a ja wysłałam zdjęcie męża, mam nadzieję, że mnie za to nie udusi ;)
Wersja do druku
a ja wysłałam zdjęcie męża, mam nadzieję, że mnie za to nie udusi ;)
Oj w komentarzach (i odpowiedziach na niektóre z nich ) widać, ze "nasze" forumki (i forumkowie może też) macają w tym swoje paluszki! Brawo!
I ja i mąż jesteśmy na zdjęciach :) miło tak siebie gdzieś zobaczyć :D hihi
nas też dodali :)
dziewczyny, troszkę OT-jak to jest z prawami do zdjęć? mam sporo fajnych fotek robione przez profesjonalnego fotografa- kto ma do nich prawo? ja czy fotograf? albo na konkretnym przykładzie - Kamuszyca zrobiła nam zdjęcie na Zlocie- jest fajne, ale chyba nie mogę się nim posługiwać publicznie, bo jest przez nią wykonane? jak to jest?
tyz jestem hehe
Zdjęcia bardzo fajne :) ale komentarze - bez komentarza... aż musiałam skręcić grzejniki, bo mi się gorrrąco zrobiło! :ninja:
Zdjęcia bardzo fajne, ale od komentarzy aż mi ciśnienie skoczyło.
też wysłałam ( w cynoberku)
ale Ci komentatorzy to naprawdę niektórzy są rozwalający :) "nie bez powodu mae dzieci wozi się w wózkach" :):):)
"w Irlandii udusiło się dziecko właśnie w takiej chuście"
proponuję zrezygnować z łóżeczek dla dzieci - chyba też były dzieci które się podusiły leżąc w łóżeczku
hehe, te fotki to jako kontrast do źle zamotanej posłanki mają służyć :)
he he no właśnie, mi od razu się wyświetliły zdjęcia tej posłanki i do tego napisałam poprzednią notkę na 1 stronie..
też wysłałem
przeczytałam wszystkie komentarze pod zdjeciami..i wniosek mam jeden...trzeba jak najwiecej mówić o tym jak sie noszenie w chuscie ma do kręgosłupa i do bioder, oraz do kręgosłupa osoby noszącej...bo z komentarzy wynika, że to jest największy problem dla wielu ludzi w zaakceptowaniu chusty...
kwestie bliskości, mobilności, całej tej ideologicznej otoczki - to ludzie mniej więcej rozumieją...Ale kwestia "czy TO na pewno jest zdrowe" to istny punkt zapalny...
no i jeszcze ta nieszczęsna relacja nt uduszenia dziecka w torbie na dziecko naorbiła sporo złego...ludzie, jak zawsze, oglądają takie niusy wybiórczo, i słyszą to co chcą usłyszeć...mimo wspaniałych wystąpień zosinejmamy i hanti w tamtym materiale na tvn, i tak spore grono osób zrozumiało jedno - chusta= śmierć :(
ręce opadają :/
dokladnie, przydalyby sie jakies warsztaty z cyklu jak odpowiadac i jak opowiadac o chustach sceptykom!
no to WP zdominowane przez nas hahahah :) to jeszcze odpowiednie komentarze trza powpisywać
ile znajomych twarzy!!!
faktycznie dominują komentarze o szkodliwości, to wiadomo, w którą stronę trzeba teraz uderzać. a ja zostawiłam tu i ówdzie swój ślad :D
coś nie dorzucają nowych zdjęć ..
ja też wysłałam i nic :(
i nadal nic