na chustostragan wystawić indio red. :hide: Ja chcę lilaca i koniec. :love:
mam, juz mam swoje fioletowe cudo :)
tzn jeszcze nie u mnie, ale juz czeka na mnie
dzieki Marza :)
piękny kolor! i mowi to ta, co fioletu nie lubi za bardzo... ;)
Do mnie wczoraj przyszedł moj royal2 (dzięki nemhain ;-) ) Powiem tak pomimo że te nowości już tak nie porywają jak stare indio to ten fiolet jest cudny ;-) Ta chyba czarna nitka u niego i ten ciemny fiolet nadają jej dużo elegancji. Ehhh jest super choć mogłaby być jeszcze grubsza (nie wiem jakie są te pozostałe nowości i jeszcze cieńsze) No i moje zdjęcia ;-)
http://img3.imageshack.us/img3/4504/dsc0013gis.jpg
http://img260.imageshack.us/img260/6277/dsc0014a.jpg
http://img230.imageshack.us/img230/5075/dsc0015br.jpg
http://img100.imageshack.us/img100/5647/dsc0017t.jpg
http://img440.imageshack.us/img440/6339/dsc0018ni.jpg
http://img138.imageshack.us/img138/4112/dsc0020yi.jpg
http://img153.imageshack.us/img153/4829/dsc0024.jpg
http://img98.imageshack.us/img98/4541/dsc0022hr.jpg
http://img43.imageshack.us/img43/424/dsc0021o.jpg
I ja sie dolacze z fotkami.Mam te chuste od wczoraj,dla mnie to idealna alternatywa dla oberzynowej zary,ktorej juz nie mam.Chusta jest nieco ciensza od lnu natur,piekna i trzeba nad nia troszke popracowac,zeby fajnie zmiekla.Ta z nami tez zostaje:)
http://farm5.static.flickr.com/4059/...c8c5d134ef.jpg
na fotce ponizej moim zdaniem idealnie oddane kolory chusty
http://farm3.static.flickr.com/2783/...0b563ea229.jpg
mmm... ładnie wyszła ;)
i ja ją będę miała i to może już dziś:D
jak na nią patrzę to szybciej serce mi bije
Lansowalam sie ostatnio w mojej fioleciku. Musze napisac, ze bardzo jest twarzowy. :D
Jednak troche dala mi w kosc mala. Caly czas sie wyginala i sprezynowala, bo ostatnio wszyyyystko chce zobaczyc i nie usiedzi spokojnie 5 min. Nawet spac nie moze. :lol: Czulam, wiec jak naprezaja sie kolejne czesci chusty i nie bylo to mile. Zdecydowanie lepiej w takiej sytuacji sprawdza sie grubsza chusta, a fiolecik jest cieniutki. To chyba najciensza moja chusta. Tak sie zastanawiam - jezeli to srednia grubosc to jakie sa cienkie? A poniewaz wczesniej indio mnie nie krecilo, wiec nie mam z nim praktyki. Czy w dalszym uzytkowaniu jego "zwartosc" sie zmieni? Czy powinnam poczekac, az mi sie dziecie uspokoi? :twisted:
Dziewczyny a w jakiej temp prać to indio??
prać, prasować, miętolić, nosić i być cierpliwym - ot, cała porada :)
Ja nosiłam Franka (16 kg) i było OK.
Len nowy ma to do siebie, ze jest sztywny i ciut ciężko się wiąże co może powodować dyskomfort noszenia ale zmienia się to z czasem ;)
A ten len nie jest aż taki cienki, są chusty zdecydowanie cieńsze.
Jak dla mnie to też supercienki, chyba ocean z lnem jest grubszy i bardziej zwarty. U mnie leżą na sobie eis z lnem 4 i lila-royal 2 rozmiar 6. Eis na oko jest prawie 2 razy grubszy od tego cieniasa. A też nie należy do jakichś specjalnie grubych, z tego co wiem.
W planie mam zrobić tak "pranie wstępne" przez co najmniej godzinkę i potem płukanie 1 albo 2 cykle. Tak jak farbowałam jacoba i zmiękł cudnie.
Filecik byl jak najbardzije dobrze dociagniety i sztywnosc mi niestraszna. Bardzo starannie dociagam i rokladam na ramionach , bo latwo dretwieja mi rece i musze o to dbac. Byc moze dlatego tak zwrocilo to moja uwage. Chodzi mi o to, ze grubsze chusty pracuja zupelnie inaczej. Po Indio z lnem spodziewalam sie bardziej zbitego splotu, co nie przeszkadza, zeby bylo cienkie. Kazde indio, jakie do tej pory macalam, bylo zwarte, bez wzgledu na grubosc. Fiolecik jest z zupelnie innej bajki: cienki, plaski (gdyby byl w 1 kolorze to chyba nie bylo by widac, charkterystycznej dla indio, faktury splotu ;) i wrecz przezroczysty. Pomeczylam go w pralece i suszarce, i nabral oddrobiny faktury. Zobacze co bedzie dalej.
Może nie jest najgrubsza ale po upraniu (dodałam zmiękczacz) jest mięciutka, super sie dociaga i nieźle nosi :D
Jestem bardzo zadowolona z tej chusty :)
Naprawdę cieńszy od eisa?
odkopuje watek zeby pochawalic ta chuste
po pierwsze super nosi, jak to len
po drugie nie jest za gruba
po trzecie milusia i mieciutka
po czwarte przewiewna, jak to len
po piate sliczna
mam ja od nowosci, caly stos sie zmienil, obecnie mam tylko dwie chusty a na stale jedna, wlasnie lila-royal 2
a tu zdjecia :)
http://images47.fotosik.pl/355/0dfcfa27866a579amed.jpg
http://images40.fotosik.pl/339/c963ca4578ec7112med.jpg
Piękne i Wy i zdjęcia i chusta :D