Hej,
Czy ma ktoras z Was kurtke czeskiej firmy angel-wings.cz?
Wersja do druku
Hej,
Czy ma ktoras z Was kurtke czeskiej firmy angel-wings.cz?
Nie wiem, ja po czesku nie rozumiem ;) znalazlam w szukaju jedna recenzje, moze ktos jeszcze?
mają, mają, na końcu opisu w kazdej bundzie jest plik excelowski:
Tabulka velikosti: 187_softshell_bunda_2012_tyrkys_tabulka_velikosti. xlsx
dziękuję madzi. Akurat na softshelle nie patrzyłam, dlatego też nie znalazłam ;)
Ja właśnie zastanawiam się poważnie nad zakupem, z tym że myślę o softshellu, bo zimową mam. Ss ma na pewno bohemka, zresztą ona też zakładała temat, zimowej chyba nikt nie ma...
A ja właśnie zimowej szukam jakiejś ;)
Ktoś używał kurtki zimowej Pentelki?
http://allegro.pl/pentelka-zimowa-ku...537719526.html
Dla mnie wyglądają super na modelkach, cena też fajna, i tak się właśnie zastanawiam nad zakupem
nikt nie ma Pentelkowej kurtałki?:frown
O, ja też chętnie poczytam recenzje tych kurtek :)
ja nie miałam, czytałam jedynie na zagranicznym forum (slings and things), że ich produkty są bardzo słabej jakości, ale to chyba bardziej było o chustach więc jak się to ma do kurtek nie wiem
Sama jestem ciekawa jak to jest z jakością czeskich ubrań :D
ja właśnie też cały wątek prześledziłam w poszukiwaniu jakiś info o kurtkach pentelki..
Chociaż w sumie dochodzę do wniosku, że jeszcze chwilkę poczekam i na razie wypróbuję samiutki polar.
Niemniej recenzja mile widziana! :)
A co powiecie na ten polar? http://allegro.pl/polar-dla-dwojga-p...541007353.html
Czy ktoś używał i może podzielić się opinią?
Chyba jeszcze nikt nie wypróbował...szkoda :( ja też się nad nią zastanawiam...
Pytanie do posiadaczek kurtki Suses Kinder - czy jest ciepła? Na stronie doczytałam, że starcza do - 25, czy potwierdzacie? I jak ubierałyście siebie i dziecko pod kurtkę przy minusowych temperaturach?
hop:)
łczyński ktoś sie zdecydował na pentelkę? Bo by mi sie przydala recenzja:ninja:
ktoś właśnie sprzedaje na bazarku, czyli ktoś testował
Ja miałam suses kinder i owszem, jest bardzo ciepła, mnie wystarczała bluzka z długim ew, cienki sweterek, młody tylko długi rękaw i długie getry, cieplejsze skarpety. Natomiast mnie się ta kurtka nie podobała z innego powodu, dla mnie była jakaś niewymiarowa, strasznie szeroka, a jednak za krótka (wolę w zimie dłuższe kurtki) i za krótkie rękawy. Plus jednak nie lubię kurtek z wypinanym polarem.
Mam pentelkową kurtkę drugi sezon (zakupiłam używaną na bazarku) i ogólnie jestem zadowolona.
Minusy:
- trochę krótkie rękawy (mam 167 wzrostu, ~62 kg, kurtka rozmiar M) i bez ściągaczy - trochę zawiewa chłodem, jeśli nie mam pod spodem bluzki z długim rękawem, choć w zimie rękawiczki załatwiają problem;
- ogólnie krótka (taki krój, dla mnie minus, bom nawykła do płaszczyków);
- po wpięciu panela do noszenia dosyć szeroka - niestety brak regulacji wielkości panela, musi być taki, by zmieściło się starsze dziecko;
- płytkie kieszenie.
Plusy:
+ cieplutka;
+ bezdzieciowo ładnie leży, nadaje się do noszenia jako normalna kurtka;
+ fajnie zapina się pod szyją, nosiłam bez szalika (poza mega mrozami);
+ kaptur można odpiąć;
+ przystępna cena.
holender, niedobrze, że krótka, bo myślałam, że pentelkową nabędę...
swoją drogą patrzyłam i wystawione są też do noszenia z tyłu, do tej pory były tylko do noszenia przodem
Tez myślę nad ta kurtką od Pentelki tylko krótka, a nie lubie miec pupy na wierzchu :-|
Nadarienne, a czy ta M to jest typowe 38? Czy kurtka faktycznie jest aż tak krótka - na zdjęciach pentelkowych wygląda jednak na sięgającą lekko za pupę?
pentelka jest krótka, przynajminiej dla mnie dł. do polowy pupy kwalifikuje sie jako krótka.
Czy ktos mógłby sie wypowiedziec czy LL z zintegrowanym polarem jest ciepła. Na duzy mróz sie nadaje?
U mnie akurat zakrywa pupę - fakt, powinnam doprecyzować, bo dla mnie to jest krótka (nie przepadam, gdy wieje mi po udach, choć nawet się przyzwyczaiłam). Wzrostu mam 167, ubrania noszę 38-40 ze wskazaniem bardziej na 40. Więc bym powiedziała, że pentelkowej M bliżej do 40.
