Sysunia jaka cena takie wydanie ;) nie jest z książeczkami najgorzej, są różnorodne tematycznie ale wydane na słabym papierze co mnie bardzo drażni; w każdym razie ja nie jestem z nich zadowolona; wg mnie lepiej kupić jakieś porządne wydanie
Wersja do druku
Sysunia jaka cena takie wydanie ;) nie jest z książeczkami najgorzej, są różnorodne tematycznie ale wydane na słabym papierze co mnie bardzo drażni; w każdym razie ja nie jestem z nich zadowolona; wg mnie lepiej kupić jakieś porządne wydanie
Wielka ksiega to te krotkie, kiedys publikowane w Dziecku.
a co do Sciezek wiedzy... - mamy dwie, o kosmosie i instrumentach - chlopaki dostali od znajomych - nie sa jakies bardzo zle - na poczatek moga sie nadac - ale dla bardziej zaawansowanych za latwe sa zdecydowanie. ta o instrumentach o tyle fajna, ze duzo roznych jest, takze takich mniej oczywistych (jak np. dulcymer czy bandoneon). generalnie bardzo bym nie odradzala, ale jakos super polecala tez nie ;)
dzieki, dzieki :)
Basiek wyszly juz 4 duze zbiory, i mam je wlasnie w koszyku, razem z muminkami wyszlo mi 100zl... Ale lamie sie, bo mam debet na koncie i powinnam inne rzeczy miec na glowie.
Kupowanie to u mnie zdecydowanie terapia, po smierci rodzicow wydalam setki na bizuterie :)
To nikt nie ma spisu basiowych ksiag przygod 1, 2, 3?
Warto?
http://static.bonito.pl/files/cache/...a173cf4fd0.jpg Podoba się waszym dzieciom?
Pierwsza, niebieska, to te krótkie opowiadania z Dziecka, podzielone na 4 pory roku, druga- żółta - Basia i upał w zoo, Basia i przedszkole, Basia i nowy braciszek, Basia i Boże narodzenie, Basia i mama w pracy, chyba Basia i bałagan i Basia i taniec.
Trzecia zielona - Basia i kolega z Haiti, Basia i opiekunka, Basia i gotowanie, Basia i biwak, Basia i podróż, Basia i alergia, Basia i plac zabaw.
Ta najnowsza, nie wiem, bo opis dość pobieżny, wszystkie powyższe mamy, wałkujemy często, młody sam zarządza, którą czytamy, moim zdaniem warto, ja wolę zbiorek niż pojedyncze wydania, format i wydanie bardzo przyjemne do czytania w łóżku, podgumowana okładka się sprawdza, niełatwo ją zniszczyć :) Z kolei Muminków (Wielkiej księgi) w ogóle nie chce słuchać, kazał mi ją oddać do sklepu, bo się boi Buki :( Na razie wiec siedzą na półce i czekają na lepsze czasy :)
dzieki, agata :D :*
mamy angielska - ja uwielbiam, chlopakom sie podobala - ale szczerze - na poczatku nie do konca lapali dowcip. ale ja w ogole uwielbiam Brown'a, wiec pewnie jestem kompletnie nieobiektywna :D (wlasnie sie czaje na kolejna ksiazke, szkoda tylko, ze jego w UK wydaja glownie w twardych okladkach, czego niecierpie...)
Dziewczyny pomóżcie. Chcę kupić książkowy prezent na urodziny dla 7-latki, która interesuje się głównie Violettą :omg: Proszę o ciekawą alternatywę dla różowego świata V.
Czytalyscie książkę kupa kupa kupa ?
Zamówiłem siostrze przez net do domu dla 2,5 latka zachęcona opisem
Siostra książkę mi oddała bo stwierdziła ze dla młodszego za trudna a starszy lat 9 od zawsze wrażliwy na rożne " obrzydliwe " rzeczy miał odruch wymioty przy przegladaniu i powiedział ze nie chce mieć tego w domu
No i przejrzałem sobie i ksiazka niby dla dzieci od 3 lat ale jakoś wg mnie bardziej dla dorosłych ta dziewczynka jakaś taka wredny mi sie wydaje i ta końcówka ???
