jak dla mnie to przekombinowane. i nonsensowne zarazem bo na 1 ramieniu czasami ciezko a co dopiero na szyi a na niej przeciez Dziec zawisnie jak tego nie mozna nigdzie dopasowac
jak dla mnie to przekombinowane. i nonsensowne zarazem bo na 1 ramieniu czasami ciezko a co dopiero na szyi a na niej przeciez Dziec zawisnie jak tego nie mozna nigdzie dopasowac
nie mówiąc już o tym, że za 230 to można za*** chustę lub MT kupić.
Morepig i jak?
Spotkanie wypaliło?
Czekamy na relację:-))
Jeszcze nie byłyśmy bo właścielki nie ma. No i Morepig się pakuje! ale pójdziemy tam:-)
kasuję wątek od momentu włączenia się ZIABAQLU do dyskusji.
jeśli macie ochotę dalej dyskutować - nie ma problemu - ale sprawa ukrytej reklamy, testów i łamania regulaminu jest zamknięta - więc proponuję, jeśli już, skupić się na samym produkcie.
użytkownika ZIABAQLU i wszystkich innych z nim powiązanych ostrzegam, że za łamanie regulaminu grozi ban. to forum to nie jest stragan na który się wchodzi z butami i traktuje użytkowników jak świetnie wyselekcjonowaną grupę docelową.
:thumbs up:
:thumbs up:
ziabaqlu raczej źle dobrał grupę docelową. Bo jeśli proponuje swój radosny wynalazek celem li tylko zarobku - powinien pozostać na allegro - tam są stada różnej maści zwolenników wisiadeł i.t.p. A jeśli zależy nie tylko na zarobku, ale i wyprodukowaniu czegoś wartościowego dla uzytkowników - to nie tędy droga...
Bluzie - TEJ bluzie - mówię stanowcze nie!
Odgrzebuję temat, ot, tak - w necie natknęłam się na takie coś: http://ebobas.pl/artykuly/czytaj/473...ie-niemowletom
Koleżanki reklamujące bluzę z forum zniknęły:cool:, może Morepig się czegoś dowiedziała:cool:
Ps. ja nadal oczywiście bluzie mówię nie.:twisted:
"Tato, jeśli nie umiesz wiązać chusty albo się jej wstydzisz" - ręce opadają...
Taki tata kupi, ponosi chwile i wyrzuci i na zawsze zrazi sie do noszenia :(
Cytuje drugi komentarz:" Byłam na tej stronie - www.ziabaqlu.com fajne mają rzeczy nie tylko bluzy chociaż bluz najwięcej.
Chusty, pouche, nosidła, kocyki itd...
zastanawiam się czy kupić mojemu bratu taką bluzę jego syn ma 5 miesięcy, a o chustach mówi, że to są "przereklamowane szmaty na metry" :-)))) "
:(
ha! tu to poszaleli...
Certyfikaty jakosci http://www.ziabaqlu.com/index.php?p=7 - a co je dostalo...? materialy i nici!!!!
wiecie co - ja chciałam już to dawno napisać ale chyba dopiero ciąża mi odwagi dodała... tak naprawdę nikt nawet takiej bluzy w łapkach nie miał a kamieniami rzucać to każdy potrafi...
myślę, że aby oceniać przydało by się sprawdzić z czym ma sie do czynienia co?
a swoją drogą certyfikaty są dokładnie opisane za co są... no i swoją drogą to fajnie że są na stronie bo niektóre firmy chustowe ich nie zamieszczają przecież a nosimy w nich dzieci bez mrugnięcia okiem...
no dobra to sobie pogadałam może mnie nie ukamieniujecie;)
Odynko, ja widziałam tą bluze i nawet mi współprace proponowali, a jak te ich bluzki do karmienia fajne są?
Odynko a pamiętasz ten wątek nim został edytowany przez adminów? Co widać po postach...
Chcieliśmy oglądać i próbować, ale producent zaczął grać "podstawionymi" osobami tzn z tego samego IP był i on i "użytkownik" który sobie je chwalił... I się wątek zapaskudził mocno i został skrócony i pomoderowany...
A po takich jazdach to choćby samowiażące się chusty sprzedawali to nie kupię i już...
bluzki do karmienia są zajefajne. a bluzę widziałam, kawał porządnej roboty. gdyby Zośka nie była za duża to chętnie bym przetestowała. ale przy następnym chuściochu postaram się to nadrobić.
Tkanina i szycie porządne ale bałabym się dziecko w to włożyć.
Mayka nie pamiętam bo nie śledziłam... ale nie mówimy tu o zachowaniu poszczególnych osób tylko o ocenianiu produktu, którego się nie zna - ja np. na temat tych bluz się nie wypowiem bo nie widziałam ich na żywo - nie lubię oceniać czegoś czego w ręku nie miałam nawet... i nie nikogo nie bronię bo nie w tym rzecz... czasem po prostu wydaje mi się że dużo tracimy oceniając bez konsumpcji;)
a ile jest osób, które mówią tak nt chust?;)
a pamiętasz na targach taką Panią opiekunkę, która nosiła swoją podopieczną w zwykłej bluzce? pamiętam jak wiele osób się zachwycało bliskością tej osoby z dzieckiem... to było naprawdę niesamowite choć to była zwykła bluzka...
myślę, że warto dać takiej bluzie szansę jak każdej rzeczy jak każdemu człowiekowi - ja coprawda nie mam jak i na kim tej bluzy przetestować ale jak urodzę maluchy to postaram się o testy - jeśli materiał jest porządny to dziecko ma szansę w takiej bluzie być dobrze podtrzymywane i utrzymać odpowiednia pozycję... jestem po prostu ciekawa zanim ocenię...
jeszcze jedno - jako, że tak jak mówię produktu nie znam więc czytam sobie to co jest na stronie i nie wiem czy ktoś czytał zasady bezpieczeństwa i instrukcję wkładania dziecka do bluzy... dla mnie to wygląda na fajną rzecz wspomagającą noszenie...
Odynko pamiętam ale ta dziewczyna podtrzymywała dziecko rękami, zabezpieczała je a w tej bluzie niestety nie dociągniesz tak jak w chuście czy MT i to nie tylko moja opinia, rozmawiałam z koleżanką, która ma duzo doświadczenia w noszeniu, widziała te bluzy i wg niej to "niewypał".