prawie. :PCytat:
Zamieszczone przez lalika
przybyło nino natur z wełną :)
Wersja do druku
prawie. :PCytat:
Zamieszczone przez lalika
przybyło nino natur z wełną :)
:szok: skąd Ty takie cuda bierzesz ????
:szok: byłam blisko, bo na szafran stawialam. ale Ty wieksze cudo wyhaczylas :thumbs up:
A nino to sa te plemniczki ? :twisted: Ciekawe w jakim kolorze w takim razie, skoro "natur" :mrgreen:
Ale poza tym, to pewnie maja jakies cudowne wlasciwosci, skoro sie zachwycacie :) Na szczescie mam blade pojecie, wiec tylko pozycze lekkiego i przyjemnego noszenia :)
jak to natur - naturalne są.Cytat:
Zamieszczone przez lalika
z wełnianą nitką antykoncepcyjną.
mają.Cytat:
Zamieszczone przez lalika
są rzadkie i niewiele osób je lubi.
indio są zbyt... pospolite :hide:
zostawiłam sobie dwa indiorarytasy, a reszta precz poszła :D
:szok:Cytat:
Zamieszczone przez pasja
ło jezusiczku
no to teraz ja padłam na zawał :hide:
ja tezCytat:
Zamieszczone przez Biedronka
to przepiekna chusta jest
do wiązania plecaczka należy wyposażyć się:
- w kaptur
- w ciemne okulary
- w antykoncepcyjną chustę z wełną.
dziecko należy zająć:
- gwizdaniem "Roty"
- podśpiewywaniem "Pobyli ułani pod sukienką"
- wydawaniem podejrzanych dla sąsiadów onomatopei tudzież dźwiękówi i brzmień odzwierzęcych.
po zawiązaniu plecaczka z dzieckiem, co ma w dupie owsiki pozostaje:
- poczucie średniej satysfakcji
- uczucie niedociągnięcia (tez ontologicznego)
- ręka dziecka gmerająca pod pachą. moją.
jak widać bawiłyście się świetnie :lol: cudna fota!
brawo :applause:
zostają jeszcze dwie uśmiechnięte, urocze kobiety :)
Ale ślicznie wyglądacie!
A Amelka jaka zadowolona :D podoba jej się na placach u mamy ;)
A te okulary i kaptur to żebyś nie została zidentyfikowana? :lol:
obie dwie macie miny jakbyście nieźle nabroiły :lool:
obstawiam że kaptur założony w celu zachowania stanu posiadania na głowie.
Amelka wygląda mi na takiego zbója, co to lekką rękką garść włosów w sekundę usunie :ninja:
pasjo - czy osiągnęłaś już ten opiewany przez poetów efekt w postaci dziecka o twarzy słodko uśmiechającego się cherubinka rozpłaszczonego nieruchomo na plecach matki, w chuście bez ani jednej fałdki?
bo mi dzisiaj moja krew z krwi jedną ręką trzymała wiecheć włosów (moich naturalnie), a drugą dłubała mi w uchu, jednocześnie próbując się ześlizgnąć :twisted:
w związku z powyższym ambicję schowałam do kieszeni i kupuję MT.
BTW czuję się matką drugiej kategorii, ponieważ nie nauczyłam się wiązać plecaczków.
Ta rana już chyba się nie zabliźni :twisted:
NIE! NIE! NIE! nie osiągnęłam żadnych efektów z amelią na plecach...Cytat:
Zamieszczone przez bigbabs
wiem, o czym piszesz...Cytat:
Zamieszczone przez bigbabs
ja już nie mam ambicji.Cytat:
Zamieszczone przez bigbabs
mam dwa MT i czekam na trzecie.
miarą macierzyństwa nie jest umiejętność wiązania plecaczków. zapewniam cię :kiss:Cytat:
Zamieszczone przez bigbabs
w MT i w każdej najpodlejszej szmacie wiązanej na jaki bądź sposób osiągasz ten sam efekt BLISKOŚCI.
i już.
kocham moje MT i kocham nosić w nich amelkę.
znalazłam dużo pochlebstw na temat plecaczka hanti, ale nie mogę nigdzie znaleźć jak się go mota? może ktoś wklei jakiś link. Jeszcze jedno-który dla Was plecaczek jest najlepszy!
[youtube:3mku5rti]Pq3sg2ujoZ0[/youtube:3mku5rti]
dziękuję :kiss:
Dla mnie wszystkie są super. Dla mojego potomstwa - żaden :twisted:Cytat:
Zamieszczone przez biedronki-3
A ja znalazłam chuściocha marzeń:)
http://www.youtube.com/watch?v=aEAOkIOEUuc&NR=1
Jakoś nie wyobrażam sobie mojego dziecka tak się zachowującego:)
Ja wiąże plecaczek z supłem z przodu, czyli od razu po rozciągnięciu na dzieciu 1 warstwy chusty zawiązuję supeł (taki asekuracyjny), i potem dalej przekładam poły mniej więcej tak jak tu: http://www.youtube.com/watch?v=z2e6DQTEUic (kiedyś widziałam inny film ale go nie znalazłam). Franio też z tych rześkich i rozrywkowych jest...podczas zakładania zdejmuje mi kolejno z głowy opaskę, gumkę do włosów i wyrzuca smoczka:). Na szczęście jeszcze udaje mi się zdążyć...;)