Przekażę obiecuję, co do zawieszek obie oddałam Tosi córeczce Oli, mama jej przyszyje do czegoś :) a o włóczki musimy obejrzeć, bo w tej radości to tylko zauważyłam komplety, zawieszki i piękne metki!
Czy jest możliwość stworzenia takiej chusty (troszkę mniejszej, np. 160 cm najdłuższy bok) ale najbardziej zależy mi na takim pięknym niebieskim kolorze http://lh5.ggpht.com/-6mVs_DNBElE/Tm...0/s512/679.JPG i do tego prostej czapki http://lh3.ggpht.com/-uDUFPM1gTrU/Tk...M/s512/653.JPG takiej jak ta niebieska (bez kwiatka)?
Niestety nie mam już tej włóczki na tyle dużo, żeby zrobić drugą chustę. Na czapkę powinno starczyć.
A taka czapka to ile by kosztowała? I jakie wymiary trzeba podać?
A taką włóczkę masz może jeszcze http://lh5.ggpht.com/-qx_6HskcJeg/Tk...o/s512/643.JPG ?
Nie mam, niestety.
Taka prosta czapka to koszt 25 zł. Musiałabym znać Twój obwód głowy :)
Poszłam zmierzyć chustę - ma ok. 175 cm. najdłuższy bok.
A czy to szaliko-cos dałoby się na ramionach nosić? bo mnie się podoba bardzo, ale ja właściwie potrzebuje takiej chusty jak robisz tylko robionej jak ten szal czyli tak drobno to się chyba nazywa dzierganych
To jak najbardziej może być taki szeroki szal, który można nosić jak chustę :) Tylko w tej chwili jest zeszyty, można nie zeszywać :) Bardzo fajnie wygląda, bo próbowałam. Szkoda, że zdjęcia nie zrobiłam.
Niezapominajko, ten gotowy komplet już ma właścicielkę, z resztą szkoda by to było rozpruwać. Zrobię dla Ciebie drugi. Tylko napisz mi, proszę, czy może być taki ciemniejszy popiel (bo mam w domu) czy wolisz ten jasny (zdobędę :)).
Ciemniejszy popiel jest dokładnie taki:
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/565.JPG
I jeszcze musiałabym wiedzieć, czy chcesz też czapkę :)
Skoro chusta, to może coś takiego - czeka w szufladzie (trzy odcienie popielu):
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/486.JPG
Ta chusta jest taka dosyć ciepła (to jest ta sama włóczka, co tego szala zeszytego, tyle że robiona na szydełku, a na szydełku wychodzi trochę grubiej), chyba że wolisz coś cieńszego, to też się zrobi :)
No właśnie ja nie chce takiej typowej chusty, znaczy takiego trójkąta na plecach, tylko szal, który będzie szeroki i dłuższy żeby można zarzucić wokół ramion i do tyłu żeby nic poniżej łopatek nie dyndało, no i właśnie nie chciałabym takiego wzoru z dziurkami;) tylko taki pełny jak ten szary szalik, nie wiem czy mnie rozumiesz, a czapka raczej taka prosta bardzo ewentualnie z kwiatkiem;)
O.K. czyli szal, nie chusta. Tamten zeszyty ma 50 cm. szerokości i 160 cm. długości, to wystarczy? Zmierz sobie plecy :) I zapraszam ze szczegółami na priv :)
W prawdzie ten komplet już od dawna ma właścicielkę, ale co tam - zaszalałam i pojechałam za miasto pstryknąć kilka zdjęć (bo jak mam znów robić zdjęcia na swoim balkonie, to mi się odechciewa ;)). Zobaczcie :)
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/703.JPG
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/705.JPG
no i ja taki wlasnie bede chciala o! dla mnie i trzech panien mych w jakiejs super promocyji:P gdzies za miesiac;)
haha wiesz teraz to mam przechlapane bo nie mogę jednej kupić a reszcie nie;) tylko kolory muszę obmyślić - dla Lilki na pewno liliowy dla zuzki chyba jakiś morski, dla żaby brąz z różem? albo szary z różem? a dla mnie khaki chyba jakiś ew fiolet nie wiem nie wiem... tyle, że ja bym chciała z włóczki akrylowej - tak się zwą takie nie kłaczące tylko śliskie?:)
Tak, bez kłaka to najczęściej akryl albo akryl z wełną. Albo bawełna, ale to nie na zimę.
