:oops: dziękuję :oops:
Tobie, margeritta za wsparcie :) mam nadzieję, że będzie teraz więcej mam noszących w Siedlcach :)
A na kawę i plotki możemy się w tygodniu po południu umówić :) ja bardzo chętnie :)
Wersja do druku
:oops: dziękuję :oops:
Tobie, margeritta za wsparcie :) mam nadzieję, że będzie teraz więcej mam noszących w Siedlcach :)
A na kawę i plotki możemy się w tygodniu po południu umówić :) ja bardzo chętnie :)
Ja również dziękuję za spotkanie :) Bardzo miło spędziłam czas :) Mam nadzieję na kolejne spotkania w takim sympatycznym gronie :)
oj jak tylko urodzę i dam radę też wpadnę na spotkanie z Wami
mieszkam w Sokołowie :)
Nulka, to będzie nas więcej z Sokołowa :)
Ja też dziękuję za miłe spotkanie. Te dwie godziny minęły niewiadomo kiedy. Mam nadzieję, że następnym razem również uda mi się być na spotkaniu, i że będę mogła zostać do końca.
Drogie Panie ;)
Mam pytanie:
Kiedy teraz
Jest spotkanie?
(Na motanie)
To było poetycko a teraz poważną prozą: moje propozycje:
15 X, 22 X, 29 X
Komu jaki termin najbardziej pasuje?
Na chwilę obecną pasuje mi każdy termin ;)
Mam nadzieję, że i tym razem uda mi się przyjechać. I również wszystkie terminy jak na razie pasują.
UWAGA UWAGA :)
Z powodu braku większego zainteresowania głosowaniem ogłaszam:
SPOTKANIE 22 PAŹDZIERNIKA GODZ. 10.00 - 12.00
CafeBabka, ul. Wojskowa 11
:)
Hmm. Usiłuję przekonać męża, żeby również przyjechał ze mną na spotkanie. Na razie niechętny, ale kto wie:)
Na chwilę obecną termin mi pasuje :) Pewnie znowu przyjadę lekko spóźniona, ale tak mam autobus ;)
Już się nie mogę doczekać :) Chce mi się pogadać o chustach i dzieciach :ninja: z mężem nie bardzo mogę, bo on średnio zainteresowany moimi wykładami :znaika:
a piękny bo na pierwszym nie byłam, a teraz chora i z drżeniem serca zaglądałam na termin. Ufff:high:Mam nadzieję wyzdrowieć, Olga też i dotrzeć do Was:)
Ja również nie mogę się doczekać, mam nadzieję że tym razem nic nie stanie na przeszkodzie. Postaram się być. Porozmawiać mi się bardzo chce, oko w oko, a nie przez telefon czy pisząc :D. Już się cieszę ... i do zobaczenia dziewczyny do zobaczenia. :jump:
a bierzecie dzieci tym razem? ja się zastanawiam bo Łucka nie da mi na pewno posiedzieć i nie wiem czy będzie miała się z kim bawić...
Ja biorę - w weekendy prawie się nie rozstaję z Nelą ;)
Jejku, a mój przyjazd stanął pod znakiem zapytania!!! Co za pech. Buuuuuu!!!!!!!
A tym razem miałam zamiar zabrać Majusię, (choć też nie dałaby mi posiedzieć).
Muszę coś wymyslić, żeby męża urobić:)
Jak starsza będzie zdrowa to może wezmę, a może bo mam 3 latjkę i bunty mi robi mega a po urodzeniu Olgi to brrr:) mnie nie było na pierwszym- jak było? z dziećmi i ich rodzeństwem??
Witam wszystkie mamy. Mój pierwszy post, ale forum czytam już od jakiegoś czasu. Jedak głównie sprawy techniczne związane z chustowaniem. A dzisiaj coś mnie natchnęło i zajrzałam tu, i patrzę i oczom nie wierzę. W Siedlcach spotykają się mamy:omg:
Jakbyście mnie przyjęły, to też bym wpadła na październikowe spotkanie. Może byłaby szansa na pomoc przy wiązaniu? Bo swojego Jaśka wiążę dopiero drugi tydzień. On co prawda nie narzeka, ale ja jakoś nie do końca jestem pewna swojego wiązania. Może byście miały jakieś rady?