sza dzięki wielkie, rozejrzę się u nas i zobaczę jak się mają do moltków ;)
Wersja do druku
sza dzięki wielkie, rozejrzę się u nas i zobaczę jak się mają do moltków ;)
jaky któś ył zainteresowany to WIONA pojawiła się na allegro :
http://allegro.pl/item590672111_nie_pam ... _16kg.html
Tylko ta cena :? :(
Hej, Dziewczynki,
pewnie temat był poruszany, ale nie mam głowy do szperania we wszystkich tematach.
Które lepsze dla noworodka? Moltexy czy Wiona? Z tego co widziałam, cena podobna, pytanie, jak się*sprawdzają*w praktyce.
Pomożecie? :oops:
To zależy czego oczekujesz od tych pieluszek.
1. Mortexy(pierwszy i drugi gatunek): zewnętrzna powłoka nie jest bielona chlorem,ale co do absorbentu jest żelowy czyli taki jak i w Pampersach.Trochę się naszperałam i poczytałam o tych pieluszkach.
Wiona:na początku mi się nie spodobały bo zewnętrzna powłoka przypomina w dotyku ceratę i zastanawiam się cz y oddycha :roll:
3.Tushies absorbent nie jest żelem.Więc warto.zewnętrzna powłoka taka miła w dotyku nie jak cerata.
Tushies moim zdaniem są najlepsze! są , i w sklepie nowa matka polka po 44.90 czyli super cena :)
jesli chodzi o chłonność wszystkie mają taką samą.Dają radę całą nockę bez przecieków.
Wszystkie noszą miano eko,ale tylko Tushies,nie ma żelu.
Do pozostałych stosuje się żel absorbujący w mniejszej ilości
można nazwać jednorazówkę eko jeśli zewnętrzna powłoka nie jest bielona chlorem lub jest zmniejszona ilość żelu :?
Jest jeszcze kilka firm ale te są dostępne na naszym rynku.
Zarówno W. jak i T. można wyrzucić na kompostownik.
Dzięki za info :)Cytat:
Zamieszczone przez stokrotka.a
A ja wyczytałam, że wiona mają skrobię*ziemniaczaną zamiast żelu... Ale może tylko w pewnej części jest ta skrobia a reszta to żel...
Ogólnie wychodzi na to, że pampki albo huggiesy są*duuużo tańsze :/
Super rozwiązaniem byly moltexy eko 2 gatunek.
Drugi gatunek czyli np krzywo przyszyte rzepy, pieluszki pomiete itp.
No i byly chyba sporo tansze od pampkow. Paczka kosztowala 13 zl z groszami za 20 szt (ile kosztuja pampki?)
Niestety na razie ich nie ma :? i nie wiem czy jeszcze beda (bede wiedziala za jakis tydzien). :wink:
Yetta to daj znac bo ja tez chetna na motlexy NB te najmniejsze :)
Chyba male szanse sa na 2 gatunek :? ale zobaczymy za tydzien. :jump: :wink:
No to koniecznie dawaj znać!
Yetta, a przy okazji mam pytanie. Kupiłam - za Twoją radą - kocyk polarkowy. Będę*z tego miała mnóóóóstwo wkładek, tylko podpowiedz mi, jak Ty je kroisz? Tzn tak na oko czy wg jakichś*konkretnych wymiarów?
Rozumiem, że obszywać nie potrzeba, prawda?
tne wg konkretnych wymiarow
zmierze jak cycanka :bfing: uspie. :jump:
Życz cycankowi smacznego :) A ja grzecznie poczekam :)
Uf spi. :jump:
Oto wymiar na jaki tne wkladki :D 14,5 x 36
http://yetta.pcpoint.pl/babyetta/inne/duze/026.jpg
:kiss: :kiss: :kiss:Cytat:
Zamieszczone przez yetta
Zuzwam włsnie pierwsza paczke. JEstem z nich zadowolona. Mam tylko porównanie do moltexow niebielonych. Bardzo chłonne, miękkie, rzepy trzymają podobnie jak pampersy. ŁAdny wzór małpkowy.
Ja też na pierwszej paczce jeszcze. Na noc świetnie nam się sprawdzają. Nie śmierdzą po siknięciu tak intensywnie tym żelem jak pampki czy moltexy, trochę lepiej się dopasowują w pasie niż moltexy bo maja z tyłu wygodny ściągacz.
Wypróbowałam jedną testową. Świetna, w niczym nie ustępuje pampkom. Naprawdę rewelacja jak na tę cenę.
trzeba bedzie chyba do szpitala zakupic :) jedna paczka mi wystarczy?
Podzielam zdanie poprzedniczek - pod względem wykonania i chłonności w niczym nie ustępują huggiesom. Ciekawi mnie tylko,że literki wzdłuż pieluszki (z napisu bambo nature) rozmywają się pod wpływem zawartości (na szczęście nie farbują ubranek :) - może to rodzaj wskaźnika stopnia zużycia pieluchy :mrgreen: . Wzięłam je na weekendowy wyjazd i...oj dobrze było odpocząć od prania, wieszania i sortowania pieluszek moich dwóch obszczypielków!Na szczęscie wielorazówki dają więcej frajdy z użytkowania, bo inaczej bym się totalnie rozleniwiła!
Cytat:
Zamieszczone przez Karolaino
Tez zauwazyłąm to rozmywanie,ale sobie wytłumaczyłam,ze to przez oddychający i naturalny materiał, ktory ulega rozkładowi. Dla mnie na plus.
