E, prawie fajnie :-) Żeby jeszcze ta chusta dochodziła do kolanek a nie upijała w połowie uda :?
Wersja do druku
E, prawie fajnie :-) Żeby jeszcze ta chusta dochodziła do kolanek a nie upijała w połowie uda :?
:) Ładnie mi dziewczyna odpisała :) Że nam dziękuje i nas przeprasza. Miło
Miło :) ale wcale nie musi nas przpraszac :) Fajnie, że sa takie osoby jak ta dziewczyna :applause:
Wiosenna ta osoba wystawiła kolejne chusty i ... przerazilo mnie to co zobaczylam. No takich koszmarów to jeszcze nie widziałam chyba. A opisy aukcji i wiązań tak napisane, ze można pomyślec, ze to profesjonalista jest. Najgorsze jest jednak to:Cytat:
Zamieszczone przez Wiosenna
"Przy odbiorze osobistym chętnie pokażę inne sposoby wiązania tak byście mogli wybrać ten dla Was najodpowiedniejszy" :shock: Już mi żal dzieci rodziców, którzy będą tak wiązać chusty. Węzeł wisi luźno, chusta w ogóle nie dociągnięta... nie no... same zobaczcie- koszmar po prostu :(
http://allegro.pl/item610356958_chus...pasy_4_7m.html
http://allegro.pl/item610363624_ziel...dyna_taka.html
http://allegro.pl/item610611954_chus...dyna_taka.html
a do niej ktoś tez pisał czy tylko do tych drugich sprzedawców - rogal-man?Cytat:
Zamieszczone przez PodwójnaMama
to może by trzeba? ja nie mam konta allegrowego a zakładać tylko w tym celu nie będę bo i w chustach dopiero początkująca jestem...
Do nich chyba jeszcze nikt nie pisał- sądząc po sposobie wiązania chust ;)Cytat:
Zamieszczone przez Mayka1981
A gdzie są nogi tego dziecka?? :omg: Podciągnięte w kucki na brzuchu mamy? splecione po turecku? :shock:Cytat:
Zamieszczone przez PodwójnaMama
Poza tym, o ile zrozumiałam, to to są chusty tkane, nie elastyczne - ciekawe, jak długo pani męczyła się, żeby upchnąć dziecko w "elastyczną" kieszonkę...
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=614822567
Co sądzicie o plecaczku? Uważam że niezły.
Nie wiem dlaczego Pani pisze że chusta jest elastyczna a pokazuje wiązania jak do chusty tkanej.
Ja rozumiem różnicę między wiązaniami tych dwóch rodzajów chust intuicyjnie. Czy ktoś może mi podać argumenty dlaczego elastyczna powinna być zawiązana w jeden określony sposób?
Cytat:
Zamieszczone przez Mayka1981
Chyba nikt nie pisał do sprzedawcy, na którego trafiłam...a może byłoby warto nieść kaganek oświaty...
Na stronie Kari-me też pokazują plecaczki z elastyka (i nie tylko). Może ten sprzedawca widział tą stronkę.Cytat:
Zamieszczone przez monika-onuf
Nieeeeeeeeeeeeeeee, no nie wierzę!!! :shock:
Biedna lalka,a co powiedzieć o dziecku...
Budziku, w ogóle się nie trzeba męczyć, żeby "wepchnąć" dziecko w tkanej w kieszonkę jak z elastyka - myśmy ją bardzo lubiły i bardzo często się tak nosiłyśmy. W tkanej właśnie, tudzież w płóciennej samoróbce.Cytat:
Zamieszczone przez Budzik
A ja się zastanawiam czy ja tego sprzedawcy rogal man nie znam... lokalizacja łódź - ciekawe czy oni kiedys nie byli na jakims naszym KK owym spotkaniu, dziecko wydaje mi sie znajome ale ponieważ twarzy rodzica nigdzie nie widac.. hm... muszę zdjęcia ze spotkań poprzeglądać moze po dzieciątku trafię:)
no ale jak dociągałas, kiedy pasy pionowe ida pod kieszonką?Cytat:
Zamieszczone przez kakot
nie wiem :)
Wiem, że działało. Wkładałam stwora (9-12 miesięcy, bo wcześniej nie miałyśmy wiązanki) do zawiązanej chusty, chętnie z czyjąś pomocą, ale i sama dawałam radę, i tyle. Jak zawiązałam odpowiednio ciasno, czyli ani za ciasno, ani za luźno, to było super. Kwestia wprawy i wyczucia.