Chyba ze nie alpie humoru ale wychodzi na to ze dzieciaki na złość rodzicom nie robią kulki by potem za....ac wszystko wkoło i ten materializm - przescieradlo kenzo nie wiem ile musi mieć dziecko zeby załapać ale nie podoba mi sie ta ksiazka
Moj starszy uwielbia ta ksiazke niezmiennie od jakis 2lat, czyta ja obecnie sam i az zanosi sie od smiechu ;)
Nie dam rady przebrnąć od nowa przez wątek a Młody bardzo zmienił preferencje, wiec teraz pilnie szukam książki dla 5 latka z szybką akcja i wątkiem dedektywistycznym. Detektyw Pozytywka się podobał, choć część zagadek była za trudna. Bolek i Lolek detektywi tez, choć ja cierpialam czytając. Co jeszcze?
Biuro Detektywistyczne Lassego i Maji może nie będzie na wyrost?
Wprawdzie nie czytałam , ale chyba dziewczyny polecały Detektyw Ture Sventon - są 3 książki i Detektyw Nosek z wyd DwieSiostry. A Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai też bardzo fajne i szybko się czyta.
oprocz wspomnianych jeszcze Joachim Lis detektyw dyplomowany wyd. Dwie Siostry. i Zolty Smok i Zolty Smok wyd. Bajka - niby ma chyba 7+ kategorie, ale mozna by sprobowac (w sumie sa trzy tomy)
a może Patka i Pepe lub Agent Mądrala
tu można coś wybrać: http://czasdzieci.pl/ksiazki/tagi,detektywistyczna.html
moja młodsza lubiła Marcel i zagadka pradziadka i inne z tej serii
Dziewczyny, jeśli któraś nie kupiła "Zaskórniaki" (a teraz, to bardzo ciężko znaleźć) to informuję, że po rozmowie z p.Kasdepke pojawią się znowu za 2-3 tyg w księgarniach, nawet pojawią się w Rossmanie :); drukarnia właśnie ruszyła
Podpowiedzcie proszę czy Sprytnie Albercie jest takie z humorem jak Dobranoc i Pospiesz się, czy raczej "poważne" jak Kto obroni Alberta?
"Sprytnie" jest bardzo zabawne, uwielbiamy:) O jedzeniu ciasteczek, dorosłości, przemądrzałych kuzynach;)
Poważne nie jest, ale u nas też nie śmieszy jeszcze bardzo-brak starszego kuzynostwa chyba wpływa na niezrozumienie tematu :).
Ja sama też jakoś umiarkowanie tę część lubię.
A z bibliotecznych łowów ostatnio zachwycamy się obydwie "Listem w butelce" A. Sobich i "Pieńkiem otwierającym muzeum".
Oczywiście jak przeszukalam wątek to się okazało, że już wspominałyscie, ale dla tych co nie przekopują się od początku-pierwsza pozycja to krótka historyjka o dziewczynce, która znajduje na plaży nie podpisany list z zaproszeniem i puszcza widze fantazji zastanawiając się od kogo ów list może być (bardzo ładne ilustracje).
A Pieniek to tradycyjny kolekcjoner-zbieracz wszystkiego, co napotka na spacerowej drodze. Otwiera muzeum z imponujacą iloscią eksponatów. U nas sprawdzała się na początku jako obrazkowa wyszukiwanka.
Dzięki za przypomnienie o Pienku - może u nas w biblio mają, synek najchętniej nic by nie wyrzucal, wszystko każe sobie oddawać, bo mu się przyda ;)
Dziewczyny, czy książka o ciele człowieka z serii Obrazki dla maluchów (te większe) jest warta uwagi? Szukam czegoś fajnego dla mojego trzylatka. A może coś innego możecie mi polecić?
