ja tej kurtki na oczy nie widzialam wiec strzelałam absolutnie w ciemno ;)
Wersja do druku
ja tej kurtki na oczy nie widzialam wiec strzelałam absolutnie w ciemno ;)
Macam teraz tą kurteczkę i się z nią mierzę.
Do kieszonki z tyłu wpakowałam kaptur dziecka - może ona po to? Co do tego polarowego pasa/golfu nie mam pojęcia.
Ale mam jeszcze pytanie do użytkowniczek?
Jak ona się sprawdza w deszczu - raczej porządnym, tzn. chodzi mi o zamki te do paneli bocznych. Nie mają żadnej "zasłonki". Nie przeciekają?
Ja tej tylnej kieszonki używam do schowania panela przedniego jak niosę dziecko na plecach. Mieści się idealnie tak jakby po to ta kieszonka była stworzona. Ja mam tę wersję bez bocznych paneli, więc golfika i ocieplanego kapturka niet :( A szkoda.
Pytanie techniczne: jak łączycie razem polar z kurtką wieszchnią żeby dziecko na plecach kurtką przykryć? Bo dla mnie tych rzepów tam strasznie dużo, a jak są źle połaczone to mi się dziecina w kurtkę zaplątuje i strasznie krzyczy jak chcę założyć kurtkę. No i czy dajecie radę same zamki na plecach podopinać do końca? Ja się z tym męczę i męczę...
Mysle, ze XS. Ja mam 170cm i rozm 40/42 i S jest ok.
Czyli pozostaje tylko opcja zakupu S ?? Chyba ze czekanie na XS ze Stanow (pewnie z 6 tyg - ale taniej)
no właśnie, ja żałuję, że w tamtym roku nie kupiłam, teraz nie miałabym takich dylematów:roll:
dziewczyny, a czy samą ją nosicie? to znaczy, bez dziecka?
Dzis zaliczylysmy juz pierwszy spacerek w nowej kurteczce - faktycznie fajnie sie nosi. Od razu sama z dzieciem na plecach sie ubralam i podopinalam bez wiekszych problemow, a cieplo bylo ze ho ho. Mi mo ze mala tylko w rajtuzkach i bluzeczce to wogole nie zmarzła... Zakup naprawde udany wiec dolaczam do grona fanek kurtki :) Jedyny feler - rozm. S naprawde spory wiec z Ninka troche toniemy. Ale i na to znalazlam sposob :) Na razie przy noszeniu na plecach nie odpinam zamkow przy panelu wtedy jest ok :)
Z racji tego, ze się z koalą nie dogadałam (może to dlatego, ze rosyjskiego zapomniałam ...od matury) dziś na mrozie rozmawiałam i sie dogadałam z SK. Zdała egzamin, jedynie z braku ciepłego kaptura - miałam 2 czapki a dzieciowi z tego samego powodu dolożyłam kaptur z osłonki Mam.
a ja odnośnie kaptura mam pytanie:
jak się zapina kaptur pod brodą? da się? bo u nas niby rzepy są, ale służą one raczej do spięcia kurtki z polarem i te ze strony prawej nie są kompatybilne z lewymi...
jak to poczynić aby dobrze było??? :confused:
bo przecie byłoby zdecydowanie cieplej, jakby mi wiatr po kapturze nie hulał.
ja w ogóle spasowałam jeśli chodzi o kaptury w SK i z nicg nie korzystam, ale dziś... Przy -13, ile wskazywał mój termometr, SK zdała egzamin :) Fakt miałam jeszcze chustę z wełną na sobie, Hania dwie czapki, po rękach wiadomo - trochę chłodno było, ale spokojnie dało się spacerować :applause: