Inka "wigilijna" - po kapieli w buraczkach;-)
Wersja do druku
Inka "wigilijna" - po kapieli w buraczkach;-)
no zgroza :cryy:
ojojojj biedna ineczka :(
E tam tak samo brzydka jak była ;)
MASAKRA :omg:
Teraz jest zupelnie bez charakteru :(
tak wyglada jakby ktos przez pomyłkę z czerwonymi skarpetkami ja wyprał.... a feeee.......
a ostatnio myślałam, że angielki jednak maja gust- to się zawiodłam...
fuuuuuu:thumbs down:
Ostatnio podczytalam troche TBW i tam prawie nikomu sie nie spodobaly te rozowe welenki pasiaki Natalii, tez bylam w szoku...
znam kilka angielek z całkiem dobrym gustem w tv też jakos lepiej ostatnio wygladaja... ale jednak bezguście górą!
a ja mam woją ineczkę i piorę ja sama coby przypadkiem niczego nie złapała..
jak będę chciała tutaj sprzedać wrzucę z czrwonymi skarpetkami i na naturalmamas pójdzie, a mi nawet nie będzie żal!
a ja nic nie widzę nigdzie :frown
A mi sie nawet podoba....
ja tam zdjęć nadal nie widzę...ale wiecie co? powłaziłam sobie na inne wątki i normalnie poczułam braterstwo z tymi angielkami...a raczej "siostrzeństwo"...one są tak samo szurnięte jak my tutaj na punkcie szmat ..nawet niektóre teksty mają identyczne co my (I don't ned another wrap, I don't need another wrap... :)
może się tam zaloguję i poćwiczę swój inglisz :ninja:
sorki za OT, Jasnie Pani :)
Ja też nie widziałam :frown
a swoją drogą Jasnie Pani, NatiBaby powinna Ci jakieś upusty dawać za to jaką reklamę ich chust robisz na wyspach :)
to już wiadomo czemu chusty rozchodzą się tak szybko - brytyjki je wykupują!!