Asiu, nasze pawie cuda doszły! Jestem zachwycona, zdjecia nie oddaja w ogole kolorow jakie sa na żywo!!! Nasza najladniejsza chusta, szkoda ze zamotac nie mozemy dziecia w środku;)
Asiu, nasze pawie cuda doszły! Jestem zachwycona, zdjecia nie oddaja w ogole kolorow jakie sa na żywo!!! Nasza najladniejsza chusta, szkoda ze zamotac nie mozemy dziecia w środku;)
Przesyłka gratis na szarą chustę z pierwszego posta. Zapraszam :)
Minęło już trochę czasu od zakupu czapki od magnus i powiem - jest moją ulubioną czapką. W sumie to żadnej innej już nie noszę :)
Już nie mogę doczekać się następnej :D
Do wzięcia zwiewna limonkowa/pistacjowa chusta. W składzie włóczki moher, wełna i akryl. Nie jest gryząca, ale ma włos, taka dokładnie: https://www.e-dziewiarka.pl/index.ph...emart&Itemid=2
Chusta ma ok. 190 cm. długości.
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/3050.JPG https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/3053.JPG
I przypominam się z opaską, która może też być ocieplaczem na szyję. Cena: 39 zł. +przesyłka.
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/3013.JPG https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/3052.JPG
Skończyłam!!! Najdłuższy szal ever. A właściwie komin :) Mam nadzieję, że się spodoba przyszłej właścicielce :)
Po południu postaram się o zdjęcia na ludziu, jeśli mąż wróci za jasności ;)
Na razie zdjęcie kiepskie, ale przy mojej wiercipupie lepszego nie dam rady zrobić.
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...NlMFk/3058.JPG
Ja mam tą czapkę szarą w ciapki i jest świetna :)
http://i58.tinypic.com/24gq169.jpg
Nie jest miękka jak wata, ale miła w dotyku, taka powiedziałabym trochę ściślejsza. Bardzo fajnie się nosi.
Porównując z drugą tą którą mam, tą taką amarantowo/fioletowo/ też w ciapki ;) to ta druga jest milsza w dotyku. Jednak obie są bardzo fajne i nie widzę w nich nic co by mi nie odpowiadało.
Asia, znów cuda pokazujesz <3
Hadime Twoje foty są przefantastyczne i zrobiłaś mi nimi ogroooomną przyjemność. Uwielbiam takie informacje zwrotne :) A pokażesz tę drugą też? :)
Asiu, specjalnie dla ciebie <3
Troszkę poważniejsze podejście do tematu, czapki ;)
http://i61.tinypic.com/1z23cw7.jpg
Rączka się pokazała :heart:
:kiss:
Zaczęte mam trzy robótki - w każdym pokoju - i tak wędruję cały dzień za Basią i jak się na chwilę czymś zajmie, to ja siup! do roboty :) Hadime mam plan skończyć Twój komplet do weekendu.
edit : Hadime I love you!
Losanno wpakować się chciała cała reszta, nie tylko rączka. Dlatego musiałam szybko kończyć zdjęcia :)
Asia ja i tak Cie biorę mentalnie za niedościgły wzór:) nie wiem jak Ty to robisz, że dłubiesz tyle tych koralików i chust. Przy dzieciach w tym dziecię w moim wieku. Ja wiem,że córka ma jest dość wymagająca ale jedynaczka a ja wciąz nie mogę znaleźć takiej konstruktywnej chwili dla siebie.
handime, ślicznie Ci w czapach.
ps. Raczka świetna!!! Mistrz 2 planu;)
Z koralikami to rzeczywiście trzeba mieć dłuższą chwilę, żeby się z tym majdanem rozłożyć. Ale szydełko jest bezproblemowe. Można w każdej chwili przerwać. Z drutami jest trudniej. I dziergam w tzw.międzyczasie, jak Basia sobie "chodzi". Wszystko robię w międzyczasie. Np.nagminnie wycieram kurze chusteczkami do pupy, bo zwykle są pod ręką ;) Zanim bym poszła po ścierkę, to "moment" zajęcia się sobą przez B.mógłby minąć. Z resztą muszę cały czas być przy niej, bo ma bardzo różne pomysły. Przed chwilą wdrapała się na bujak i próbowała na nim stanąć :hide: