Natalia- to ja proszę o cytat! ;) No szok! Jaki sens ma takie przekłamanie?!
Wersja do druku
Natalia- to ja proszę o cytat! ;) No szok! Jaki sens ma takie przekłamanie?!
ja tego nie odebralam w kategorii 'przeklamanie' tylko 'nieznajomosc fizjologii damskiej' :D otoz cytat - nie najpierw skrot sytuacyjny - Bodzio (jeden z przedszkolakow) zamyka sie w szafie i czyta kawalek ksiazki pt. Wychowanie seksualne. a potem streszcza reszcie (i pani dyrektor przy okazji): "Dorośli rozbieraja się, mocno się do siebie przytulają i jest im bardzo miło - opowiadał bez emocji Bodzio. A siusiak taty rośnie i robi sie na tyle duży, że tata może go włożyć w to miejsce u mamy do siusiania." potem jest dalej o plemnikach etc... moze to nawet nie kategoria 'nieznajomosc etc' a ubogosc jezyka polskiego. ale jakkolwiek by nie patrzec cewka moczowa ma z calym procesem niewiele wspolnego ;)
O, ja też poproszę o prezentowe propozycje dla średnio oczytanych ale czytających samodzielnie: - 8 latka i 7 latki, oraz nieczytającej samodzielnie i nieoczytanej 4-latki oraz czytającej samodzielnie ale nie oczytanej 8-latki... To urodzinowe prezenty mają być. Wiem, trudna misja ale kto mi pomoże, jak nie Wy? :D
dla starszych - cos Preusslera - np. Malutka czarownica dla dziewczynek, Hotzenplotz dla chlopaka. albo Dunia dla dziewczynek (dla chlopaka tez sie nada, ale niektorzy chlopacy w tym wieku nie chca czytac, bo 'dziewczynskie'). Ture Sventon albo Joachim Lis - z dwoch siostr. Tappi - ten dla starszych. Ciocia Jadzia (wyd. Media Rodzina) - to raczej dla siedmiolatki chyba. jesli chlopak lubi pilke nozna to Egmont wydal juz druga czesc o pilkarzach dla dzieci - jest o Messim i Ronaldo - moj starszak uwielbia (a Messiego sama z przyjemnoscia poczytalam kiedys ;)).
mlodsza - Wesoly Ryjek; Florka; Lotta obrazkowa, Lato Stiny, Co bylo potem, Krolewna Koronka i ksiaze Hafcik, moze Nusia ktoras?
to jak już jesteśmy w prośbach o polecenie ;) to ja też poproszę: dla dobrze czytającego, choć nie wiem czy oczytanego 9-latka (ostatnio (?) przeczytał wszystkie części Harrego Pottera, po szwedzku ;) potem się zabrał za polskie wydanie) i dla jego siostry, 7-latki zdecydowanie mniej zainteresowanej czytaniem
dla 7-latki latwiej - Lotta - ale nie obrazkowa, tylko naszoksiegarniana, albo Madika z Czerwcowego wzgorza; Malutka czarownica, Dunia w calosci albo pierwszy tom - zeby sprawdzic czy chwyci. Ja i moja siostra Klara (sa trzy czesci) tez sie jeszcze powinno nadac;
jak 9-latek Pottera lubi to moze Tolkiena cos?
o Jagiello zapytaj mamru - ale chyba sie nada. moze Hobbit? to w koncu dla dzieci jest, dla 9-latka jak znalazl powinno byc.
Jagiełło się nada. :)
Tolkien też ;)
Natala - no da sie to obronić. Bo mówi to przedszkolak, który może nie wiedzieć, ze miejsce do sisiusiania różni sie od miejsca pochwy. No ale skoro nie zostaje to potem sprostowane, to faktycznie wprowadza dzieci w błąd.
Tolkiena już spokojnie, może zacząć od Hobbita :)
Ja polecam bardzo Tobi -2 części są, kiedyś dostaliśmy po jakichś dzieciach, ale widziałam że teraz wznowili naklad- grubaśna, a dzieci czytały jednym tchem (i nie tylko one :p) świetna akcja! Teraz dostali Vango tego samego autora, ale osobiście jeszcze nie dorwalam się ;)
Edit:
http://www.znak.com.pl/autor/Timothee-de-Fombelle/1877
tolkiena (hobbit czyi tam i z powrotem) czytałam w wieku 8 lat. połknęłam w tydzień, super wspominam. :)
przepraszam za post pod postem, ale piszę w innej sprawie:
co polecicie dla dwuipółlatka, który od kilku dni biega wymachując patykiem i radośnie woła „jestem rycerzem i walczę ze smokiem”? :rolleyes:
znalazłam zakamarowe „rycerze i smoki”. przychodzi wam na myśl coś jeszcze?
