...
Wersja do druku
...
To ja dziękuję jak tak teraz wyglądają testy przez "topowe chustomamy":roll:
Czy "topowa chustomama" to ktoś kto ma długoletni staż w noszeniu czy też ma się na myśli pokaźną ilość chust w stosiku?
Intryguje mnie to określenie. Chustopróchno bardziej do mnie przemawia:ninja:
hm, topowa chustomama w tym wypadku robi piękne zdjęcia, coby wszystkim ślinka pociekła ;)
demonka, Ty na serio? ;) to dopiero chustoświrstwo :rolleye:
za kilka dni strona arti powinna zacząć działać..ale jest jakoś 20 sztuk,
1831 lajków na FB, piękne recenzje i jeszcze piękniejsze zdjęcia... :)
jednym słowem gud lak :D
a zdjęcia no cóż piękne tylko oprócz nich ważne są jeszcze inne aspekty..
dla mnie mama nosząca 4-latkę -może przez pół godzinki dziennie (chyba, że się mylę),
nie jest opiniotwórcza..
...
Ja raczej blizej przyjaznie sie z Ola i wiem dobrze, ze nosila i nosi.
...
Ale skąd to wiesz? Widzę jej zdjęcia często - sa piękne i wiem że nosi. A że nie chwali sie fotkami "szczelonymi" na ulicy? Ja też niewiele fotek mam a już siebie na fotkach nie lubię pokazywać...
Chciałabym cos madrego napisać ale mi trochę szczęka opadła wobec powyższych wypowiedzi. Mylicie się. kropka i nie chcę robić kaszanki...
takie moje luźne spostrzezenia dotyczace jakosci niegdysiejszych wiazan, w których nie dało sie nosić IMO ale jesli sie mylę to przepraszam;) Pozdrówcie koleżankę. EOT
już nic nie mam do powiedzenia, przepraszam
Pozdrowię ale EOT:
Świat nas czyta - na niektóre fora da sie wejśc bez logowania. Google translator działa dobrze i z polskiego tłumaczy. Nie wiecie jakie informacje z polskiego forum trafiają w swiat...
Często widze zalinkowane fotki (ze źródłem) chust - robione przez tutejsze mamy i pokazane tylko na forum, albo opisy, recenzje chust - bo.np do Polek dotarły najpierw - szczególnei nasze rodzime produkcje.
Świat nas czyta, nie trzeba sie logowac z imienia i nazwiska więc nie wiecie kto i skąd na świecie tu ma kont, czyta a nie pisze (nie mówię o osobach zbanowanych).
I nie piję teraz do Ciebie demono
Świat nas czyta - ponieważ to DUŻE forum, to nowe firmy też tu zagladają. Szukają rynków zbytu ale może też osób testujących, informacji o naszych preferencjach. Zaglądaja tu "stare" firmy...nie jesteśmy zaściankiem. Dziewczyny nie folgujcie sobie - tyle mentorstwa, bo nie lubie tego tonu i nie będe do niego wracać.
nie rozumiem Twojego postu Amst. jakie znaczenie ma czy nas czyta świat czy kolezanka z forum? ale mnie akurat wieksze znaczenie ma ta druga opcja.
edit: no chyba to jest nawet główna funkcja forum, zeby czytac i wyrazac opinie :ninja:
Ale wy na serio, ze bedzie tylko dwadziescia sztuk?
Rany, chyba zaczne tkac :P
Musze wybadac jakosc australijskiej bawelny :D
...
no ja też się nie dziwię :)
i myślę, że to część ich pomysłu na marketing - posłać chustę m.in. do dziewczyny znanej w świecie chustowym, działającej na kilku forach, robiącej piękne fotki, którymi się wszyscy zachwycają - no kurka, to wzmaga apetyt pozostałych chustonoszek ;)
podziwiam, ale na zakupy się nie wybiorę, bo to nie mój przedział cenowy ;) a w luksus mam problem się motać (czy raczej strach :D)
Pondo, wiem, ze sie starałaś, ale mnie nie dotknęłas, wybacz;)
Zdaje sie, ze czytalam gdzies wypowiedz Anny, ze konceptem jej firmy jest wypuszczanie krotkich, ale czestych serii. Tzn malo sztuk z jednego wzoru, by utrzymywac go na poziomie ekskluzywnym, ale za to duzo wariacji kolorystycznych, roznorodnosci w skladach, inne wzory. Ciekawa koncepcja :)
Ale dziewczyny, ktos kto swego czasu nosil dziecko w roznych chustach, nawet jesli teraz robi to okazjonalnie to z powodzeniem moze testowac. Nawet po domu, majac porownanie do innych od razu widzi/czuje pewne rzeczy :)
...