Ale my nie chcemy prać w 90, tylko 50-60. Przynajmniej ja. I tak piorę NB, tak samo jak BG i Wonderoo.
Wersja do druku
Na stronie jest informacja, że ok. 13 listopada, czyli już niedługo.
Wczoraj zaryzykowałam i założyłam Ewce NB z dwiema wkładkami na noc (do tej pory na noc były jednorazówki). Dziewuszysko w nocy podjada co chwilę i co chwilę pewnie siusia, co w połączeniu z porannym Wielkim Sikiem daje jakieś pół wiadra siuśków. Byłam bardzo miło zaskoczona, bo miała tylko lekko wilgotną piżamkę z przodu, reszta wilgoci siedziała karnie wewnątrz.
Ja też piorę w 60 stopniach pieluszki i to od samego początku. Skusiłam się jakiś czas temu i kilka razy wyprałam w 40. Ale wróciłam do prania w 60 plus dodatek antybakteryjny. Piorąc w tej temperaturze mam większą pewność, że wszystkie bakterie są wytłuczone. :lol:
Kilka razy wyprałam w 90 stopniach i o nic się tak nie obawiałam, jak tylko o PUL.
Pieluszki zamówione we wszystkich kolorach jakiś czas temu jadą do mnie niestety bardzo długo...Strajk poczty na Wyspach spowodował utrudnienia na etapie dostawy do magazynu głównego. Czekam na konkretną date wysyłki, uprzedzono mnie jednak, że może się ona nieznacznie odwlec...
Tak czy owak najpóźniej do 18-19.11 się ich spodziewać powinnam :)
ja gotuje bo nie wierze w srodki dezynfekujace
jak wypiore na 90 to wiem, ze na pewno sa zdezynfekowane:lol:
z pulem w PD, Wondero i BG i HH nawet przy 90 nic sie nie dzieje, wiec co jakis czas im to funduje i zero reakcji z ich strony.
a juz na pewno nie zalozylabym młodemu kupionej uzywanej pieluchy bez wygotowania.
ja rownież piorę zawsze na 60st, czasem na 90 i kieszonki zyją :)
kiedyś tylko uprałam na 90 i przez pomyłkę wsypałam proszek do białego i niektóre kolory szlag trafił :eek:
Ja z kolorowymi akurat piore to nie wiem,gdybym tak caly czas na 60° to wyszloby mi wszystko biale:mrgreen:A tak z ciekawosci,jak dlugo chodza u Was pralki na programie 60°?U mnie 3,5h,na 90 pralam kilka razy reczniki to myslalam ze pralka mi sie popsula,bo razem z podwojnym plukaniem i wirowaniem zajelo jej to 5h..U mnie im wyzsza temperatura tym dluzej pierze:confused::confused:
u mnie 60st z praniem wstepnym 2,5godz
Ja bym sie wsciekla, gdybym musiala czekac 2.5 godziny na pranie.. u mnie 60 stopni w 60 minut;-)
W sobotę dostałam NB w prezencie :)
Wyprałam w 60 st. i nic się nie stało :p Pieluszka zgrabna, ładnie odszyta, ładnie leży na pupie. Ale nie mam innych kieszonek więc nie mam porównania z innymi.
Mam BG AIO - wg mnie PUL i TPU różnią się ciut w dotyku (wydaje mi się, że PUL jest masywniejszy), ale TPU też świetnie spełnia swoją funkcję.
http://cgi.ebay.pl/500x-Baby-Cloth-D...item2302e8b281
czy te tutaj to to samo??Bo pochodza z chin...
Gdybyś czytała forum, a nie tylko chciała zechciała reklamować swoje aukcje allegro, to zauważyłabyś ,ze dawno ustaliłyśmy pochodzenie pieluszek
Ja z natrętnymi handlarzami rozmawiać nie będę.
Budowanie własnej renomy nie polega na krytykowaniu konkurencji.
Mogłaś wprost napisać o co Ci chodzi, a nie dopiero w poście skierowanym do mnie.