A moze cialo bez tajemnic ?
Wygląda ciekawie, ale z pobieżnego spojrzenia na księgarnie- już niedostępna.
dziewczyny a jak zamówienia z Gandalfa idą?
Zamówilam za pobraniem i no żyję w niepewności, niby książki na których mi najbardziej zależy mają 5-7 dni wpisane i nie wiem czy czekać czy szukać gdzie indziej(marne szanse że znajdę bo to do szkoły starszej-młodsza się zajęła nimi i się nie nadają do noszenia do szkoły ;) ?
widziałyście? http://bonito.pl/k-90409753-strazaczka
IMO całkiem ciekawie się zapowiada: http://ryms.pl/ksiazka_szczegoly/2289/index.html
dziewczyny a o zajączku Filipie warto http://lubimyczytac.pl/ksiazka/76714...-krew-w-zylach
Ja mam a raczej miałam, starsza kochała tak do 4 roku życia,a później wykapała się z książką ;) bo chciała połączyć swoje dwie pasje naraz.
Dziewczyny, musze o 1/3 zredukowac zamowienie z Arosa, poradzcie..
Crictor i niesamowite stwory, Trzej zbojcy, Muchy K.Grabowska-Bednarz, Tuwim -cd czytany przez Fronczewskiego,Afryka Kazika audio, Kubatu,Kotek Mamrotek, Ja i moja siostra Klara,Anatomia Farmy,Gryzmoly Bazgroly2,Kto jest samotny,Kicia Kocia w Kosmosie, Mam przyjaciela pilota,Maly Duszek Preusslera,Pippi Ponczoszanka NK,Czuczu Puzzle Mapa Polski 84 (chcialam jakas mape Polski do ukladania)
moim zdaniem Anatomia farmy i crictor moga jeszcze poczekac :)
nie znam większości, więc wypowiem się tylko o kilku
Trzech zbójców bym wzięła
na Pippi IMHO za wcześnie - i piszę tak nie tylko dlatego, że osobiście nie przepadam, ale dzieci dopiero teraz jakoś dorastają, "Ja i moja siostra Klara" chyba też trochę wcześnie, ale możesz zaryzykować, na Preusslera w tym wieku było u nas za wcześnie (muszę ściągnąć z półki i spróbować teraz); Mam przyjaciela pilota - jak synek lubi samoloty i lubicie tę serię, to bierzcie; na Afrykę Kazika chyba też wcześnie - puściłam dzieciom raz i było dla córki za straszne, inna sprawa, że ona teraz wciąż jest na etapie bania się; Tuwima czytanego przez Fronczewskiego osobiście nie kocham - z "Lokomotywy" to nawet ja jestem w stanie znacznie więcej wyciągnąć! (chyba że więcej niż jedną płytę z Tuwimem nagrał); puzzle Czuczu (mamy inne) są solidne, grube, dobrze się układają;
Afryka, Klara, Mały Duszek, Pippi, Muchy, Anatomia farmy, Trzech zbójców - te bym wzięła (u nas kochane od maleńkości młodych)
Mamrotka mam i raczej dla starszych, spokojnie może poczekać ;) tak samo jak Cictor czy Kubatu
Ogólnie za Tuwimem nie przepadamy, my ogólnie nie "wierszowe" jesteśmy
Kto jest samotny mi sie osobiscie nie podoba. Tekst w stylu glupi krolik mnie denerwuje choc dziecko olalo zupelnie ksiazke.
ja bym odpuscila Afryke Kazika - za wczesnie imo. Anatomie farmy sobie kup po angielsku ;). Pippi tez za wczesnie, chyba, ze to obrazkowa z Zakamarkow (ale tez moze poczekac). Preussler tez imo za wczesnie, jesli juz to Rozbojnika bym wziela - W uwielbial, Duszka sie troche bal na poczatku. jak ciagle za duzo, to Klara tez moze poczekac ;)