Olapio - myślę,że jedna paczuszka do szpitala spokojnie Ci wystarczy! Zastanów się jedynie, czy masz zamiar ich używać także po powrocie do domu, choć wątpię patrząc na Twe bardzo profesjonalne podejście do wyprawki :)!
I ja mam te pieluszki na liście wyprawkowej dla mojego wrześniowego maluszka :)
Zastanawiam się jedynie, ile paczek zamówić na początek, przy założeniu, że marzy mi się poród domowy i szpital to plan B, a w domu planuję tetrę w otulaczu. Potrzebuję ich jedynie jako wymiennika pampersów w sytuacjach awaryjnych. Jak często zmienia się pieluszkę jednorazową - po każdym psiku, jak tetrę czy troszkę rzadziej? Proszę doświadczone mamy o pomoc :)
fantasyczne pieluszki!
miałam je tydzień na wyjeździe i jestem zadowolona bo nic sie delikatnej pupie mej córy nie działo. chłonność ok. wykonanie ok, funkcjonalnść ok :)
jak założyłam dostanego w nagłej sytuacji pampersa to skończyło się odparzoną pupencją :frown
Dziewczyny dajcie linka do tych pieluszek. :D
http://www.naszedziecko.org/sklep/index.php?cPath=58_71
np, ja tu kupowałam i byłam bardzo z obsługi zadowolona:)
Dziękować!
Czy mi sie zdaje czy one drogie dość sa? Prawie złotówkę za jedna pieluchę? :confused:
generalnie- z jednorazowych eko- to są z tych tańszych, niestety w naszym kraju eko nadal znaczy luksus:/
ja miałam i jestem też zadowolona. powiem tylko, że trzeba dobrze dobrać rozmair, bo inaczej kupka płyyynie :) czyli nie kupować za dużych jednym słowem.
a moltexy też lubiłam, miałam w szpitalu.
My mamy Bambo ale bez nature. Nie wiem czym się różnią, może tylko nazwą i opakowaniem :lool: Używamy ich na noc,u nas cena jest taka sama jak Pampersy czy inne Hugisy. Jakoś na plus! Duży wkład - u nas zawsze Pampersy przeciekały bokiem. Wygodne, dobrze dopasowane :)
Zużyłam kilka paczek po szpitalu - były super. Teraz na wyjeździe mam doczynienia z pampkami i huggiesami - przegrywają te żele sromotnie. Śmierdzą i przeciekają. Bella nie śmierdziała, ale z niej to dosłownie płynęło.
Ogólnie polecam te Bambo, bo są świetne.
Może mi się przyśniło, ale BN też mają żel.
tez maja zel.
Tushies nie maja,ale jeszcxze ich nie probowalam
Skoro też mają żel, to co w nich jest eko? :cool:
strona producenta: http://www.abena.com/Default.aspx?ID=9706
tu na pewno więcej czemu są eko. do skandynawów mam zaufanie - jak dają znaczki eko, atesty i nagrody to raczej nie za nic.
my też używamy i są super. zero nawet śladu odparzenia na pupce noworodka! i kompletnie nic nie śmierdzi. mam też paczkę huggiesów i pewnie zaraz ją napoczniemy zanim wskoczymy w wielorazówki więc też będę mieć porównanie i napiszę.
u nas też to były pierwsze pieluszki i byłam z nich bardzo zadowolona. Lepsze od pampersów, czy haggisów. Teraz już przeszliśmy na wielorazowe, ale paczka Bambo stoi w zapasie na wypadek wyjazdów:)
jaka maja rozmiarowke?
w sam raz czy zawyzone np.?
na dzieci o jakich proporcjach sa?
miala testowa i nie pamietam :hide:
mloda ma 9700, jest chuda i dluga,
potrzebuje paczke na zapas - brac 5-10 czy 10-costam?
Kupiłam właśnie jedną paczkę, na spacerki w zimną pogodę, bo obawiam się, że nie najlepiej będzie Marioli w mokrych pieluszkach w mroźną pogodę, brr... Wzięlam rozmiar do 10 kg i są w sam raz, a Mariola waży ok 9 kg, tak więc Va, radzę Ci te większe brać.
no nie wiem, bo jak przyduże, to może być mokra wpadka :ninja: ale z drugiej strony te większe na dłużej się sprawdzą.
Ja też uważam, ze są ok.
a zamawiał może ktoś tutaj http://pieluchy.net/
oferta korzystna - tylko czy taka ilość (np w przypadku new born jest paczka 196 sztuk) jest do wykorzystania do czasu jak dziecko osiągnie te 4 kg ? - potem przesiadam się na wielorazowe...
No oczywiście jeszcze niewiadoma waga dziecka przy urodzeniu...
Mój maluch urodził się i miał 3950 więc te newborn były by szybko za małe... Ja kupiłam 3-6kg i były od urodzenia ok, może trochę większe od tych malutkich ale dobre. I bardzo się sprawdziły. Więc może kup 3-6 kg - na pewno zużyjesz:)
kupiłam newborn do szpitala, bo wczesnie uzywałam większy rozmiar dla pierwszego dziecka. Niestety okazało się, że w porównaniu z huggiesami, a zwłaszcza pampkami małe bambo są bardzo sztywne. Trudno je było upiąć na małej pupie. Lepiej mi się współpracowało z malymi tushies, choć te z kolei jako L-ki były za sztywne.