A mnie baaardzo cieszy ta idea;) Jako mamę dziecka niepełnosprawnego i osobę na rzecz środowiska dzieci niepełnosprawnych i ich rodziców troszkę działającą. Jeżeli efektem tej akcji będa jasne zalecenia dot. noszenia dzieci z problemami neurologicznymi/ortopedycznymi/wadami wrodzonymi itp. to będzie krok milowy wręcz w wychowywaniu i rehabilitacji tychże dzieci. Tym bardziej, że to one właśnie nawet w wieku lat 4-5 noszenia potrzebują, a dla rodziców życie bez wózka inwalidzkiego jak długo się da to szczyt marzeń. Nadzieje mam wielka, że efekty tej inicjatywy będą!
Jest jeszcze jedno zagadnienie bardzo mnie interesujące, które sztab psychologów może wyjaśnić- noszenie jako wczesna terapia zespołu zaburzeń więzi.