Jeśli już w poradach jesteśmy- potrzebuję książki dla 4 latka, raczej nieoczytanego. I pewnie do książek pochodzącego niechętnie -co wybrać? Czy 'Otwórz bardzo ostrożnie!' będzie ok,czy już za stary?
jest pop-upowa ksiazka o rycerzach, taka z odglosami, link powinien byc w watku o pop-up - potyem znajde jak bedzie trzeba. a Swiat w obrazkach tez polecam :)
moi Tulleta uwielbiaja obaj, wiec imo ksiazki tego typu zawsze sie sprawdzaja ;) dla 4-latka cos z 'jajem' - Krowa Matylda, Mama Mu, moze Wesoly Ryjek? Ryjeck chyba najlepszy z tego zestawu. albo ktorys Albert?
ale on to wyczytal w innej ksiazce, dla doroslych, dlatego imo to nie do obrony jest.
to ja z propozycji prezentowych polecę jeszcze rozbójnicy z kardamonu :) nasz hit ostatnich 2 dni
podobała się 4 latkowi i 7 latkowi, czytałam im dzisiaj w samochodzie i się mąż wkurzał :p a jak przerywałam bo coś ... to obaj wołali czytaj, czytaj :) Jak skończyliśmy to było :( szkoda i pytanie czy są dalsze części.
no właśnie czy są dalsze części? jeżeli nie to czy coś tego autora? bo książka świetna, podobała się całej naszej trójce :)
Ja szukałam dzisiaj audiobooka w Matrasie ale nie było
Kupię sobie papierowych Rozbojnikow :)
Moj cały elaborat chyba zaginął w przestrzeni, więc jeszcze raz
"Smok ze smoczej jamy" Chotomskiej, a może jakis inny smok Wawelski - może polecany wyd przez Wawel (nie mam)
"Ksiezniczki i smoki" lepsze od rycerzy...
"Rycerze i smoki" autorstwa chyba Usenko i Niedźwiedź - mieliśmy z biblio Na Uboczu, może trochę na wyrost?
Malutka książka "Rycerz Albert" czy jakoś tak - pixi media rodzina
wysłane z telefonu
chyba tak, bo pan mi mowił w punkcie że był ale ktoś wykupił
Szukam czegoś o potworach lub z potworami dla czterolatka.
Koniecznie "Tam gdzie zyja dzikie stwory" jeśli jeszcze nie macie - imho laltura obowiazkowa dla czteroletnich chłopców, Gruffalo przypuszczam że masz.
Pora na potwora mozecie potworzyc wladne potwory
Jest taka seria, chyba strachy na lachy, jest chyba i część o potworach - takie potwory-potwory powinny w niej być
Kolacza mi się Stwory ze skrzynki czy jakos tak Strzalkowskiej, ale to tylko mi gdzieś migało na półce w księgarni
Może komiks Hilda i troll Wam się nada?
W sumie Maciupek (Kto pocieszy Maciupka) boi się m.in potworów i Buki, w Co było potem moje dzieci lubiły kawalek ze strasznym Paszczakiem, poza tym jest grozna Gapsa i Hatifnatowie.
Kustafo - "encyklopedyczni" są jeszcze Rycerze też z serii pixi. A nieksiazkowo możesz jeszcze wziąć młodego rycerza do muzeum wojska - jest ileś zbroi, manekiny rycerzy (gl husarzy, ale to nie aż tak ważne) na koniach, konie też w zbrojach. Niestety muz. narodowe gorzej się sprawdza, bo większość rycerzy w galerii średniowiecznej zajmuje się np rzezia niewiniatek (mamo, im zostanie taka czerwona kjopka? spytał mnie synek, jak szukaliśmy tam rycerzy jakis czas temu...)
wysłane z telefonu
"Potrzebuję mojego potwora" Amandy Noll - piękne ilustracje, zabawna. Bardzo lubimy.
I jeszcze cała Skrzynka potworów z wydawnictwa Tako - tu. Nie jest to może szczyt kunsztu literackiego, ale ilustracje ciekawe, temat potworów potraktowany z humorem.
A, i jeden z naszych ostatnich nabytków - "Szur szur ćwir plum" - moja trzylatka się boi, ale czasem jednak każe przeczytać. O oswajaniu strachów. Też polecam
Wszystkie :) Mamy: Kto straszy Albercie, Albert i potwór (wiem, ze nie o potwora tam chodzi, ale młody tym się ekscytuje najbardziej), Mumię i czarownicę z Tako, Potrzebuje mojego potwora i gdy smok się wprowadza (smok to też stwór potworopodobny)
Szur szur wygląda ciekawie, wrzucam do koszyka, dzięki :)
„leksykon strachów domowych” http://makiwgiverny.blogspot.com/201...ch-szymon.html
"Mała książka o strachach"
Chciałam polecić "Domowe duchy" Dubravki Ugresic z ilustracjami Iwony Chmielewskiej, ale widzę, że też już niedostępne...
O, na stronie IBBY piszą, że wiek 10+, a my z Lolką to czytałyśmy już jak miała 3... Fakt, niektóre smaczki odkrywa dopiero teraz i sporo jeszcze przed nią, ale podobało się jej od początku
ok leci do schowka ;)
Nie pamiętam, czy już było: Zaskórniaki Kasdepke warto? Z tego co widzę, to w wielu księgarniach już ich nie ma