Nie wiem jakie toto, ale widziałam w Rossmannie
Wersja do druku
KaiDo warto. mój starszak co rusz po nią sięga. a i dorosły wiele się może dowiedzieć.
a Lottę uwielbiamy! zakamarkową zwłaszcza :)
http://images.tapatalk-cdn.com/15/07...54151ae47b.jpg
mamru i tu i tam zdjęcie bajeczne :) no i muszę spytać, gdzie ta mała "lotta" ;) siedzi? Bo patrzę na deski :hmm:
Aniu, na materacu siedzi, a materac na podlodze ;)
ale czekaj, moja "Lotta"? czy Lotta z książki? ;)
Ileż razy ja te lotte czytaÅ‚am. ZwÅ‚aszcza upadek z rowera í ½í¸Š
Edit. Dubel.
;)
Ktoś mi polecał w tym wątku tego misia beniamina, jeszcze nie kupiłam
Ignaś dostał wczoraj na urodziny Madelaine w Paryżu, wygląda całkiem apetycznie :) http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksi...eline-w-Paryzu
a ja sie zdziwilam, dopiero co ogladalam to na dobranockÄ™
Znacie przygody małego kruka z książeczek Nele Moost?
My właśnie go dziś poznaliśmy i muszę powiedzieć, że bardzo fajna seria się zapowiada.
Więcej tutaj
http://malykruk.pl/ i http://www.maluszkoweinspiracje.pl/2...-maluchow.html
P.S. Chodzi mi po głowie myśl, żeby założyć wątek "Co dziś czytałam/em mojemu dziecku?" :P
Co Tulleta polecacie dla trzylatka ?
Kolory. Pan turlututu..od 1 do 10
moim zdaniem jezeli chodzi o Tulleta to baaardzo indywidualna sprawa, bo właściwie za każdym razem jak pada to pytanie to okazuje się, że to co u jednych nie podeszło, u innych było hitem. U nas każda pozycja cieszyła się sporym zainteresowaniem (ale kolorów wspomnianych wyżej jeszcze nie miałyśmy w rękach )
Kolory Tulletta w Empiku kupiłam -50%
Zeboszvzotki tez są -50% a do mnie właśnie doleciały z nieprzeczytane.pl :(
W internetowym?
Na empik.com mają mała zniżkę :/
Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
Stacjonarnie
U mnie w Gorzowie i przedwczoraj widziałam w Szczecinie, bo kupiłam też coś Tulletta ale niepamiętam teraz
Znacie? Lubicie Spacer?
http://static.bonito.pl/files/cache/...cc9dea7430.jpg
znam i mam (choć teraz już na wylocie)
był etap, że młody miał fazę na tę książeczkę. ciekawa rymowanka, może też służyć za wyszukiwankę, choć raczej dla starszych dzieci bo ilustracje mniej ewidentne niż np. w czereśniowej. harmonijkowe wydanie
u nas Spacer jakos nie chwycil, sprobuje wyjac znowu - W ma faze na wyszukiwanki, moze zalapie.
Nie wiem, czy temat się przewijał, nie umiem przeszukać wątku. Chodzi mi o "Proszę mnie przytulić". Wizualnie cudo, treściowo, na tyle na ile widziałam, też. Nie wiem tylko, czy morał książeczki jest taki, że przytulajmy się wszyscy, bo przytulanie jest fajne (czyli do złych panów o niekoniecznie fajnych intencjach również) czy też może w jakiś sposób książeczka ostrzega, że nie należy się przytulać z każdym. Nie chciałabym mojemu dziecku czytać czegoś, co stoi w sprzeczności z koniecznością budowania pewnego dystansu wobec obcych ludzi.
A myślisz, że w kontekście złych panów o niekoniecznie dobrych intencjach ta książeczka może stanowić jakieś "zagrożenie"? Pewnie przewrażliwiona jestem, ale moje dziecko jest bardzo ufne i pozytywnie nastawione do świata. Wiecznie się do ludzi uśmiecha i zaczepia, również typy spod ciemnej gwiazdy, brrrr. Obawiam się, że po lekturze misiowej książeczki nie chciałoby skończyć na uśmiechach ;)
Oczywiście, że nie zamierzam niczego na razie tłumaczyć. Ale nie chcę też zachęcać córy do potencjalnie niebezpiecznych zachowań. I takie myśli w ogóle by mi nie przyszły do głowy, gdyby nie to, że moje dziecko jest tak radośnie pozbawione uprzedzeń, kocha wszystkie pieski, kotki i ludzi. Ktoś, kto spojrzał na to z innej perspektywy, zwrócił mi uwagę, że to może być niebezpieczne i jestem mu za to ogromnie wdzięczna. Cóż... jest wiele innych ślicznych książeczek ;)
Miałam podobne rozkminy, ale moje dziecko samo rozwiązało problem-nie daje doczytać książki do końca :D tzn nie dawał jakiś czas temu, jak mieliśmy z biblioteki. Mnie też nie porwała ta książka, imo nudne to. Uśmiech dla żabki dużo lepszy.
Ja wczoraj czytałam Uśmiech dla żabki i nudne to jak flaki z olejem, ciężko mi było doczytać do końca.
Zgadzam sie ze dziecku sie zmienia i to ze w wieku 1 roku jest ufne, nie znaczy ze za rok nie bedzie niesmiale. A na pewno jedna ksiazka przeczytana w tym wieku raczej tego nie zmieni ;)
Mnie tez Prosze mnie przytulic nie zachwycilo. Syna zreszta tez. Bardzo podobaja mi sie ilustracje i ogolna koncepcja, ale jakies to takie... nudne. Dobrze, ze ktos mnie uprzedzil co do Zabki - na pewno juz nie kupie ;)
Czy ktos moze mnie oswiecic jak wyglada w srodku Na wsi Ali M-jakostam? Bo na wakacje bez pradu chce nowe ksiazki kupic i z obrazkowych upatrzylam sobie albo to albo 12 miesiecy. Tylko czy Na wsi sa opisy? Bo ja nie znam wszystkich maszyn rolniczych, a cos trzeba opowiadac ;)
Napisane z telefonu
Na wsi nie ma opisow ani opisow. Moze do kompletu dokup cos innego o pojazdach? Pojazdy albo 1000 pojazdów i nie tylko ?
Hubertowa, zależy co rozumiesz przez "opisy" ;)
W "Na wsi" strony czysto obrazkowe (jak Mamoko czy Czereśniowa) przeplatają sie ze stronami, gdzie sa rysunki np. maszyn (duuużo traktorów) podpisane po polsku. Są też pokazane rozne pory roku. IMO genialna książeczka, polecam bardzo. U nas to długo był absolutny hit. Jej wnętrze na pewno mozesz wygooglać w necie.
"12 miesięcy" nie znam.
Dzieki, to chyba wezmiemy to Na wsi. Skoro sa podpisane pojazdy to jakos powymyslam chyba co one robia ;) My mieszkamy na wsi i wlasnie sezon kombajnowy sie zaczal wiec bedzie akurat! Jak googlowalam Na wsi to wlasnie nie wiedzialam czy te rysunki z podpisami to tyljo 1 strona czy wiecej, ale jak wiecej to powinno byc ok!
Napisane z telefonu