Zamieszczone przez
Gajgo
no mnie spotkało.
ba! całe życie mam jakieś akcje w autobusach,zawsze się ktoś znajdzie,jak nie menel na ulicy,to jakaś przesympatyczna Pani,która koniecznie MUSI mi opowiedziec historie swojego zycia,jak rumuni i żebracy zawsze też do mnie,jest tylu ludzi na ulicy a zawsze do mnie podłażą. :D nie wiem mam jakąś aurę mówiącą :tak,chodź do mnie,pragnę kontaktu z Tobą" czy co? :D :D
a do kościoła wszystkie chodzą,krzyżem się kładą tam a wychodzą i wracają do porządku dziennego oraz hobby polegającego na zatruwaniu życia innym :)