magnus zdjęcia są ekstra, pięknie wyglądasz a komplet jak zawsze rewelacyjny! Czekam z niecierpliwością na dzieła dla Odynki, bo wtedy może Ola dla swojej Tosi się skusi :wink: na razie obie cieszymy się tym co mamy!
A mój szalik i czapka nadal mają metki nieodczepione, czekają na oficjalne rozpoczęcie sezonu :mrgreen: we wrzosowej chuście chodzę cały czas, muszę tylko Fabianowi ciągle wyciągać włóczkę z łapek :lol: Planuję zabrać ją ze sobą na chrzciny Fabiana, dopiero zrobi furorę :heart:
P.S. OT: Ja też Cię lubię :kiss:
Bardzo chętnie, tylko nie zawsze mam okazję wyrwać się za miasto. Tobie strasznie zazdraszczam tej przestrzeni dookoła...
Proszę bardzo, mogę się przekwalifikować na modelkę ;) Tylko czy będą chcieli taką starą? I co na to powie mój szef :ninja:
No dobra, to że tu nie piszę za często nie znaczy że nie zaglądam. Zaglądam i juz sobie pare rzeczy upatrzyłam, ale co upatrzę ty wyskakujesz z nowościami i znowu chcę:)
Ja juz swoja szarą chustę od ciebie wyciągnęłam i zaczynam w niej śmigać:)
Czas zastanowić się nad kolejną
Zmierzyłam obwód głowy i wyszło mi 56 cm.
To ja poproszę taką prostą czapkę w tym pięknym niebieskim kolorze :)http://lh5.ggpht.com/-6mVs_DNBElE/Tm...0/s512/679.JPG
A czapka może być taka
http://strony.aster.pl/magnus/zdjecia/638.JPG
A! I najważniejsze - "gryzie" ta włóczka?
Chusta akrylowo-wiskozowa - cieniusieńka i leciutka. Niegryząca absolutnie WCALE. Robiło się ją fatalnie, bo nitka składa się z dwóch cieńszych nici (z bliska fiolet+czarna), do tego włóczka jest trochę śliska... Ale co tam - wyszła super.
Chusta duża - na oko ok. 190 cm. najdłuższy bok (mogę zmierzyć dokładnie dla zainteresowanych :))
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/711.JPG
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/712.JPG
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/714.JPG
https://googledrive.com/host/0B6vJVN...zNlMFk/715.JPG
Chusta ma już właścicielkę :)
Aha, frędzle mogę dorobić ewentualnie.
Piękna jest :heart:jutro dam odpowiedź ok?
a rzeczywisty kolor to bardziej dwa pierwsze zdjęcia czy ostatnie?
piękna!!!!!!!!!:) ech..
Choć kocham swoją chustę to ta nowa jest równie piękna, no i nie gryzie :roll: Swojej nie oddam! :P
to jak bunia jej nie weźmie to ja poproszę :)
jutro w godzinach popołudniowych dam znać czy biorę ;)
Cudo!!!
:) Ilka, dziś będzie u Ciebie czapka - wypatruj listonosza i daj znać, jak paczka dojdzie.
Nie oddawaj, Twoja ma kolor absolutnie wyjątkowy :)
Super :) Jakby buniaa się zdecydowała wziąć, to mogę zrobić jeszcze jedną, ale musiałabyś chwilkę zaczekać.
Czekamy na decyzję w takim razie :)
:D
narazie muszę odpuścić :cry: ale jakbyś robiła drugą to wtedy zobaczę ile mąż wypłaty przyniesie ;)
więc może poprostu lepiej będzie jak bede wyłapywała gotowce niż żebyś specjalnie dla mnie dziergała...
O.K. :)
pestko, a więc chusta do wzięcia :)