Dzięki, dobrze że zapytałam, bo w takim razie jednak muszę celować w 36. I muszę też zastanowić się, czy brać taką rozpinaną z tyłu, widziałam że się pojawiły na allegro, wtedy miałabym od razu jak znalazł również na przyszły rok. Tylko czy to wygodne jest? Może pojawią się jeszcze jakieś najświeższe opinie użytkowniczek :)
Ja mam pytanie o grubość polaru od LL. Czy on da radę na lekkie mrozy? Mam polar od pentelki i od gabi i oba dość cienkie (Gabi dodatkowo już mocno sprany), więc nie wiem na jak długo mi wystarczą. Czytam tu opinie, że gabi ma jeszcze grubsza wersję, ale to pewnie już biały kruk nie do dostania :) Zastanawiam się więc nad LL, bo nie chciałabym wydać majątku na polar.
onka, ja w polarze Lennylamb nosiłam ostatnio przy -1. Spokojnie dawałyśmy radę. Pod spodem miałam tylko cieniutki sweterek.
ja podobnie:) polarek daje radę w malutkie mrozy:)
polarowa kamizelka suses kinder - mam taką kamizelkę od dłuższego czasu (z bazarku, ale prawie nówka do mnie trafiła), choć nie noszona b. intensywnie. Bardzo przemyślny krój, bez dziecka wygląda po prostu jak zgrabna kamizelka, długa, więc nery nie marzną, potem można suwaki porozpinać i schować pod spód dziecko. Wszystko byłoby świetnie, ale jakiś melepeta zrobił duży wysiłek umysłowy i zapewne czasowy przy projektowaniu, ale dał potem najtańsze składniki - polar, który niemiłosiernie się kudłaci, w pierwszym tygodniu chyba połamały się suwadła od suwaków, a wczoraj resztki suwadła się oderwały i nie mogłam dziecka wyciągnąć w przychodni, gdzie akurat mieliśmy wizytę, bo suwak ma zabezpieczenie przed zbyt łatwym otwieraniem i tylko podważony się odsuwa (chyba nie umiem tego jaśniej opisać ;)) - lekarka biegała i szukała spinacza, żeby nas oswobodzić z kamizelki...
Spory zawód, ta kamizelka, jestem zdegustowana jakością - zwłaszcza, że jak kupowałam to była ta super-duper najfajowsiejsza i naj naj firma kurtkowo-osłonkowa. Kurtka MaM, którą dostałam nieco wcześniej, nie aż tak zgrabna (mimo, że eSka, a ja normalnie eMkowa, za szeroka w barach, za długie rękawy, a przy tym nie przesadnie długa - chyba że akurat na mnie średnio się układa), ale jakościowo bez porównania lepsza. Nosiłam w niej do ok -7 czy zimniej i było nam obojgu ciepło, jeszcze się zgrzać potrafiliśmy, choć z pozoru wydaje się lekka - przy czym pewno bez dziecio-grzałki aż tak ciepła by nie była.
bylabym wdzieczna za opinie na temat MaM Babywearing Tunic http://www.mamdesign.net/carrying/clothes/mamtunic.html (chcialabym welne)
oraz MamaJacket http://wrapyourbaby.com/mamajacket.html
mial ktos moze albo widzial na wlasne oczy?
od 2dni mam kurtkę LL Proyecto i ogólnie jest ciepła i fajnie skrojona z małymi mankamentami ;) ale po kurtce za prawie 5stówek spodziewałabym się jednak więcej
minusy:
-materiał wierzchni szeleści i nie jest zbyt przyjemny w dotyku
-płytkie kieszenie -ręce sie nie mieszczą a telefon wypada
-górna część panelu przedniego powinna być węższa, bo mimo mocnego ściągnięcia i tak są luzy przy szyjce/ramionach dziecka, albo ten kołnierz który zostaje po odpięciu kapturka powinien być wyższy
-zawleczki ściągające, ta górna przy kołnierzu mogłaby być od środka z boku, a tak umieszczona centralnie na zewnątrz łaskocze dziecko po twarzy
-zawleczka przy panelu tylnym -jeszcze na plecach nie nosiłam ale wydaje mi się, że do niej nie dosięgnę mając dziecko na plecach
-rękawy przy pachach są dosyć wąskie
-suwakom przydałaby się listwa ocieplająca
plusy:
-krój prosty, nie workowaty
-możliwość ściągnięcia w dolnej części paneli
-łatwo się zakłada
-mimo luzów przy szyjce/ramionach dziecka dekolt noszącego chroni dobrze
-dolna część rękawów fajnie rozwiązana, bo jest i ściągacz i taki mankiet dopasowujący się do długości rąk
-no i mimo minusów jest jednak najtańszą kurtką na rynku ;)
Od kilku dni nosimy sie w kurtce Pentelki. Ma troche niedociagniec, ale w sumie daje rade :)
+ najtansza z dostepnych na rynku kurtek do noszenia
+ ladny material zewnetrzny, mily w dotyku, matowy
+ wygodna
+ fajne zestawienie kolorystyczne granatu z limonka
+ nie jest workowata ani z dopietym panelem, ani sama
+ blyslawiczna wysylka
- brak sciagacza przy rekawach (jego brak na dole mi nie przeszkadza)
- brak suwakow przy kieszeniach
- brak kaptura dla dziecka
- material wewnetrzny taki poliester zwykly
- troche dziwna rozmiarowka - mam rozmiar 36, tylko duzy biust, figura wazon; S-ka byla na mnie nie tylko za mala w biuscie (co by bylo zrozumiale), ale ogolnie jakos byla mala, na cienki sweter ledwo sie zapielam
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
mist: masz wersję przód- tył czy tylko przód?
Tylko przod. Wersji tyl sie balam, bo gdzies tutaj przeczytalam, ze suwaki powinny jednak byc na troche innej wysokosci, zeby moc wygodnie nosic...
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Ja z racji swojego dużego rozmiaru nie mogłam znaleźć gotowej kurtki, więc uszyłam u krawcowej, z kapturkiem dla dziecka.
O! A pokaż zdjęcie :) Ja też mam samoróbkę. Tata mi uszył :)