Żyć nie umierać:). Idę na herbatę - w pracy:hide:
Wersja do druku
Dziś po domu w Zarze terrakocie, dziecko samo mi wlazło na plecy i pokazało na chustę :omg::lol: Po chwili gdy chciałam iść siku i próbowałam go zdjąć, zaprotestował dzikim rykiem :omg:
a ja welniane fale :)
Na spacerze - Lillibulle Louis, po domu - było Indio natur z wełną ale się teraz pierze więc na popołudnie wybiorę 'coś' innego - tylko co? Zarre Curry?
Ćwiczę plecaki z Ineczką:-)
lana style. potężne szmaciszcze. wow.
wełniasty aare...długo leżał na półce :)
rano Inka, wieczorem do snu oberżynka
właśnie mam na plecach neobulle louis z wkładem :)
na spacerze japan len, a po domu testowy didysling natur brown:)
no i próba zamotania plecaka z krzyżem girasolem kakaowczykiem - niestety nie wyszło:hide:
psling marne próby motania ;)
dziś moosek
koira, zdradziłam dziś moje wełny ;)
a ja dziś oberżynkę plecaczkowo męczyłam, ale mój młody ją wyślinił :) chyba czas sie zabrac do nauki plecaka z krzyżem.
Różowa wełenka Nati:)
a teraz śpi na mnie moja bestyjka w Ulli :)
fioletowy kaszmir nati
dziś noszę po domu w kółkowej lub MT - na zmianę
nie wychodzę na dwór, bo za zimno :(
wełniane skowronki - też tylko po domu:twisted:
Krótki spacer w Jade Deli:)
Brrr..jak zimno
kaszmir fioletowy nati Japan
Didymos Paul + kółkowa Babylonia Coconut Stripes
psling po sklepie
dale z wełną i nino z welną natur :twisted:
w testowej linushce
..... w niczym i tak już od pół roku :cryy:
lana meer- sztywniara:ninja:
W liliach didka noszę.
Jutro za to wielki dzień, bo planuję w jedwabnym Japanie.
wieczorem w pslingu :)
W jedwabiu ellevillowym:thumbs up:- tylko w domu.
Na dworze - 24 :shock:
a my dziś pół dnia w zarze oberżynie :) achhh jakie mi boskie plecaki z niej wychodza :)
rano w Girasolku wiosenna łąka a w tej chwili w nati ocean z jedwabiem:lol:
W jedwabiach się nosimy:D A dokładnie w Nati Japan jedwab. Ale to cudo:mrgreen:
nino violet-zyklam
na rękach
wiązanie bezchustowe czyt.prawe biodro :twisted:
Większość dnia w kółkowym indio z lnem,a specer w Jede Deli
Kółkowa z hoopka (druga połówka Mayki), po domu, bo trójki idą.... i mam mega marudę w domu :P
Moje dziecko dało się dziś "łaskawie" ;) ponosić - nati amazonia. Jestem zachwycona, mięciutka od nowości, po ince to duża odmiana :)