Moje pampersowe dziecię jest w nocy przewijane raz - zanim mamusia spać pójdzie. Co do zapachu moczu w pampku to niezbyt rozumiem, przecież nie śmierdzi wcale, prawie go nie czuć :roll:
Wersja do druku
Moje pampersowe dziecię jest w nocy przewijane raz - zanim mamusia spać pójdzie. Co do zapachu moczu w pampku to niezbyt rozumiem, przecież nie śmierdzi wcale, prawie go nie czuć :roll:
No ja też w pampku nic nie czuję :roll:
ja tam pampka czuję - taki słodki (może słodko-kwaśny???).
Jak młody występuje w pampku, to zawsze mam wrażenie, że kupę zrobił :?
Zaznaczam, że to moja subiektywna opinia ;)
Iwanna, wiem o czym piszesz. Na noc zakładam pampersa mojej córze i po nocce całej pampers tak jedzie,że pokój trza wietrzyć :shock: Z tym że ja jej nie przewijam w nocy, no chyba że kupsko walnie.
A jak się zdejmie taka pieluchę i odłozy do wyrzucenia, to juz się robi zapachowy koszmar...
o - to nie tylko ja to czuję :)
Nie wiem jak to jest... Po urodzeniu Igi w szpitalu i w domu jechał na jednorazówkach i chyba nic nie czułam. A teraz jak się go zapampkuje, to szybko zaczynam czuć.
ewlna, zastanow sie moze nad jakas infekcja ukl. moczowego, tfu tfu?
taki smrod, o ktorym piszesz, nie jest raczej normalny
:shock:
u nas smród w czasie przeziębienia i ząbkowania, okruuuutny!
zabki tez, ciekawe, nie wiedzialam, ze to taki papierek lakmusowy.
dzieki. i sorry, ewlna.
Wiecie co? :oops: Swoją kieszonkę sprzedałam na forum i co? Ciągnie mnie :lol: Jakoś podświadomie do tych wielorazówek, mam wyrzuty sumienia że idę na łatwiznę z pampersami :shock:
Zwariowałam jak nic :hide:
następna wciągnięta :lol:
pieluszki wielorazowe uzależniają ;)
Wiesz co Ewlna? Ja miałam to samo. Kupiłam na próbę kieszonkę (tylko jedną, żeby obejrzeć z bliska, jak to wygląda), zamontowałam Lenie na pupę - i zrezygnowałam :D A jeszcze małż kręcił nosem, że takie pieluchy z kilku części to beeee są. A teraz pod łóżkiem paczka jednorazówek ze starych zapasów się kurzy, pewnie Lena wyrośnie z nich prędzej, niż je zużyjemy :lool: i ciągle jakieś nowe pieluszki doszywam, nad krojem następnego otulacza się zastanawiam, szukam najlepszych chłonnych wkładek :bduh: Wariactwo wciąga :DCytat:
Zamieszczone przez Ewlna
No szok :lol: Dziś idę kupić formowane na próbę,zabijcie, oszalałam :hide: Mąż ze mną gadać nie chce :hide: :lool: że ciągle zdanie zmieniam.
A czy pieluszki można suszyć w suszarce? :roll: Nie powiem, byłoby to wygodne :D
A co z praniem w szarym mydle? Czytałam że tracą chłonność,tyle że Antek jest uczulony na każdy proszek, nawet Ecover, pozostaje nam tylko szare mydło :? Ewentualnie kulki do prania ale czy można je używać do pieluszek?
Ja piorę w ekokulach i nic pieluchom się złego od nich nie dzieje.
Kupiłam 8)) Dwie bambusowe Tots Bots i otulacz Mother ease 8))
miłego użytkowania :)
Dzięki :)Była obniżka 30% :jump: Właśnie schną, już się doczekać nie mogę :jump:
bambus fajny jest - chłonny i na kaloryferze szybko schnie ;)
Właśnie bałam się, bo tam gorąco maksymalnie, można kłaść? :mrgreen: