Kurcze miałam tussahowe maxi ale mi wypadły - jak kliknełam drugi raz to niechacy w konopie i mam teraz fakturę na konopne maxi :(
Wersja do druku
Kurcze miałam tussahowe maxi ale mi wypadły - jak kliknełam drugi raz to niechacy w konopie i mam teraz fakturę na konopne maxi :(
Tussahowe w ramach samopomocy dla matki pracującej :D.
Konopne dla mnie. Waham się bo mogę ;)
zrezygnowałam...głosem rozsądku :duh:
amst, dawaj fakture
nati strona mi calego kompa zawiesila :? chyba nie bede ich fanka :cry:
Ale juz odmówiłam i mam potwierdzenie - może napisz do nich - możesz się powołać na mnie i poślę ci numer pm.
Dzieki :)
Napisalam, ale myslalam, ze wywale kompa przez okno. Zawieszal mi sie hotmail tez, szalu dostaje, dziecko jeszcze nie spi (polnoc!!) wisi na cycku mimo, ze gencjana wysmarowalam, mam dosc.
Też się skusiłam:duh: Nati szaleje, te wzory to normalnie:heart:
Swoja droga mogliby odpisywac na maile. Chociazby sp...
Czlowiek by wiedzial na czym stoi.
To znaczy odpisuja, ale po minimum tygodniu. Ja wiem, ze to Australia, ale jednak :P :P
Hm dziwne, ja mam dobre doświadczenia - dostawalam odpowiedź najczęściej w tym samym dniu lub na następny...
Ja poki co po tygodniu, a teraz juz dwa dni nic i pewnie sobie jeszcze poczekam
edit:
odszczekuje, wlasnie dostalam meila ;)
niestety, a moze stety, tak jak sie spodziewalam, paissi poszlo w sina dal...
ja też dostaje odpowiedzi z dużym opóźnieniem :twisted:
Ja niestety też :(
a wracając do tematu...
czy ktoś juz ma swoją paissi????
pics pls!
Mam zieloną - cudna jest, ale nie proście o zdjęcia w akcji, bo przy tej pogodzie nawet nie zamierzam jej prać, a co dopiero nosić :lol:
http://chusty.pxd.pl/gallery/pic737/...5985142747.jpg
greeneddie na paissi krawędzie też
są na opak przeszyte?
EEe jak patrzę właśnie na wrocławską
pogodę to ...pierz, pierz i rób akcję :high:
:)