15% znizki na wszystkie pieluszki Grovia tu:
http://www.fluffheaven.com/index.php/offers.html
Wysylka do Polski 7.99 funta jesli wydasz do 100 funtow.
Promocja do 31 maja.
Wersja do druku
15% znizki na wszystkie pieluszki Grovia tu:
http://www.fluffheaven.com/index.php/offers.html
Wysylka do Polski 7.99 funta jesli wydasz do 100 funtow.
Promocja do 31 maja.
Mam jeden. Jest miły w dotyku, zgrabny "jak jednorazówka" ;), ma fajne rzepy (mikrorzepy?) i fajne zapięcie - cały mechaty pas z przodu jest zapięciem, więc nic się nie zaciąga i dobrze się dopasowuje. Używam z tetrą - trzeba trochę "upchnąć", ale wchodzi, i z wkładami Nappime bambusowymi - takie "ręczniczki", akurat wielkością super pasują :)
Ja w sumie lubię nasz otulacz. Wygodnie się go zakłada. Wkłady też są pomysłowe i dość łatwo się spierają. Szkoda jedynie, że oni tam stosują jakieś niestandardowe napy, bo nic innego poza ich wkładami do otulacza nie wepnę - no, chyba że coś bez "zaczepów", ale ja wolę przypinane, bo zakładanie pieluchy mojemu synowi to zabawa w berka.
TPU i PUL to to samo.
a czy grovia jest lepsza od flipów?
Dla mnie lepsza, bo ma od środka siateczkę, dzięki czemu skóra dziecka nie dotyka bezpośrednio PULa. A tego nie lubi ani mój syn, ani ja :) Tylko, jak już pisałam wyżej, przypinane wkłady pasują tylko te oryginalne i to jest dla mnie spora wada.
Ja jestem szczęśliwą posiadaczką otulacza na napki i czterech wkładów.
Bardzo lubię ten zestaw. Otulacz jest zgrabniutki, ładny, estetyczny. Wkłady bardzo chłonne i wygodne. Dzięki temu, że są podszyte od spodu pulem, po samym siknięciu można z czystym sumieniem wypiąć zużyty i założyć nowy, bo otulacz pozostaje nietknięty wilgocią. Dodatkowym atutem jest siateczka od wewnątrz otulacza - daje trochę więcej oddechu skórze.
Używamy na dzień, zwłaszcza na wyjścia. Przeciek ani inna awaria się nie zdarzyła. Nie używaliśmy na noc, więc na ten temat nic nie napiszę.
Minusem jest długi czas schnięcia wkładów oraz cena.
Cieszę się, że mam ten jeden zestaw i zabieram go chętnie na wyjścia, bo jest po prostu śliczny i dobrze służy reklamowaniu wielo;) Dopóki ktoś nie zapyta o cenę...
Ja mam GroVia i sobie bardzo chwale jej wykonanie i chłonność wkładów do niej(zakupiłam 3 wkłady).
Jeden minus -mam wersje na rzepy co powoduje przy czestym urzywaniu straszną dewastacje przodu otulacza-denerwuje mnie to ponieważ bardzo dbam o pieluchy.Minus ten jednak nie zraził mnie tak bardzo bo kupuje drugą na napy!.
Ja mam GroVia i sobie bardzo chwale jej wykonanie i chłonność wkładów do niej(zakupiłam 3 wkłady).
Jeden minus -mam wersje na rzepy co powoduje przy czestym urzywaniu straszną dewastacje przodu otulacza-denerwuje mnie to ponieważ bardzo dbam o pieluchy.Minus ten jednak nie zraził mnie tak bardzo bo kupuje drugą na napy!.:high:
A masz te stare czy nowe rzepy? Bo te nowe wyglądają obiecująco... Wcześniejsze podobno były inne.
a czy mozna je kupic jeszcze gdzies oprócz Pieluszkarni?
chyba tylko w pieluszkarni jak na razie, za granicą często są promocje na GroVia
Muszę dodać,*że zapierałam ostatnio wkłady mydełkiem odplamiającym ImseVimse, do pralki dołożyłam otulacz Grovia na rzepy, i po praniu odbarwił mi się otulaczyk z mocnej pomarańczy na majtowo bury kolor. Także ostrzegam :)
e tam, na pieluszkarni świat się nie kończy;)
np. tutaj widziałam http://www.organicalulu.pl/12_grovia01
to sio to ten otulacz czy coś innego?
powiedzcie dziewczyny czy ten otulacz pomieści formowanki na dużym dziecku czy on raczej jest dobry na tetrę prefoldy... Jak się ma wielkościowo do flipa?
IMO nie pomieści, jest za mało elastyczny by go tak ponaciągać
On ma dość mocne gumki i tak sobie myślę, że z formowanką może być przez to problem - wyładowany otulacz może się tu bardziej odciskać zarówno w pasie, jak i przy nóżkach.
