Mnie sie podoba jestem najsilniejszy, niestety młodemu mniej ;)
Wersja do druku
Mnie sie podoba jestem najsilniejszy, niestety młodemu mniej ;)
Slonetshko, wieczorkiem ci rzucę cis co dla Bena jest hitem - może i u was podlapie, zerkniesz sobie
slonetshko - ja bym nie powiedziała, że specyficzne. Po prostu mam raczej tendencję do kupowania na wyrost niż "wstecz", bo tych zazwyczaj się już bardzo dużo nie poczyta - ale owszem, moi chętnie słuchają książek, które teoretycznie są czytane dla najmłodszego (ostatnio średni np bibliotecznego "Tato!"). A jak jest jakiś przyszły albo młodszy czytelnik, to zawsze kupując ma się argument, że jeszcze przecież dla kolejnego będzie. Dobry wynalazek, takie najmłodsze dziecko ;)
Duch z butelki u nas przeczytany 3 razy raptem, jak proponuję to syn stwierdza, że przeczytamy Yetiego...
Mi się podoba Jestem najsilniejszy :D dziecku mniej, ponieważ boi się wilka z okładki - ma "złe oczy" :P Duch z butelki ok a reszty nie znam - jeszcze ;)
Teraz mi mówicie, jak już wyrzuciłam? ;)
Wezmę go następnym razem bo coś za mocno rozbieżne opinie są... Muszę sama ocenić ;)
Specjalnie dla Ciebie przeczytałam teraz pierwszy rozdział ;-) Sara jest chyba pierwszoklasistką, ma ulubioną ciotkę Huldę, która mieszka w domu z innymi niepełnosprawnymi (ruchowo, umysłowo, niemową itd.). Pojawiają się kontrowersyjne myśli i oceny "kompletna wariatka" itp; sporo słów, które niektórym przeszkadzają w książkach dla dzieci (głupi, wariat, idiotyzm). Sara uważa, że ciotka jest miła i mądra, jej rodzice, a zwłaszcza ojciec - wręcz przeciwnie, często wypowiada się o niej pogardliwie.
Moim zdaniem, to książka dla dużych dzieci i wymagająca dyskusji z dzieckiem przy czytaniu. Mnie się spodobała, uważam, że dla mojej ośmiolatki będzie OK.
chyba juz zamowilas ;)
ja bym wywalila Ducha i Jestem najsilniejszy (edit: zreszta Najsilniejszy tez jest po angielsku) - za pozno imo. Muminki kupilabym po angielsku :D a recenzja Rozowych srod tutaj
Tajemnice zbieramy wszystkie, zostały chyba jeszcze tylko dwie. Więc to do kolekcji.
ZUOuza, pytałas o Billego.. Hmm ja mam mieszane odczucia. Pierwsze mieliśmy Billy jest zły. Na początku wkurzała mnie ta książka, bo mały Billy był dla wszystkich wredny, ale w końcu mu wybaczyli bo okazało się, że to przez to że był chory ;)
Teraz mieliśmy Billy w szkole. Taka jest trochę o niczym ;)
No ale że mój syn się wkręcił na maksa, to kupuję następne. Ale szczerze powiem, gdybym nie kupiła w ciemno i złapała najpierw gdzieś w księgarni... to pewnie nigdy bym nie kupiła ;) Albert sto razy lepszy.
Billy jest zly lubie bardzo - bo pokazuje, ze mozna sie czasem zloscic, swiat sie od tego nie zawala, mama nie dostaje spazmow i w ogole taka zlosc czasem tez jest potrzebna. mnie sie Billy podoba w calosci zreszta. mame tez ma fajowa, zwlaszcza z tomu o potworze ;)
My mamy Billy i gwizdek, starszy bardzo lubi :)
Potrzebuje pomocy tylko z czescia koszyka ;)
chce zostawic dwie z tych ksiazek. Ktora wyrzucic?
http://images.tapatalk-cdn.com/15/11...16511cbe4d.jpg
Patrzylam tez na Cialo bez tajemnic, ale nie ma :/ A moze sa jakies inne, ktorych nie zauwazylam?
Dwie chce brac, ale nie wiem ktore. :dunno:
Edit: zmieniłam zdjęcie zawartości koszyka bo natelwfonie wyglądało strasznie. Nie wiem czy tylko u mnie
Jest jeszcze jedna z Olesiejuka z okienkami o ciele człowieka, ale teraz nie mogę sobie przypomnieć tytułu :( jak dla mnie bardzo podobna do tej Ciało bez tajemnic tylko podobno ciut bardziej rozbudowana w takim sensie, że dla starszych dzieci.
A co lubią dzieci ? Samochody dla fanów motoryzacji, samoloty są też ciekawe a ta o ziemi jest taka ogólna :) może trzeba zrobić losowanie ;)
Wruu mówi o sekretach ludzkiego ciała. Ja bym wzięła ciało i samochody :D samochody mamy, są fajne.
Dzięki wruuuu;-) Dlatego mam problem, bo nie ma do wyboru tematów, które lubiliby jakoś wyjątkowo. O samochodach to pewne, że by im się podobało, ale któremu to dać? ;-)
O tym ciele człowieka poszukam może później.
Dzięki Kudłata bo mnie męczyło, że nie mogę sobie przypomnieć
http://ecsmedia.pl/c/sekrety-ludzkie...ext7098806.jpg