ja sie nie skusze, ale.... moze kogoś podkuszę :twisted: :wink:
Wersja do druku
ja sie nie skusze, ale.... moze kogoś podkuszę :twisted: :wink:
dziś miałam pierożankę w pamirze.
inna chusta.
jak konopie, ale bardziej sprężysta. bardziej miekka, choć pewnie po jeszcze kilku praniach zmięknie. będzie cudna.
mocna.
świetnie się dociąga.
przaśna, taka jak lubię, czyli bez fiubździu pasków i oczotrzepnych kolorków.
moim zdaniem absolutnie warta swojej ceny.
ps. wymienię kaszmira na pamira :):):)
Ha, to chyba byl pamir Visenny :lol: Moze kiedys Ewa dojedzie na spotkanie do 100 Pociech, wtedy ustawie sie w kolejce do mierzenia pamira...
przyjedzie, przyjedzie.Cytat:
Zamieszczone przez Linda
dogadamy się i zabiorę ją ze sobą :)
Super! Bo dawno jej nie widzialam! Visenna sciskam ciebie, Orlinek przesyla buziaki dla twoich dziewczyn!
a tak :op: to dziewczyna ktora kupila go na aukcji za $1450 teraz sprzedaje, bo maz zrobil bure jak dowiedzial sie ile wydala na chusty :roll:
I nawzajem :) :kiss:Cytat:
Zamieszczone przez Linda
Dzięki dobremu sercu Pasji może dotrzemy na któreś spotkanie wreszcie :D
eh...a mnie ta chusta nie rusza w ogóle,wszystko co pożądane przez tłumy mnie nie rusza :lol: (Brad Pitt jest OHYDNY 8)) :lool: )
zwykła przereklamowana szmatka
kaszmir też żadne miody-cudy,wczoraj dostałam swoją bebinę skorpiona i w dotyku jest przyjemniejsza niż kaszmir.
szkoda że chcę mieć wełnianą chustę,inaczej bym ją puściła na bazarku :lol: :lol: :lol:
ale mogę po dopłatach się wymienić na coś z wełną :wink: :lol:
mnie zasadniczo też. zła jestem na siebie, że uległam kilku chustom :) bradowi jednak bym nie uległa :P większą słabość mam do chust o męskich imionach.Cytat:
Zamieszczone przez magda1980
sęk w tym, że nie do końca. ale tu trzeba by osobistego macania vel zamotania.Cytat:
Zamieszczone przez magda1980
a tu właśnie znowu mój cynizm chustowy się odezwał 8)) :lol:
teraz tylko do bebinki się przytulam i czekam,aż Marian nabierze ochoty na zły humor,żeby wleźć w chustę.jak już wlezie to mi wsio ryba w jaką,tak się cieszę :D
pamira bym kupiła żeby się przekonać co w nim takiego jest,że pociąga ww. tłumy
a potem bym puściła
coś ze mną nie tak :evil: :wink:
Magda ja myśle ze z Toba wszystko OK jak chodzi o chustostosunek :wink:
Moje superchusty leżakują np a ja pawiszcze zajeżdzam na śmierć 8)) tak je lubie... a takie bure i ponure
:wink:
o pawiach przy mnie lepiej nie pisać,bo mnie dołują,kupić nie kupić?
ale jak inaczej mam się dowiedzieć czy są fajne?
i zostaną u mnie dłużej niż miesiąc :lol:
a właśnie-bardziej mnie pawik pociąga niż jakiś pamir-i nazwa brzydka jak sto pięćdziesiąt :evil:
Wszystko kwestia gustu :) Wg mnie pawie są brzydkie, nawet za darmo bym ich nie wzięła. Zwykła, przereklamowana szmatka ;) i w dodatku pociąga tłumy :lol:
visenna ja mówiłam tak samo, aż ... kupilam i najchetniej bym ich nie zdejmowala- sa szare bure i ponure :twisted: jak ja 8))
:lol:Cytat:
Zamieszczone przez Ania
Mnie to raczej nie grozi, za bardzo mi się kojarzą z ludową wycinanką, a kolory zupełnie nie moje :) Natomiast bardzo lubię takie przaśne i pastewne, naturalne szmatki jak Pamir właśnie :)
przaśne mówisz 8)) piekne słowo :lol:
wycinanki uwielbialam w dziecinstwie......moze wybor pawi to kwestia traumy :lool:
Kurczę, to ja na wszelki wypadek nie będę im się zbyt uważnie przyglądać :lol: Jeszcze mi sie ujawni jakaś trauma i poczuję że muszę je kupić, a bardzo bym nie chciała :lol:
j atez uwazalam ze pawie sa przeohydne :D
zastanawialam sie nawet kto projektuje takie brzydactwa i kto je kupuje.
a teraz pomacalam i coz... musze miec :D
wiec roznie z tymi pawiami bywa.
co do koloru to ja lubie takie burasy, co gorsza- mam zamiar <jesli kupie> farbnac je na grafit, albo ciemna oberzyne!
pamira chetnie bym zmacala, lubie offowe rzeczy ;)
ale 1650 za szmate to ekhem duzo deczko...
visenno, zdementuj!Cytat:
Zamieszczone przez pola la
Dementuję uroczyście :lol:Cytat:
Zamieszczone przez pasja
Ja za swojego dałam zdecydowanie mniej, hehe ;)