Sama nie sprawdzałam.
tak, to ten
moim zdaniem to jest bardziej SIO jak IB niż typowy otulacz, od flipa jest węższy w kroku (tak o 1/4) i dużo bardziej skąpy na pośladkach, więc formowanki raczej będą wystawać spod niego, ale pomimo swej skąpości ma długie "uszy" do zapinania i w pasie dużo zapasu jest (mam wersję na napy)
u nas też to taki "pewniak" na wyjścia ale czas schnięcia wkładu z organicznej bawełny to poprostu masakra:fire::fire::fire:
To najdłużej schnąca część pieluchy z jaką miałam do czynienia, i to pomimo przewracania, rozkładania i innego cudowania z tym wkładem:shock:
Bambusowe formowanki, wkłady od IB i wkład organic od flipa schną szybciej niż ten wkład...
Zgadzam się - schnięcie to masakra... Miejsce, gdzie dwa wkłady są zszyte, ze trzy dni schnie - i to nawet na słońcu ;)
dzięki borussia
IMO to akronim od in my opinion, czyli moim zdaniem :) wystarczyło wygooglować
Grovia (napy) to ulubiona pielucha mojego męża - zachwala, jak to się super układa na Małej, no i wzór w rowery totalnie go oczarował ;) Nie mam wkładów (w Pieluszkarni nie mają już) i zastanawiam się nad ich zakupem... :hmm: Tych konopno-bawełnianych, posiada ktoś? Sprawdzają się, ile schną?
O te :):
http://www.organicalulu.pl/pieluchy-...ads-2-pak.html
mówimy raczej o tych samych ;)
Zgadza się. Tak jak pisałam - schną podobnie, a najgorsze są okolice miejsca zszycia wkładów.
Ja żałuję, że kupiłam te otulacze, zamiast kolejnego Flipa. Mam jeden na rzepy i jeden na napki. Uwielbiam ich wzory - sówki i samoloty, rzepy też są fajne, ale na tym koniec zalet. Niestety, bardzo czesto odparzają przy nóżkach przez to, że gumka jest przyszyta do PULu. We Flipie jest dużo lepiej. Siateczka moknie. Jeśli używam dedykowanych wkładów, to mam po pierwszym użyciu problem, bo mokra siateczka dotyka skory. Kolejny minus, to zdarza się, że przecieka bokiem.
EDIT:
Trzeba umieć zakładać otulacze... Nie wciskałam porządnie gumeczek do pachwinek, dlatego obciskały nóżki i przeciekały. (ja dużo używam samorobionych wełniaków) Jak się używa dedykowanych wkładów, to siatka się nie moczy, bo one z jednej strony mają coś ala PUL. Co jest niestety też wadą, bo schną dłużej niż bambusowe formowanki (ze dwa razy tyle, albo dzień dłużej).
Ja je lubię, są zgrabne, ładnie dają się dopasować, nie robią dużej pupy i u nas nie przeciekają. Nawet z kupą sobie radzą. Dla mnie to jednak SIO, a nie otulacz. Formowanki mi nie pasują do niego, a prefoldy źle się układają, tak że używam wyłącznie z dedykowanymi wkładami.Rzepy trzymają na mur. Mąż się nawet do tych pieluch przekonał, zachwycony wzorem z samolotami:-)
no ale same wkłady (np. od małe me) spokojnie się wciska.
dziewczyny znacie jakiś sklep internetowy w PL gdzie można kupić otulacz grovia i flip jednocześnie?? nie moge takiego znaleźć a płacenie osobno za przesył nie bardzo sie oplaca:twisted:
podbijam temat a zarazem recenzuję;)
mam mieszane uczucia co do tego otulacza.
jesli chodzi o porównanie do flipa to jest ciut zgrabniejszy, na moim chudzielcu o wadze 11 kg lezy bardzo fajnie, póki co nie przemókł ale uzywamy dopiero 2 dni.
co do wad to jest ich kilka: cena - dla porównania za 10 pieluszek kieszonek z ebaya (chińskich) zapłaciłam 170 zł, tutaj za 2 otulacze 140 zł....nie bez przyczyny wspominam o chinkach ponieważ ten otulaczyk niestety mimo, ze firmowy to jest także ' made in china'... materiał taki sam jak w naszych chinkach, nawet niektóre wzory identyczne i do tego tak samo przed wypraniem "podśmierduje" poliestrem
trochę się zawiodłam bo myślałam ze firmówki jak np. Flip robi się gdzie indziej niz w chinach... ale źle myslałam;( nic to jednak,
wszędzie w necie widać ze kolor woodland to zwierzątka na niebieskim tle a w realu (przynajmniej u nas) to tło jest zgnitozielone...
mamy też, żółty w rowery i tu tez muszę przyznac ze na zdjęciach prezentował się ciut lepiej,
niby drobiazgi a wkurzają, w koncu otulacz nie mało kosztuje na szczęscie pełni swoją funkcję jak trzeba.