ojej, coś było nie tak? czemu nie pisałaś? źle nadałam :( ?
Wersja do druku
ojej, coś było nie tak? czemu nie pisałaś? źle nadałam :( ?
Groszku, żadnej winy Twojej nie było, tylko kurier nie zostawił awiza, a sąsiadka widziała, że był u nas, na poczcie miłe Panie mówiły, że skoro nie było awiza, to na pewno i paczki nie ma, ale w końcu się zdenerwowałam i się okazało, że paczka sobie siedzi u nich jednak.... No poczta...
A teraz o chuście - nie miałam jeszcze takiej chusty - gruba i ciężka. Trudno ją było porządnie dociągnąć i zawiązać. Za to odwdzięczyła się całkiem przyjemnym noszeniem
https://lh3.googleusercontent.com/-9...005_130513.jpg
Tasiu, jak rozumiem, chusta wraca teraz do Ciebie?