Nie mam zamiaru z Tobą wchodzić w polemikę, bo jestem na tym forum by rozmawiać z mamami o podobnych zainteresowaniach(czasami przy okazji sprzedawcami), a nie z sprzedawcami udającymi zainteresowanie tematem. Łatwo to rozróżnić.
to chyba zle sie zrozumialysmy.Nie probuje krytykowac konkurencji.Chodzilo mi jedynie o fakt,ze w innym watku strasznie byly krytykowane pieluszki z chin,co sie odnosilo generalnie do tych co sprzedaje i sama uzywam.Widzac pochodzenie obu wychodzi ze to jedno i to samo;-)Wiec prosze sie tak nie oburzaj ok?:thumbs up:
Farfalino, to forum jest dla mama, ktore chca dystkutowac o noszeniu w chustach, bliskosci, a takze o roznych pieluszkach.... twoje wszystkie posty sa na temat NB... troche to nudne sie robi... czy masz cos innego do powiedzenia?
Ja też się zainteresowałam tymi piluchami i na ebay.co.uk są podane różne przepisy ich prania raz 30 raz 45 st C, ciekawe skąd te rozbieżności? i co do których się stosować:roll::?:
Mila: rozbierzność polega na tym, iz producent napisał na wszyswce "cold wash" co dla wielu oznacza 30 stopni. Wyjasniłam jednak sprawę bezpośrednio z producentem: 45 stopni permanentnie jest OK i co kilka prań można 60 stopni.
Ja piorę zawsze na 60 ,nic się nie dzieje
Ja tez piore w 40 stopniach, co jakis czas w 60 i wszystko wyglada ok.
No nie wiem jednak czy można prać na 60 stopni:confused: , nam przy 4 praniu gumki poszły :hide: w sumie jedna:frown
Mi też się popsuła gumka.
Mam NB i nie jestem jakoś specjalnie zachwycona. No ale porównuję je do Itti Bitti, które są dla mnie numerem jeden.
Napisałam w innym miejscu - po 2 tygodniach testowania, jestem gorącą przeciwniczką rozwiązań One Size - przynajmniej mi nie podpasowały ani NB ani Wonderosy.
Coś co jest dobre do wszystkiego jest czesto do niczego.
Nie podejrzewam, aby te pieluchy były bezpieczne w stosowaniu u noworodków czy małych niemowlaków. Mają dużą pupę/wkład, co powoduje, ze pupa lezy wysoko wględem lini ciała, co obciąza w nieprawidłowy sposób kręgosłup takich maluszków (za opinią Zawitkowskiego).
Generalnie koncepcja pieluszkowania bardzo mi odpowiada, ale przegladając to forum wydaje mi się, ze w pogoni za pewnym uzaleznieniem ( ja tez mam tutaj fioła na punkcie chust i pieluch) nie patrzymy szerzej na zagożenia.
Ależ patrzymy! Zwracamy uwagę na prawidłowość noszenia, na właściwe rodzaje wiązań, nosideł itd.
A z pieluszkami jest jak z ubrankami, to co pasuje jednemu dziecku i jego mamie niekoniecznie pasuje innemu.
Inaczej pieluszka one size będzie wyglądała na noworodku o wadze 3,5 kg i pulchnych udkach, a inaczej na 2,5 kg szczuplaku.
Ja dla Julki kupiłam rozmiarówkę i z S wyrosła mi po 2 tygodniach. Także w pierszym miesiącu przeszliśmy na one size i było wszystko OK. A jestem bardzo wyczulona na właściwą pozycję dziecka, rozstaw nóżek itd.
Nawet jak położymy nagie dziecko na płaskiej powierzchni to wydaje nam się, że główka jest niżej. Spowodowane jest to proporcjami ciała: bardzo duża głowka, okrągła z tyłu ( im mniejsze dziecko tym bardziej rozbudowany tył głowy, szczególnie u wcześniaków), króciutkie kończyny, których dziecko w zasadzie nie może swobodnie odłożyć na materac.
W pieluszkach one size noworodkom wkładamy tylko jedną wkładkę, to zupełnie wystarcza i zdecydowanie zmniejsza pupę. Wonderoos dobrze leży od około 4-4,5 kg.
BumGenius i Naughty Baby z jedną wkładką od 3,5 kg.
Dlatego właśnie jest taka różnorodność pieluszek na rynku, aby każdy mógł wybrac rozwiązanie dla siebie:)
już ponad miesiąc uzywam tych pieluszek - mam 3 sztuki iiiiiiiiiiiiii
1. dla większych dzieci - 14kg się jednak nie nadają - gumka jest cienka i mocno uciskająca - gdy się zapomnę lub gdy niania mocniej zapnie rzep - zostają uściski, nie ma porównania do gumek w FB!!!
