Cytat:
Zamieszczone przez Linda
potwierdzam ..wełna to nie żaden kosmos :lol:
ładuje " panne" do wanny ..moczy sie w perwollu z dodatkiem kaszmiru :lol:
potem płukanie i bach na sznur nad wanną i sie suszy ,...
ot wielka filozofia :wink:
Wersja do druku
Cytat:
Zamieszczone przez Linda
potwierdzam ..wełna to nie żaden kosmos :lol:
ładuje " panne" do wanny ..moczy sie w perwollu z dodatkiem kaszmiru :lol:
potem płukanie i bach na sznur nad wanną i sie suszy ,...
ot wielka filozofia :wink:
no ponoć wiszeć nie należy, tylko rozłożyć, a w moim małym 2 pokojowym M i przy dwójce maluchów to wręcz niemożliwe.
piorę wieczorem, potem taką balkonową suszarkę wstawiam do wanny i na niej kładę wełenkę, do rana obcieka, a potem rozwieszam żeby do końca wyschła.Cytat:
Zamieszczone przez Ania z Tulikowa
zawszemozna deliaktnie odcisnac nadmiar wody 8))
BTW ja wiem ze kaszmirowe indio to kapke inna welna niz ta owcza 8)) ale ja nawet tego nie piore w rekach tylko wsadzam do pralki na reczne pranie w perwolu i jest lux :D ani sie nie wzbiega, ani nie filcuje, wieszam tez normalnie- baaa, coby nie cieklo wiruje na bardzo malych obrotach...... nic to szmacie nie zaszkodzilo :mrgreen:
Aniu-żeby Ci pewnego dnia nie wyszedł długi kaszmirowy bieżnik....bo wełenka to do siebie ma, że możesz ją 100 x w pralce, a poter wystarczy raz tylko zamoczyc i filc gotowy.
Ujęła mnie ta zieleń, więc domówiłam. :)
Cytat:
Zamieszczone przez Ania z Tulikowa
hmmm... z moja sie nic nie dzieje :wink:
nie dodałam ze przed wywieszeniem ja pozadnie wykrecam :twisted:
bo jak by sie mokra powiesiło tio raczej by sie rozlazła ...zdeformowała ...
tak dumam ...kiedys powiesiłam sweter swój nie wykręcony :roll:
z deka sie zdeformował :lol: :lol: :lol:
Cytat:
Zamieszczone przez petisu
Petisu czyli bedzie u Ciebie w sklepiku sobie lezała i czekała :twisted: ?
Ja bym sie nie odwazyla ani welny, ani kaszmiru prac w pralce, chociaz mam nowa pralke z jakimis super duper programami.. do jedwabiu, welny...etc.. Chuty welniane piore recznie, dobra terapia dla paznokci :D
W zeszlym tygodniu moja przyjaciolka wsadzila swoje sliczne indio do pralki, nastawila program do welny, potem wrocila do salonu do coreczki, coreczka ma 2 latka, bardzo zywa dziewczynka, moja przyjaciolka 6 grudnia ma termin porodu dziecka nr. 3 (najstarsze chodzi juz do szkoly). Kiedy pranie sie skonczylo, moja przyjaciolka wyjela mocno sfilcowane nino... Co sie okazalo??? ktos zmienil pranie z delkatnego do welny, do takiego do prania rzeczy zabrudzonych w 60 stopniach... Zgadnijcie kto majstrowal przy pralce. Chusta ma teraz 43 cm szerokosci i do niczego juz sie nie nadaje... :(
A to czary jakieś kochana sfilcowane czy nie, ale indio zamienione w nino ;)Cytat:
Zamieszczone przez Linda
aj az zabolało jak przeczytałamCytat:
Zamieszczone przez Linda
Nino w indio i odwrotnie! Taki bym mogła mieć program w pralce :D
:lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez milorzab
tez się na taką piszę :lol:
i jeszcze żeby się mnożyły.. :D
...pisalam pozna pora i stad to przejezyczneie, ale jak teraz czytam, to rzeczywiscie smiesznie wyszlo :D
Cytat:
Zamieszczone przez Linda
Fajnie wyszło ;) chciałabym taki program w pralce :)
albo bawelne w kaszmir tez bym chciala :)