zakupy styczniowe
https://lh3.googleusercontent.com/kG...Q=w891-h668-no
i już lutowych część 1 ;)
https://lh3.googleusercontent.com/yL...Q=w891-h668-no
Cudownego chłopaka póki co przeczytam sama ;)
Wersja do druku
zakupy styczniowe
https://lh3.googleusercontent.com/kG...Q=w891-h668-no
i już lutowych część 1 ;)
https://lh3.googleusercontent.com/yL...Q=w891-h668-no
Cudownego chłopaka póki co przeczytam sama ;)
A co to ten Cudowny chłopak?
Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka
Fajne zakupy :)
A pierwszą książkę mojego dziecka to się tak normalnie kupuje?
Teraz w kinie leci film nakręcony na podstawie tej książki. Książka opowiada o chłopcu z wadą genetyczną, który ma zdeformowaną twarz. Ostatnio głośno o tej książce ze względu na premierę filmu. Recenzja choćby tutaj: https://www.strefapsotnika.pl/cudown...k-r-j-palacio/
Jest na pewno w bonito, my akurat swój egzemplarz wygraliśmy :)
Byczek Fernando dla jakiego wieku? Fajne? (Fernando w przekladzie Tuwim :) http://amconsulting.intellibit.com/Wiersze%202007.pdf)
edit. A Koala dla dwulatka? Googluję środek, bardzo przypomina mi serię o Wombacie, ale wydawnictwo podaje 4+. Jak sądzisz?
kupiłam bo ma bardzo dobre recenzje, przeczytałam dzieciakom na dobranoc i nie było tego WOW, może były już zmęczone? Dam jej szanse jeszcze jutro rano. Ilustracje ma fajne, tekstu mało, rymowany, ale w kilku miejscach coś mi nie pasowało...
Będziemy czytać jutro rano, ale mieliśmy ją kiedyś z biblioteki (teraz było wznowienie), jak synek miał 2-3 lata i bardzo mu się podobała. Ciekawie czy córa też polubi :)
proszę tutaj jest trochę środka: http://bajarkanatopie.blog.pl/page/7/
Mieliśmy identyczne wydanie Byczka jak to co jest teraz.
Syn pamiętał Byczka :D a minęło ze dwa lata ;) Córka póki co go zlekceważyła, a Koala hmm synek twierdzi, że mu się tekst nie podoba, córa jak zapytałam to powiedziała, że fajna. Zobaczę czy będzie po nią sięgać sama :)
Za to nowa Matylda - super - to najzabawniejsza część jaką mamy :D
U nas Koala był na tapecie wałkowany przez miesiąc codziennie, aż się moja trzylatka nauczyła na pamięć ;)
Edit :jeszcze z tej serii mamy "Mysz, która chciała być Lwem". Też jest u nas lubiana, nawet bardziej niż Koala.
Zasubskybuje sobie watek, planuje zakup ksiazek dla dzieciakow a duzo fajnych polecacie :)
Sent from my iPhone using Tapatalk
https://images83.fotosik.pl/981/a97384ca6371dd82med.jpg
Agnieszka łakomczuszka jako jedyna ma rymowany tekst, trochę czestochowskie rymy :P. Drugie wydanie lokomotywy z tymi ilustracjami. Gdzie jest rybka zostanie chyba dla mlodszego, bo dla dwulatka cos za latwa, ale zobacze wieczorem jak starszak wroci. Koncowka czapeczki dobra :).
Czapeczkę uwielbiamy.
A jak Amelia i Boże Narodzenie? Trzyma poziom poprzednich części?
Książeczki mocno ruszające i zaangażowane... Najłagodniejsza z nich to ta o zębach - rewelacyjna zresztą! Super profilaktyka i b. b. zachęca do dbania o zęby, zarówno dzieci jak i czytajacych dorosłych!
https://s18.postimg.org/bloeleqmh/20180208_125825.jpg
Największy hardcore to ta "Dlaczego dzieci jedzą śmieci".. Nie dziwię się, że ma opinię radykalnej... Bo jest. Mocna, dosadna. Przepraszam, że tak to nazwę, ale jest po prostu zajebista.
O zebach ciagle wyrzucam z koszyka i chyba wkoncu ja kupie :)
Kup, kup.. To nieduży nakład i niszowe wydawnictwo, myślę, że niedługo już jej nie będzie :) Zawstydza, przypomina, motywuje.
Powinna być moim zdaniem obowiązkowa w każdym domu.
Uratuj mnie to ostatnio hit dwulatka :).