2. pul jest "sztywnawy" i tak jakby sztuczny ciut, i jednak ciut gorzej trzyma niż wonderek czy HH
3. wkładki mimo wielokrotnego prania - powinny już chłonąć dobrze - nadal są przesikiwane - 2 na raz! po niecałej godzinie spaceru:frown
4. rzepy rewelacyjne :) ani się nie czepają, ani nie psują!!!! są nadal nowe
5. kolorki cudne :)
stawiam 3/5:rolleyes:
zamówiłam :)
zaczynamy właśnie przygodę z wielorazówkami - mam nadzieję, że to tak na dobry początek :)
My mamy trzy sztuki i jestem zadowolona nawet bardzo. Jedyne co mi troszkę nie daje spokoju to to, że gumka z tyłu jest jakby trochę za bardzo zciągnięta, nie wiem może to moje schizy, ale wolałabym, żeby była albo szersza albo inaczej wszyta. Hania ma ją za każdym razem odiśniętą na plecach i nie jest to kwestia zbyt mocnego zapinania pieluszki. Na szczęście to odciśnięcie nie jest makabryczne i dalej będziemy używać :)
Mamy jedną i jest super, a ja ogólnie nie lubię kieszonek :D
moim zdaniem to są naprawdę świetne kieszonki:
- dobre jakościowo,
- genialne, mięciutkie, bardzo chłonne wkładki,
- szybko schną
- mają ślepe rzepy
- śliczne kolory
- nie robią wielkiej pupy
no i przede wszystkim:
- nie przemakają!!! sprawdzają się nawet przy dwulatce, której jeden sik pokonał już takie tuzy jak Itti Bitti czy Close Parent i różne formowanki z otulaczem IV.
szukałam dobrze chłonących i nieprzepuszczających pieluch dla mojej dwulatki i okazało się, że większość poległa już po jednym większym siku. a naughty baby trzyma. dlatego mam ich już 10 :mrgreen:
ostatnio mamy na stanie też kieszonkę wonderoo i też jest super chłonna, ale ma tę wadę, że robi wielki tyłek.
ale żeby nie było tak różowo - naughty baby ma dla mnie jeden minus - gumki trochę odciskają się na nóżkach. ale nie jest to aż tak drastyczne, dlatego nie wpływa na moją ogólną ocenę.
ooo :) tak sobie czytam Wasze opinie i faktycznie wychodzi, że początek będzie dobry :)
zastanawiałam się jak rozegrać kompletowanie całego zestawu pieluchowego - i stwierdziłam, że nie będę się rozdrabniać, żeby wszystkiego popróbować - dlatego jest 10 NB i już.
a kolekcjonerstwem zajmiemy się później :D
Pieluszka generalnie jest fajna.
Poważny minus to obciskające gumki. No ale to już zależy od dziecka.
Generalnie szybką schną, dobrze się piorą, mają mocne rzepy.
Są tez w ładnych pastelowych kolorach.
Zaczynaliśmy od NB a teraz mamy już sporą kolekcję innych pieluszek.
Pewnie gdyby nie gumki i moja ciekawość jakie są inne pieluszki to głównie byśmy z nich nadal korzystali.
Zaletą jest też przystępna cena.
Jak na swoją cenę to pieluszka idealna.
Jedyne co mi w niej nie spasowało, to fakt, że rzep na przodzie jest tak przeszyty iż wkład pod niego nie wchodzi. Jak mi się dziecie jakimś cudem udaje ułożyć na brzuszki to wolałabym, aby wkład był od samej góry.
A i dzięki tej pieluszce mogę w końcu znajomym mówić, że pieluchy kosztują od 30zł, a to już więcej ludzi jest w stanie przełknąć:-)
OT
Co do zarzutów o to, że głowa wyżej w one size. Jeśli używamy tylko jednej wkładki, to wysoko pupa nie jest (miałam wrażenie, że IB SIO daje pupę wyżej). Moim zdaniem one size mocniej rozstawiają nogi w bok niż rozmiarowe. Ostanio byłam u koleżanki, której zalecono szeroko pieluchować dziecię (3 tygodnie). Ma zakładać tetrę w naleśnika na pampersa. Przeżyłam szok, jak wysoko dziecko miało pupę, sporo wyżej niż moja mała w pierwszych pieluchach...
moim zdaniem lepiej byloby kupic na poczatek pieluszki roznych firm, nie wszystkie pieluszki kazdemu maluszkowi pasuja, a jak bedziesz miala 10szt NB i okaze sie, ze nie sprawdzaja sie dla twojego dziecka? pisze tak z wlasnego doswiadczenia, mam rozne pieluszki i kazda za co innego lubie, niektore niestety sie nie sprawdzily.