O dociąganiu i innych takich luksusach nie miał mi kto powiedzieć, bo spotkania chustowe jeszcze wtedy nie istniały, o forum nie wspominając - gazetowe właśnie raczkowało :D
Cytat:
Zamieszczone przez Magme
Rogal man jest na tym forum tylko pewnie boi się ujawnić więc :hello:
Zobaczcie jak poprawili wiązania. teraz to nawet w naszej galerii zdarzają się gorsze wiazania niż na ich aukcjach :thumbs up:
No trzeba przyznać, że teraz te wiązania są swietne :applause: brawa dla dziewczyn ktore do nich pisały. Dzięki Wam to wszystko :applause:Cytat:
Zamieszczone przez monika-onuf
ha, a ja głupia najpierw kupiłam szytą od Pani z pierwszej strony wątku, zamiast zajrzeć na forum, ech - tą http://allegro.pl/item594612453_chusta_ ... _taka.html materiał napewno nie jest chustowy, nie wiem co z nią zrobić, na hamak za wąska
Ciekawa sprawa z ta elastyczna kieszonka w tkanej. Takie wiazanie jest w instrukcji Didka! a dla Vatka TYLKO taka kiezonka!Cytat:
Zamieszczone przez steffburton
Różnica między chustą z materiału "chustowego" a samoróbką ze zwykłego jest tylko taka, że w "prawdziwej" nosi się łatwiej i wygodniej. Wiele z nas zaczynało od samoróbek (ja też), trzeba się bardziej przyłożyć do wiązania, ale da się. Więc spokojnie - noś sobie. A jak masz za co, kup też "prawdziwą" tkaną, wtedy samoróbka jest niezastąpiona jako zapasowa, na czas prania podstawowej albo... dla urozmaicenia kolorystycznego ;)Cytat:
Zamieszczone przez andzia_1978
dla mnie ta samoróbka, to własnie "wyższa szkoła jazdy" trzeba ją bardzo dokładnie zawiązać, bardzo dobrze dociągnąć i często poprawiać, bo zwyczajnie się luzuje, a mam drugą girasolkę i świetnie mi się ją mota:)))Cytat:
Zamieszczone przez kakot
A ja się zastanawiam czy ja tego sprzedawcy rogal man nie znam...
Bardzo miło było Cię poznać MAGME :D :D :D
"A ja się zastanawiam czy ja tego sprzedawcy rogal man nie znam... "
Bardzo miło było Cię poznać MAGME :D
:D
Hej! Z ciekawosci chcialam zapytac, czy sprzedaz wzrosla po poprawie wiazania :?:Cytat:
Zamieszczone przez dunia
:thumbs up:
oops...dwa razy mi się wysłało :oops:
Tak myślę że sprzedają się dobrze....narazie...
a to nieco na temat : zobaczcie opis :(
http://www.allegro.pl/item661983699_chu ... zenia.html
:lool:Cytat:
Zamieszczone przez rzufik
pomijając czy temu dziecku w niewiadomym wieku tak faktycznie wygodnie w nosidełku, że ani myśli się przesiadać :lool: to mnie zawsze zastanawia dlaczego ludzie wypisują takie rzeczy, przecież to zniechęca do zakupu - tzn tych co nie wiedzą do końca o co biega... i ta cena minimalna :twisted:
ja jak sprzedawałam mega skomplikowane i niewygodne nosidełko i "chustę" infanta - też mi sprezentowane - to przepisałam wszystko z opakowania - jakie to cudo super jest, ani słowa dlaczego sprzedaję oryginalnie zapakowane i nie używane :roll:
Moją pierwszą chustę nati kupiłam na allegro od przedstawicieli firmy.Wcześniej przeglądałam ich komentarze.Jakie było moje zdziwienie :szok: ,gdy jakiś kupujący wystawił neutrala,bo..."chusta jakaś długa i skomplikowanie się ją wiąże" :lool: Cóż?! Samowiążących nie oferowali na tej aukcji :roll:
Cytat:
Zamieszczone przez kulka37
:hmm:
:lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool:
Zerknęłam teraz specjalnie na komentarze Nati na allegro i pozwolę sobie skopiować ten komentarz bo mnie bardzo zszokował:Komentarz neutralny:Cytat:
Zamieszczone przez magi104
"napaliłam się na ta chustę, transakcja przebiegła doskonale, jednakże sama chusta okazała sie dla mnie nieużyteczna , są to metry materiału , przy dziecku trzeba szybko działać, nałożyć, zdjąć to..zbyt dużo czasu zabiera to..."
:lool: :lool: :lool:Cytat:
Zamieszczone przez PodwójnaMama
Ryknęłam śmiechem na głos :lol: Owszem, widziałam już "ciekawostki" w komentarzach na Allegro, ale żeby AŻ TAK?!...
To właśnie ten komentarz!Mieliśmy się z czego śmiać przez długi czas :lool:
Małż zaproponował różdżkę,żeby sobie chustę zaczarować,hokus-pokus i zamotana :rolleye:
A widziałyście chusty samoróbki z tetry?Farbowane zwykłymi barwnikami do tkanin?A może ktoś nosił w tetrze?Jak wrażenia?Mnie lekko wstrząsnęło.
A ja żeby takiego komentarza nie popelnic (:) bo do dzis sie boje wiazania...) nabyłam (dumna z siebie) bebe lulu(tfu, tfu). Efekt? Malo tego nie rozszarpalam zębami! :mad WRRRR...Wywalilam kase drugi raz i nabylam elastyka....w lulu mąż czasem usypia malego. A ja sie ucze... i juz mnie smali na tkana, tylko boje sie, ze bez dobrej pomocy to i w tym elastyku za dlugo malego nie powinnam nosic...
Odkopuję wątek. Wyklikałam co następuje i aż się spociłam: http://allegro.pl/item794422417_husta_super.html Kliknęłam ze wzgledu na ortografię nazwy aukcji, ale to, co znalazłam w środku, to prawdziwa "perełka". Pomijam samą "hustę", bo brak słów, ale tak karkołomnej ortografii, to jeszcze nigdy nie spotkałam.
...