jesli mialabym ocenic NB to napisalabym, ze w stosunku do innych pieluszek np. FuzziBunz czy ittibitti, NB sa niestarannie uszyte, gumki sa za krotkie i uciskaja dziecko-choc moja corka nalezy do tych drobniejszych, wkladki sa dosc cienkie-na 3 pieluszki ktore mam w jednej wkladce poprulo sie obszycie, jest tez zaleta niska cena. zastanawiam sie teraz czy nie wypruc tych gumek i nie wszyc nowych porzadniejszych, ale to jednak troche roboty.
jesli kupisz na poczatek jedna pieluszke i bedziesz zadowolona, uzupelnisz zapas- dokupic pieluszki zawsze mozna , a z calym arsenalem pieluch, ktore niekoniecznie sie sprawdza nie wiadomo co robic. pozdrawiam:)
Witam wszystkich :)
jestem nowa na forum więc jeśli powielam czyjeś pytania to z góry przepraszam ale chwilowo mam chroniczny brak czasu na czytanie wszystkiego dogłębnie :)
Jestem świeżo upieczoną mamą (moja córcia skończy w poniedziałek 7 tygodni) i niedawno natrafiłam w internecie na informacje o pieluszkach wielorazowych. Zaciekawił mnie ten temat więc zaczełam szukać więcej informacji. Jestem już w sumie zdecydowana na spróbowanie, gdyż po przeczytaniu o produkcji i składzie pampersów włosy stanęły mi dęba co serwuję mojemu szkrabowi. Trochę przerażają mnie koszta, które na początku trzeba ponieść, ale dzisiaj znalazłam na allegro pieluszki naughty baby i po Waszych opiniach chyba się na nie zdecyduję. Mam do Was jednak kilka pytań bo jestem zielona w tym temacie i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. A przede wszystkim:
- ile pieluch potrzebuję na start
- czy mogę zaryzykowac kupno tylko naughty baby? Inne są dość drogie a tu w tej cenie mam 2
- czy potrzebuję dodatkowe wkłady ( i czy te wkłady są bezpośrednio przy pupie czy wkłada się je w kieszonkę)
- jak wygląda pranie tych pieluszek. Głównie chodzi mi o to czy dopierają się z nich kupki i w czym je prać.
- i co najważniejsze (może któraś (któryś) z Was wie coś na ten temat) czy jak moja Martynka pójdzie za 9 miesięcy do żłobka czy Panie uszanują pieluszki wielorazowe???
- acha no i gdzie najlepiej kupować
A przy okazji to również niedawno zainteresowałam się chustami. Zamówiłam jedną typu kieszonka, przesyłka ma przyjść pojutrze i już nie mogę się doczekać żeby ją wypróbować. Jak znajdę chwilę (co jest rzadkością bo mała ma kolki i biedulka cały czas chce być bujana na łapkach) to poczytam Wasze opinie na ten temat bo tak jak w przypadku wielorazówek dopiero zaczynam przygodę z chustami. Jeśli macie dla mnie jakieś rady będę wdzięczna.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko i z niecierpliwością czekam na Wasze odpowiedzi.
mam 2 NB - nie mogłam się oprzeć:)
są mięciutkie, fajnie uszyte - i biją na głowę BG wg mnie jeśli chodzi o układanie się na pupie, zapinanie, fason, etc. są też o niebo albo nawet kilka bardziej miękkie.
ale mi przeciekają w nocy i to regularnie i od samego początku.
w dzień nie ma problemu ale w nocy jest. Marcel sika sporo w nocy ale PD czy nawet BG dają radę na tym samym dystansie czyli do ok. godz. 2. mimo że wkładki puchatość dawno utraciły, bo obsługują drugiego szkraba.
piorę w 50stopniach, ani razu nie wstawiłam na 90. wizualnie nic im nie jest po kilkunastu już praniach ale problem przeciekania nie znika niestety. zęby nie, bo młody jeszcze nie zaczął produkcji klawiatury:)
poszperałam, kto te pieluszki robi i wychodzi na to, że są chińskie (po e-mailu sprzedawcy na e-bayu):
http://cgi.ebay.ie/9-Naughty-Baby-Cl...item2302e8b2e4
mam nadzieję, że to ludzka wersja "made in china"...
Dzięki Mart już się wpisałam.
Martynka zasnęła (co jest rzadkością w ciągu dnia) więc zabieram się za "poznawanie" forum.